Nauka obywatelska w Polsce?

Znalazłem stary artykuł z Focusa z czerwca 2013 roku… Mam taki zwyczaj że co ciekawsze fotografuję.
Ten był szczególny; o działaniach na płaszczyźnie nauki obywatelskiej.
Nie chcę się jednak koncentrować na licznych płaszczyznach owych działań. Raczej chodzi mi o przedstawienie pewnego wzoru.
Pokazuje go zagadnienie poszukiwań archeologicznych w Polsce. W materiale poruszany jest ten aspekt w stosunku do Mongolii i poszukiwań grobu Chyngis-chana. Czytaj dalej Nauka obywatelska w Polsce?

Skarby leżą w ziemi. Wykrywka nielegalna.

Przykład angielski, dlaczego na nim się nie wzorujemy?
Pisałem na ten temat już wiele razy: Ile dzieł sztuki wykopanych w Polsce nie trafia na światło dzienne właśnie dlatego, że jest nadal złe prawo dotyczące odkrywania w ziemi pamiątek przeszłości?
Jak to jest w Anglii? Znalezione skarby są LEGALNIE licytowane, dzięki temu mogą dostać się do prywatnych czy państwowych kolekcji.
Takie prawo blokuje generowanie podziemia, czy wręcz doskonałej okazji angażowania podziemia przestępczego w jeszcze jeden element życia społecznego.
U nas jest dokładnie odwrotnie. …<
/>
Najwyższy czas w końcu zmienić prawo. Działajmy, rozmawiajmy z politykami, tłumaczmy.

Wykrywka – legalna!


(screen fragmentu strony: http://archeowiesci.pl/)

Ciekawy materiał o eksploracji reduty z Powstania Styczniowego Uwaga!: prowadziło tą eksplorację stanowisk archeologicznych stowarzyszenie: exploratorzy.pl we współpracy z archeologami i konserwatorem zabytków.
W materiale czytamy:
„…Współpraca kluczem do sukcesu

Badania pod wsią Drążdżewo, powiat Maków Mazowiecki, prowadziło Mazowieckie Stowarzyszenie Historyczne ?Exploratorzy.pl? przy udziale archeologa Witolda Migala. Zgodę na poszukiwania prowadzone z użyciem wykrywaczy metali wydał z upoważnienia Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków, delegatura w Ostrołęce.

? Odkrycie sztyletów Czytaj dalej Wykrywka – legalna!

Czas zmienić prawo…Wykrywka nielegalna.

Ile dzieł sztuki wykopanych w Polsce nie trafia na światło dzienne właśnie dlatego, że jest nadal złe prawo dotyczące odkrywania w ziemi pamiątek przeszłości?
Jak to jest w Anglii? Znalezione skarby są LEGALNIE licytowane, dzięki temu mogą dostać się do prywatnych czy państwowych kolekcji.
Takie prawo blokuje generowanie podziemia, czy wręcz doskonałej okazji angażowania podziemia przestępczego w jeszcze jeden element życia społecznego.
U nas jest dokładnie odwrotnie. Pisałem o tym nie raz: Czytaj dalej Czas zmienić prawo…Wykrywka nielegalna.

Abolicja w sprawie posiadania broni.

Podesłany ciekawy materiał z „RZ”. Dodałem swój pod nim komentarz, jednak jakoś nie pojawił się. Ciekawe dlaczego. Oto on:

„Witam – wielokrotnie pisałem o problemie związanym z samym poszukiwaniem „Starożytności” na stronie mojego blogu. Materiał powyżej jest dobrym uzupełnieniem prawnym. Jeden z moich materiałów: „Niewypały i wykopki kolekcjonerzy broni i śmierci?” – tam znajdziemy dowody na tezy przedstawiane powyżej. Inny materiał: „Wykrywka jest nielegalna. Wykrywacze metali nielegalne?
W tym materiale jest: tekst ustawy zabraniającej prowadzenie poszukiwań (zaznaczone (podkreślenie i pogrubienie) są dwa podpunkty szczególnie interesujące poszukiwaczy)
(USTAWA z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami
Art. 36.)
I porównanie do stanu prawnego z Anglii: „Wykrywacz metali ciągle u nas nielegalny a w Anglii Skarby” – są to wpisy z mojego blogu: bezprzesady.com. Mam nadzieję, że uzupełniają powyższy materiał i ciekawość czytających – w temacie poszukiwań za pomocą wykrywacza metali. Osobiście z uwagi na wiele wątpliwości natury prawnej i dziury w naszym prawie – co słusznie zauważył Autor materiału – obecnie nie kolekcjonuję niczego z wymienionych „groźnych” przedmiotów, z uwagi na zagrożenie właśnie owym stanem „posądzenia” o którym pisze Autor powyższego materiału.”

Ów materiał (link do niego):
Pozwolenie na posiadanie broni – potrzebna abolicja – Krzysztof Kuczyński

Wykrywacz metali ciągle u nas nielegalny a w Anglii Skarby

Kiedyś już ten temat poruszałem na łamach bezprzesady.com jak widać jest mocno bulwersujący. Rozmawiałem z kilkoma osobami czytającymi serwis, dostałem też maile na ten temat. Cały czas zadaje sobie pytanie jak to jest że u nas się nie da. Wszystko chce państwo „zagłabać” mówiąc bardzo kolokwialnie; dla siebie. Ale może właśnie takie słowo się nadaje… Wróćmy na chwilę do tematu… Czytaj dalej Wykrywacz metali ciągle u nas nielegalny a w Anglii Skarby