Życie bez komórek i Internetu

Ktoś jeszcze pamięta, jak wyglądał świat bez telefonów komórkowych i Internetu, a zwłaszcza bez portali społecznościowych? Tak powszechny dostęp do wyżej wymienionych sprawił, że to już codzienność, korzystanie z nich to norma. Można dzięki temu zapomnieć, że jeszcze dwadzieścia lat temu były to nowinki techniczne.

Wakacje to dobry czas by sobie o tym przypomnieć. Można spędzić dwa tygodnie bez żadnej łączności ze światem. Nagle może okazać się, że ten świat jest naprawdę piękny i że nie trzeba nikomu udostępniać do niego linków.

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i ośmioma morzami, listy pisało się na papierze i wysyłało w kopertach. Było to tak skomplikowane i długotrwałe, że nawet banalna korespondencja nabierała niesłychanej wagi. Podstawą była umiejętność pisania. W tamtych czasach stosowano jeszcze pismo odręczne, czyli system rysowania literek za pomocą ołówka albo długopisu. Tego można było nauczyć się w podstawówce. Telefon natomiast był duży i stał w widocznym miejscu, najczęściej na korytarzu. Nie bardzo dało się go przenosić, więc jego zasięg był ograniczony długością kabla. Kontakty międzyludzkie za jego pomocą były możliwe tylko wtedy, gdy kontaktujący się ludzie byli w domu. Gdy z niego wychodzili, stawali się wolni.

z14334090Q,Telewizja-klamie

 

Czytaj dalej na „Kulturalniku Poznańskim”