Na tej stronie wszyscy odwiedzający dowiedzą się o najnowszych wydarzeniach w Poznaniu związanych z Kresami. A także nadsyłanych informacjach z Polski i z poza Polski.
Z Kresów


Uwaga!:
Spotkanie poświęcone Pamięci Tadeusza Tomkiewicza

Odbędzie się 19 maja 2011 czwartek godz 19.00 (po nabożeństwie majowym kościół Nawrócenia Św Pawła proboszcz: ks. kanonik Tadeusz Magas). Przewidziany obszerny pokaz slajdów z wypraw Pana Tadeusza na Kresy, projekcja filmu.

Biogram Tadeusza Tomkiewicza


Mail od księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego:

Powrót arcybiskupa Józefa Teodorowicza 2011-05-15

Na ostatnim spotkaniu Komisji Mieszanej Rządu i Mniejszości
Narodowościowych, w ramach której reprezentuję mniejszość ormiańską,
poinformowano, że po kilkunastu latach uciążliwych starań bardzo wielu osób
Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zdecydowała się wreszcie na ponowny
pochówek arcybiskupa ormiańskokatolickiego Józefa Teodorowicza na Cmentarzu
Orląt Lwowskich. Wstępny termin został ustalony na 6 i 7 czerwca br.

Będzie to bardzo ważne wydarzenie nie tylko dla Ormian Polskich, ale i
dla środowisk kresowych i patriotycznych, gdyż arcybiskup był wybitnym
działaczem społecznym i politycznym, w tym także posłem i senatorem Drugiej
RP.

O zasługach Teodorowicza dla Kościoła i Ojczyzny przeczytaj na mojej
stronie:

www.isakowicz.pl

Na temat ponownego pochówku we Lwowie napisałem felieton pt. „Powrót
arcybiskupa”, który opublikowany zostanie w najnowszym wydaniu tygodnika
„Gazeta Polska”, oraz nagrałem pod tym samym tytułem felieton radiowy, który
w najbliższy wtorek o g. 8.10 wyemitowany zostanie w Radio Kraków, a
następnie także w Radio Katowice i Radio Warszawa.

Przy okazji proszę posłuchać wywiadu o Ormianach w Polsce, którego
udzieliłem dla Radia Plus Warszawa.

warszawa.radioplus.pl

O przygotowaniach do tego ważnego wydarzenia będę informować na
bieżąco.

Inne przydatne linki:
fundacjaormiańska.pl

www.radaopwim.gov.pl


Najnowsza informacja od księdza Isakowicza-Zaleskiego dotycząca wyjazdu do Lwowa:

Ukazały się pierwsze informacje prasowe

w „Gazecie Polskiej” www.isakowicz.pl

oraz w „Rzeczpospolitej”

Arcybiskup na Cmentarzu Orląt

Rozmawiałem z ks. kardynałem Kazimierzem Nyczem, który jako zwierzchnik obrządku ormiańskokatolickiego wybiera się na tę uroczystość.

Przekazał on, że po ostatecznych ustaleniach powtórny pochówek arcybiskupa Teodorowicza rozpocznie się we wtorek 7 czerwca br. o godz. 12.00 od mszy św. koncelebrowanej przez niego i arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego na Cmentarzu Orląt Lwowskich.

Teodorowicz był polskim posłem i senatorem, więc do Lwowa wybiera się także delegacja polskich parlamentarzystów. Organizuje ją senator Łukasz Abgarowicz, wywodzący się z rodziny ormiańskiej.

Jeżeli chodzi o nas wyjazd, to autobus wyjedzie 6 czerwca o 6.00 z Gliwic przez Kraków i Rzeszów do Lwowa. W Krakowie będzie o 7.30. Po przyjeździe do Lwowa nawiedzenie katedry ormiańskiej.

Dzięki życzliwości jednego z katolickich biur turystycznych udało się załatwić nocleg w przyzwoitym hotelu (pokoje 2-, 3- i 4-osobowe) za 30 zł od osoby. Będzie także obiadokolacja i śniadanie pokryte ze wspólnej kasy.

Na cmentarzu złożymy także wieńce na grobach arcybiskupów ormiański i zapalimy znicze na grobach ormiańskich rodzin.

Jest dużo chętnych dziennikarzy, w tym tez telewizja, ale mam nadzieję, że dla wszystkich starczy miejsca.

Szczęść Boże!

ks. Tadeusz Zaleski


Niezwykle cenna inicjatywa Kresowa: Policzmy się wreszcie kresy.info.pl


Ważny materiał dotyczący debaty o Wołyniu i Ludobójstwie na Polakach na Kresach Południowo-Wschodnich.

Debata na temat Wołynia


Ostatnio (14 lipca) wizytowaliśmy Świebodziński związek Kresowy. Wizyta była robocza aczkolwiek niezwykle przyjemna. Wkrótce zdjęcia z wyjazdu. Piotr Szelągowski.



Komentarz który zapewne błędnie został umieszczony pod artykułem na bezprzesady.com o tablicy. Wrzucam do działu aktualności:

„Ostatnio byłem na zebraniu Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Zamku. Na zebraniu pojawił się niejaki Pan J…….. z S…….a, były członek PZPR i namiętny zwolennik Gazety Wyborczej i salonu. P. J……… twierdzi że G.W. jest patriotyczna gdyż popiera odbudowę Zamku Przemysła w Poznaniu. Na nasze uwagi że G.W. zajmuje się przede wszystkim niszczeniem Polskiej Tradycji Narodowej oraz wspieraniem obcych interesów w Polsce,
ten odparł że trzeba czytać wszystkie gazety nie tylko Nasz dziennik. Mi zaś powiedział że jestem młody, głupi, niewiele wiem i niewiele w życiu przeczytałem.
To zdumiewające do TMLiKPW, przychodzi jakiś a………..k poucza wszystkich czym jest patriotyzm. Warto pamiętać, że jego partia tzn PZPR zajmowała niszczeniem wszelkiej pamięci o Kresach. Zabraniała publikować, upamiętniać zbrodnie UPA, wspominać o czymkolwiek co było związane z Kresami. Natomiast jego ulubiona G.W. porównywała zbrodniarzy z UPA do Powstańców Wielkopolskich, jak również publikowała kalumnie na Ewę Siemaszko tuż przed ukazaniem się jej słynnej książki o ludobójstwie na Wołyniu.”

Robert Olejniczak

Wykropkowanie umieściłem na żądanie innego (niż adwersarz) Pana z zarządu TMLiKPW (nazwijmy go „x”). Gdyż dostrzegł w tych zwrotach jakieś treści obraźliwe. Pomijając fakt, że pełną odpowiedzialność ponosi za ów komentarz jego Autor, który dodatkowo podpisał się swoim imieniem i nazwiskiem nie wstydząc się i nie ukrywając przed odpowiedzialnością, to tego typu praktyki przypominają mi czasy rządów PZPR gdzie działała cenzura. Co ciekawe nie zwrócił się do mnie zainteresowany, tylko ktoś zupełnie inny, jakby wydelegowany przez niego.
Każdy ma prawo do własnego zdania i tak kończy się wypowiadanie go publicznie. Pan J. chyba nie zdawał sobie z tego sprawy.
Robert Olejniczak poczuł się dotknięty, jak zrozumiałem z tego komentarza i opisu sytuacji opowiedzianego mi przez Włodzimierza Matkowskiego, kiedy J nazwał go „młodym” i „głupim” (zachowując się w moim rozumieniu bardzo arogancko – i obraźliwie). Cała reszta komentarza to pogląd na sytuację, która miała miejsce w naszej przeszłości tj. niechęć do wydania książki o Ludobójstwie Państwa Siemaszko. A pytanie, które w swojej treści próbowało domniemywać czy można porównać powstańców wielkopolskich z UPA, ze względu na ich obywatelstwo i narodowość, sam słyszałem na własne uszy.
W najbliższym czasie spróbuję je odnaleźć i dokładnie zacytować.
Zasmuca mnie fakt całkowitego niezrozumienia sytuacji ze strony „x” gdzie demokratyczną i wolnościową postawę do wygłaszania swoich opinii próbuje się przełożyć na: interpretowanie na treści ponoć obraźliwe, których ja nie umiałem się doszukać w owym komentarzu. Nie zostało umieszczone nazwisko adwersarza, tylko miasto skąd pochodzi (z reguły w takim mieście żyje wiele tysięcy ludzi, a przynajmniej setki tego samego imienia), a określenie użyte do wskazania kim może jest ktoś kto stara się forsować za wszelką cenę poglądy swojej formacji bez względu na moralne i etyczne uniwersalne założenia uważa się za obraźliwe. Kuriozum.

Dodatkowo: informacje o tym że: „Juliusz jest aparatczykiem i był członkiem PZPR” Robert usłyszał od Włodka, członka zarządu TMLiKPW z Poznania po spotkaniu, o czym mi opowiedział, tak więc jest to swoistego rodzaju cytat. Wkrótce zamieszczę oświadczenie Roberta na ten temat.


Właśnie otrzymałem link do strony Radnego gminy Czerwonak z niezwykle wzruszającym komentarzem dodanym do informacji o obchodach rocznicowych. Komentarz zamieszczam poniżej:

(Data wpisu: 23.07.2011, 20:47; Autor: Witold)
„Bardzo serdecznie Panu dziękuję za oddanie hołdu, zamordowanym Polakom na Wołyniu przez UPA w 1943 roku.
Złożenie wiązanki kwiatów przed pomnikiem ufundowanym przez wspaniałego Polaka – orędownika prawdy, jest najlepszym przykładem mickiewiczowskiego przesłania.
Dlatego, kto kocha Nasz Kraj powinien pamiętać o bohaterach, którzy oddawali życie w walce o niepodległość, jak i również o tych którzy za polskość byli bestialsko mordowani zarówno przez hitlerowskiego jak i bolszewickiego okupanta.

Z wielkim wzruszeniem odnoszę się do tego tematu, ponieważ ojciec mój Walerian w listopadzie 1918 roku bronił polskości Lwowa – jako tzw. „Orlątko” , a później w kampanii wrześniowej 1939 roku – jako ppor. rezerwy zetknął się z aktami dywersji środowisk OUN na wschodnich rubieżach II RP.
Pomordowani szczególnie zasługują na pamięć.
Będę Pana wspierał w misji i wyzwaniu, które Pan podjął ! ! !”

Adres strony Radnego:
www.jaceksommerfeld.info


UPR i PRAWICA RZECZPOSPOLITEJ PO STRONIE KRESOWIAKÓW:

Informacje na stronie UPR mówią o Walce o Prawdę dotyczącą Ludobójstwa.
Polska Walka o Prawdę na Kresach


10 Września 2011 Protest Kresowian pod Pałacem Prezydenckim i udział w Konferencji PSL. Jestem jedynym reprezentantem z Poznania.
Protest Kresowian 10 września 2011 pod Pałacem Prezydenckim



17 września 2011

Agresja ZSRR na Polskę 1939 17 września. Rocznica


Spotkania z księdzem Isakowiczem Zaleskim promującym nową książkę: „Nie zapomnij o Kresach” które współorganizuję jako członek zarządu PTMKiZK:

„Wtorek, 8 listopada, g. 18.00 – Poznań – ul. Łąkowa 2 – spotkanie autorskie.

Organizator: Klub Gazety Polskiej i Towarzystwo Miłośników Krzemieńca i Ziemi Krzemienieckiej.

Środa, 9 listopada

g. 10.30 – Zbąszynek – Zespół Szkół Technicznych przy ul. Kolejowej – wykład o Kresach dla uczniów szkół średnich.

g. 13.30 – Świebodzin – Zespół Szkół Ogólnokształcących im. H. Sienkiewicza – wykład o Kresach dla uczniów szkół średnich

g. 16.00 – Świebodzin – Dom Kultury – spotkania autorskie dla wszystkich.”

Źródło: Strona księdza Isakowicza


W sobotę 18 lutego najbardziej aktywni Świebodzińscy Kresowianie świętowali spontanicznie tradycyjne ostatki.
Panie przygotowały jak zwykle wspaniałe potrawy, a pomysłowości w tym nie brakowało, bo na talerzach, odwiedziły nas lubiące ostrą, tegoroczną zimę, własnoręcznie wykonane, arktyczne pingwiny…
W przerwach wspólnych tańców i korowodów, które świetnie prowadziła występująca w roli wodzireja Jadzia Ładyko, snuto wspomnienia i opowieści kresowe, urządzono też konkurs pieśni kresowych.
Najbardziej podobały się popisy śpiewacze Pani Heleny Pakuły wykonującej swe kresowe utwory przepięknym naturalnym sopranem,jak i tenora Mariana Zajączkowskiego który, być może w symbolu podziękowania za uratowanie od śmierci z rąk banderowców w okolicy Łucka w czasie II wojny światowej, przez młodego sąsiada, Ukraińca, wykonał wraz z żoną Apolonią (odznaczona wraz z całą rodziną Krepskich z Nieświeża, na Wileńszczyźnie medalem Sprawiedliwych, za przechowywanie Żydów) piękną ludową pięśń ukraińską o kolorowych gęsiach.
Atmosferę spotkania najlepiej oddają wykonane prze ze mnie załączone zdjęcia i filmiki. Mam nadzieję, że ta informacja pobudzi do wspólnego działania w większą liczbę, uśpionych snem zimowym, kresowian i ich sympatyków!

Z poważaniem : Wacław Kondrakiewicz – prezes ŚZK OPP

Świebodzin Kresowe ostatki

Świebodzin specjalne kaczuszki na ostatki

Kresowe ostatki



Wpis: 14 czerwca 2012

Zdzisław Koguciuk
e-mail: zdzislawko@poczta.onet.pl

Wezwanie na KUL w dniu 01 lipca 2012 r godzina 16 na spotkanie w obronie pamięci zamordowanych przez UPA–OUN

(III rocznica nadania doktoratu h.c. KUL dla prezydenta Juszczenki )
Rodacy z Wołynia i Podola oraz ich Rodziny – ludzie dobrej woli!!!!

Musimy znowu stanąć na stopniach katolickiej uczelni aby bronić pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez UPA-OUN.
Nasz protest przed rokiem poruszył wiele światłych serc również w środowisku KUL dowodem były otrzymane e-maili popierające nasze stanowisko dążące do anulowania nadanego doktoratu h.c dla Juszczenki. Przypomnę pokrótce ze na mój apel przed rokiem przybyli osoby reprezentujące różne środowiska Kresowe Lubelszczyzny ale również tak dalekie jak Wrocław Gdańsk czy Warszawa..
Pomny doświadczeniu jak nasze spotkanie zostało potraktowane rok temu oraz w obliczu zmienionych władz KUL wystosowałem pismo do JE Arcybiskupa Metropolity Lubelskiego przedstawiając ogrom upokorzenia Środowisk Kresowych w obliczu uhonorowania tytułem doktoratu h.c. Wiktora Juszczenki byłego prezydenta Ukrainy. W liście zwróciłem się z prośbą w imieniu Rodzin pomordowanych na Kresach Wschodnich o wyrażenie zgody na spotkanie w dniu 01.07.2012 r o godz. 16 na dziedzińcu KUL. Przywołałem słowa Rektora KUL ks. prof. Stanisława Wilka wypowiedziane rok temu, że wszędzie tam gdzie została obrażona pamięć zmarłych należy czynić zadośćuczynienie i modlitwę w związku z tym nasze spotkanie będzie również realizacją powyższych słów.
Następnie przedstawiłem dokonania Wiktora Juszczenki – gloryfikujące zbrodnicze organizacje oraz ich przywódców oraz przypomniałem nadanie Stefanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy oraz dekret o uznaniu UPA – OUN za uczestników walk o niepodległość Ukrainy. Następnie opisałem jak wyglądało nasze spotkanie przed rokiem i przedstawiłem jakie organizacje wzięli w nich udział. Na zakończenie Napisałem : Zwracam się z prośbą w imieniu Rodzin pomordowanych na Kresach Wschodnich do JE Arcybiskupa Metropolity Lubelskiego Wielkiego Kanclerza Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego aby zostało podjęte dzieło jak najszybszego anulowania w/w doktoratu h.c. w imię sprawiedliwości historycznej w imię spokoju dusz pomordowanych w imię obrony pamięci pomordowanych w imię obrony polskiej racji stanu.
Rodacy z Wołynia i Podola oraz ich Rodziny taka jest rzeczywistość wprost niepojęta, że dzisiaj musimy stawać w bronie pamięci zamordowanych na Kresach Wschodnich na stopniach Katolickiej Uczelni.

Pomarańczowa rewolucja ( 21 listopada 2004 r – 23 stycznia 2005 r) która doprowadziła do władzy Wiktora Juszczenke była jednocześnie początkiem odrodzenia szowinistycznej ideologii banderowskiej i narastający na Ukrainie kult zbrodniczych organizacji oraz osób odpowiedzialnych za ludobójstwo naszych Rodaków.

To Wiktor Juszczenko doprowadził do sytuacji że dzisiaj kult Stepana Bandery i Romana Szuchewycza na Ukrainie zachodniej wykroczył poza wszelkie granice normalności. Już prawie w każdym mieście, miasteczku i wsi zachodniego regionu stoją pomniki Bandery i Szuchewycza, a byli oni przecież inspiratorami (Bandera) i wykonawcami (Szuchewycz) bestialskich mordów setek tysięcy niewinnych Polaków.
To Wiktor Juszczenko 22 stycznia 2010 roku nadaje Stefanowi Banderze tytuł Bohatera Ukrainy za niezłomny duch w służbie idei narodowej i poświęcenie w walce o niepodległość Ukrainy a 29 stycznia 2010 roku wydaje dekret o uznaniu UPA – OUN za uczestników walk o niepodległość Ukrainy.

Pragnę zaznaczyć że to Rada Najwyższa Ukrainy uchwaliła Akt Niepodległości
24 sierpnia 1991 roku.

1 grudnia 1991 na Ukrainie przeprowadzono referendum niepodległościowe w którym 90,32 procent biorących udział wypowiedziało się za niepodległością, 2 grudnia 1991 roku.
Niepodległość Ukrainy według Wiktora Juszczenki jednak została wywalczona przez UPA – OUN która dokonała ogromu zbrodni na niewinnej bezbronnej ludności cywilnej stosując przy tym przeszło 200 rodzajów tortur, których współczesny człowiek nie jest w stanie ani pojąć ani uwierzyć.

Jak więc we współczesnym świecie tym bardziej na Katolickiej Uczelni może być przyzwolenie na akceptację ideologii, która usprawiedliwia ludobójstwo. Żaden naród nie ma prawa budować swojej tożsamości na krwi i cierpieniach bezbronnej ludności cywilnej. Nawet najpiękniejsza idea, jaką jest walka o niepodległość swego narodu – nie usprawiedliwia mordowania bezbronnych sąsiadów innej narodowości. Zła, nienawiści, doznanych krzywd nie można przykrywać płaszczem bohaterstwa czy patriotyzmu.
Należy również w tym miejscu przypomnieć że z rąk zbrodniarzy UPA –OUN zginęło wielu księży i sióstr zakonnych i w/w fakty nie przeszkadzają dalej władzom KUL że Wiktor Juszczenko szczyci się doktoratem h.c. katolickiej uczelni która nosi imię Największego z rodu Polaków – Jana Pawła II.

Władzom katolickiej uczelni nie przeszkadza również fakt że na tle pomnika Jana Pawła II i Kardynała Wyszyńskiego znajdującego się na dziedzińcu KUL widnieje nazwisko Wiktora Juszczenki – gloryfikatora zbrodniarzy UPA –OUN.
Czy w Polsce obchodzono 20 lecie Pomarańczowej rewolucji która była odrodzeniem banderowskiej ideologii – tak na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w dniach 16-17 grudnia 2011 roku odbyła się konferencja „Polska – Ukraina 20 lat na tle 1000 letniego sąsiedztwa. Międzynarodowa Konferencja poświęcona 20.leciu uznania przez Polskę niepodległości Ukrainy” wszak duch Wiktora Juszczenki głoszący o niepodległości Ukrainy wywalczonej przez UPA – OUN poprzez wymordowanie sąsiadów jest na KUL u nadal obecny.

Powyższą konferencję objął swoim Patronatem a jakże Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski który posiadał nikczemny plan zrównania zbrodniarzy UPA- OUN z ich ofiarami. Prezydent RP chciał wspólnego uczczenia polskich ofiar zbrodni w Ostrówkach na Wołyniu oraz zbrodniarzy spod znaku UPA- OUN oraz Ukraińskiej Policji. Nadmieniam że w/w nacjonalistów ukraińskich odziały AK i BCh zlikwidowały we wsi Sahryń na Lubelszczyźnie. Powyższy plan nie tylko byłby najwyższym aktem w historii upokorzenia Polaków przez Prezydenta RP ale uważany był za historyków za prowokację polityczną i odrażającą grą ludobójstwem wołyńskim.
W tym miejscu Dziękuję Bogu Najwyższemu że do tego nie doszło nie znaczy to jednak, że prezydent RP wycofał się z powyższego planu zmienił tylko skalę upokorzenia Polaków bo teraz nosi się z zamiarem głosić pojednanie Polsko – Ukraińskie w 65 rocznicę Operacji Wisła która położyła kres banderowskiej obecności na Rzeszowszczyźnie.
Rodacy z Wołynia i Podola oraz ich Rodziny!!!
ludzie dobrej woli!!!
musimy stanąć na dziedzińcu KUL!!!!
– kiedy gloryfikator zbrodniarzy UPA – OUN jest uhonorowany doktoratem h.c. KUL
– kiedy robi się wszystko aby powyższe wyróżnienie dla Juszczenki nabrało wymiaru przedawnienia,
– kiedy zbrodniarzom doktor h.c. KUL stawia pomniki a ofiarom nie można postawić nawet skromnego krzyża,
– kiedy w Aulach Katolickiej Uczelni organizuje się konferencje z okazji Niepodległości Ukrainy którą zdaniem doktora h.c. KUL wywalczyła organizacja UPA – OUN poprzez wymordowanie niewinnej ludności cywilnej,
– kiedy wyróżnienie Juszczenki przez KUL obraziło pamięć zamordowanych na Kresach Wschodnich
– kiedy Katolicki Uniwersytet Lubelski nie wykonał przez trzy lata żadnego gestu dezaprobaty wobec swojego honorowego doktora nawet wtedy gdy podniósł zbrodniarzy do godności Bohaterów Ukrainy.
” Jeśli zapomnę o nich – ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie”, pisał A. Mickiewicz w tych słowach zwracam się z prośbą do środowisk kresowych aby jak w największej liczbie stawić się na KUL w imię obrony pamięci ofiar zbrodni UPA –OUN. Chociaż brakuje już sił pamiętającym czasy potwornych zbrodni na Wołyniu proszę nie może was zabraknąć na dziedzińcu KUL jako żywych światków dających świadectwo prawdzie.
Zdzisław Koguciuk


2013 Październik:

Relacja z Pogrzebu ekshumowanych w Starym Gaju.

W dniu 19.10.2013 r wybrałem się na Ukrainę aby uczestniczyć w pogrzebie 79 ofiar ekshumowanych w miejscowości Stary Gaj gdzie zamordowano około 600 mieszkańców Starego i Nowego Gaju. Ekshumacji dokonano w miesiącu wrześniu do której doszło po wielu latach starań. Ekshumowana mogiła to były rów strzelecki gdzie dokonywano zbrodni – ofiary przeprowadzano z budynku znajdującej się w pobliżu szkoły do której wcześniej spędzono mieszkańców. Według relacji dr. Popka ofiarami były w większości dzieci, oraz osoby w wieku do lat 40 (tylko 2 ofiary miały więcej jak 70 lat).

Według w/w relacji są jeszcze mogiły tej zbrodni na cmentarzyku legionowym z 1916 r. gdzie zwożono zamordowanych i grzebano przez miejscową ludność ale wielu po zamordowaniu ludzi leżało zabitych na łąkach i polach i tak doczesne szczątki ich zrosiły miejscową ziemię.
W Ekshumowanej mogile (ktoś) celowo zrobił śmietnik wykopując dół w mogile i było to działanie mające na celu może ukrycia miejsca zbrodni. Po zapaleniu zniczy byłem świadkiem relacji wielu osób, które przyjechały po 70 latach na pogrzeb swoich bliskich opowiadali to co zostało im przekazane w rodzinie w jak okropnych okolicznościach ginęli ich bliscy.
Następnie ksiądz prawosławny odmówił modlitwę za pomordowanych wraz z grupą swoich wiernych i dokonał poświecenia krzyża. Po krótkiej refleksji na losem Rodaków udaliśmy się do miejscowości Sokól na cmentarz parafialny oddalony około kilkanaście kilometrów gdzie odbyły się uroczystości pogrzebowe. W 1943 roku w tej miejscowości znajdował się kościół parafialny ( dzisiaj świątynia jest Cerkwią ) do którego należała wieś Stary i Nowy Gaj dlatego tutaj złożono doczesne szczątki ekshumowanych. Msza żałobna odbyła się na cmentarzu gdzie ustawiono na podwyższeniu 5 trumien które zostały przepasane biało czerwoną szarfą. Ksiądz w kazaniu nawiązał do cierpienia człowieka które w wielu miejscach zarówno w starym jak i nowy testamencie ukazuje biblia. I potrzeba tutaj przywołać cierpienie Jezusa które przyniosło ludzkości zbawienie.
Po mszy świętej zabrał głos sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Krzysztof Kunert, a następnie przedstawiciel miejscowych władz Ukraińskich (w ojczystym języku) w kilku słowach ale jakże dobitnych powiedział że najwyższy czas spojrzeć na konflikty między naszymi narodami, którzy przez tyle lat żyli w przyjaźni i sąsiedzkiej zgodzie, czy nie były to konflikty wywołane celowo przez obce i wrogie siły naszemu wspólnemu współistnieniu, czy nie były to konflikty wywołane celowo – bo zawsze na tym korzystał ktoś trzeci, bo takie owoce przynosiły zawsze te konflikty.
{w tym przypadku korzystali nacjonaliści ukraińscy podsycając wzajemną nienawiść w imię jednorodnej Ukrainy, posługując się zatrutą, pełną nienawiści do człowieka i człowieczeństwa ideologią Doncowa – przyp.: bezprzesady.com)
Następnie zabrał głos dr. Popek, który podziękował wszystkim, którzy przyczynili się że ekshumacja mogła mieć miejsce oraz miejscowym władzom oraz mieszkańcom którzy pomogli w jej przeprowadzeniu.
Przywołał postać Pana Iwana Potockiego który przechowywał babcię Franciszkę, uciekinierkę ze Starego Gaju oraz dziewczynkę Haneczkę, która ocalała ze Starego Gaju i była wychowywana przez rodzinę ukraińską w Kaszówce.
Ostatnim aktem było złożenie doczesnych szczątków mieszkańców Gaju w zbiorowej mogile, nad którą został ustawiony znacznej wielkości Krzyż oraz złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przez oficjalne delegacje jak i rodziny pomordowanych. Należy również zaznaczyć, że na te uroczystości przyjechały osoby z wielu miejscowości Polski oraz to że byli obecni dość licznie Ukraińcy mieszkańcy Sokóla jak i okolicznych miejscowości. Udaliśmy się w powrotną drogę przez Oleńkę, Rożyszcze, Perespę , Hołuby, Kowel, Luboml, do granicy na której została przeprowadzona sprawnie odprawa graniczna zarówno paszportowa jak i celna.

Zdzisław Koguciuk

Relacja dr. Popka o wynikach ekshumacji

Relacja dr. Popka o wynikach ekshumacji


Relacja mieszkanki Gaju z której rodziny zamordowano36 osób

Relacja mieszkanki Gaju z której rodziny zamordowano36 osób


Trumny przypasano szarfą Biało Czerwoną

Trumny przypasano szarfą Biało Czerwoną


Ukrainiec, który ukrywał polskie dziecko

Ukrainiec, który ukrywał polskie dziecko


Złożenie doczesnych szczątków do grobu

Złożenie doczesnych szczątków do grobu


(wytłuszczenia, korekta: bezprzesady.com)


Laureaci Semper Fidelis:


Rok: 2007 Andrzej Przewoźnik (ś.p. 2010 Smoleńsk)

Rok: 2008 Andrzej Stelmachowski (ś. p.)

Rok: 2009 Szczepan Siekierka

Rok: 2010 Tadeusz Tomkiewicz (ś.p. 2011)