Dostęp do broni.

Nadesłane:
„Moralny obowiązek obrony. Dostęp do broni palnej – wykład – Jacek Hoga w Białymstoku – 24.01.2016”

pneumatyczyny 25 metrów tarcza strzelecka

Materiał z odpowiedziami podczas wizyty prezesa Fundacji w Poznaniu:

Jak ocenia Pan próbę wprowadzenia tak zwanej dyrektywy 477? I
działania Pani Elżbiety Bieńkowskiej?


Historycznie rzecz biorąc rozbrojenie jest ZAWSZE wstępem do co najmniej zniewolenia. Często masowych mordów. To, że dziś jesteśmy przyzwyczajeni do w miarę spokojnych czasów, nie znaczy, że nadal tak będzie.
Brawo do obrony jest podstawowym prawem każdego człowieka, wynika wprost z prawa do życia.
Oficjalnie zakomunikowane powody są tu bez znaczenia. Intencja jest jasna. Narody Europy – oficjalnie suweren EU – mają być rozbrojeni!

Spotkałem się z wieloma wypowiedziami w ostatnich kilku dniach, że
to co próbuje zrobić UE w
sprawie ograniczenia posiadania broni jest po prostu nielogiczne.
Osoby, z którymi rozmawiałem oceniają, że posiadacze [LEGALNI]
broni strzeleckiej, nie popełniają z jej użyciem przestępstw
(statystyki mówią o procentowej zaledwie wielkości takich
incydentów). Prawie 99% popełnionych przestępstw przy użyciu
broni- to przestępstwa z bronią posiadaną nielegalnie. Wniosek jest
prosty: ten kto chce posiadać broń i uczynić z niej użytek dla
jakiegoś przestępstwa, nie będzie czekał miesiącami na zezwolenie
– po prostu zdobędzie ją nielegalnie….
A więc jak wyjaśnić próbę ograniczenia do posiadania broni w
sposób legalny?
Czy to ma sens z jakiegokolwiek punktu widzenia?
Jaki może być prawdziwy powód próby wprowadzenia tego
ograniczenia?

Czy nie uważa Pan, że państwo w którym może każdy niekarany i
uczciwy obywatel posiadać broń może być bezpieczniejsze?

Fundamentem każdego z praw jest prawo do życia, jeśli jesteśmy pozbawieni prawo do jego obrony, to jesteśmy pozbawieni praktycznego prawa do życia. Jak można mówić o bezpieczeństwie obywateli, jeśli nie mają prawa do obrony??

…w takim razie…, ponadto:
czy można założyć że takie państwo „wysyła” określony sygnał
dla społeczności międzynarodowej, lub też grona państw
stanowiących zagrożenie dla owego państwa: nasi obywatele mają
broń, umieją się nią posługiwać i nie będzie wam łatwo dać
sobie z nami radę….
(Szwajcaria niejako stanowi mocny przykład państwa w którym wszyscy
obywatele są zmilitaryzowani – „zbrojna neutralność” – innymi
słowy chcąc obronić pokój bądź gotowy do wojny – lub też szykuj
się do niej…)
Czy powszechne posiadanie broni może spełnić rolę „odstraszacza”?


Dla bandytów – tak. Statystyki jasno pokazują, że gdzie więcej jest broni w prywatnych rękach, tam większy jest poziom bezpieczeństwa. Niestety nie ma to dużego znaczenia z punktu widzenia obronności państwa. Pistoletem nie zestrzelimy samolotu, a karabinem nie zatrzymamy czołgu.


Czy sam fakt powszechnego uprawiania sportów strzeleckich, (bez
żadnych podtekstów obronnych) – popularyzowania ich w mediach –
może wpłynąć na bezpieczeństwo państwa?

Trochę łatwiej będzie wyszkolić lekką piechotę – to wszystko. Domagamy się powszechnego dostępu do broni aby powstrzymać nowy Wołyń; nie aby powstrzymać inwazję wojskową. Broń w rękach obywateli zwiększa bezpieczeństwo zwłaszcza w czasach kryzysów, kiedy służby porządkowe nie mogą poradzić sobie z nawałą problemów.

Czy są w stanie wychować młodzież, mieć pozytywny wpływ na jej
rozwój?
Jakie są Pana doświadczenia w tym zakresie?


Strzelectwo uczy koncentracji i odpowiedzialności. Jego upowszechnienie, ramię w ramię, z szermierką powinno być podstawą kształtowania młodych chłopców.

Czy posiada pan broń? I jeżeli tak to jaką?

Na szczęście nie jest to informacja, którą mam obowiązek się dzielić. Niestety jednak jest to informacją, którą mają urzędu państwowe, a razem z nimi każda stolica (Berlin, Moskwa, Waszyngton…), która ma tu poważne interesy. Dla bezpieczeństwa obywateli powinien być zapewniony ustawowy zakaz rejestracji broni w rękach prywatnych. Tylko wtedy osoby posiadające broń będą bezpieczne. Przed konfiskatą, co udowadniają biurokraci unijni. Od 18 listopada nikt już nie może nieć wątpliwości. Rejestracja jest zawsze wstępem do konfiskaty. Po drugie w razie konfliktu zbrojnego tylko broń niezarejestrowana może nadal pozostać bezpiecznie w rękach obywateli. Pamiętajmy; posiadacze legalnej broni w 1939 roku byli na listach proskrypcyjnych przygotowanych przez obu okupantów.

Według Pana: Dlaczego warto posiadać broń? Jak to zmienia
człowieka?


Broń to narzędzie. Nie na co dzień jej potrzebuję, ale może ona uratować życie moje i moich bliskich.
Czy zmienia człowieka? Tak. Człowiek staje się bardziej odpowiedzialny i spokojniejszy w reakcjach.


Czy Polacy powinni mieć powszechny dostęp do broni – z uwagi na
sytuację polityczną? Czy też są inne powody dla których powinno
się wprowadzić powszechny dostęp do broni zagwarantowany
konstytucją (jak w USA), czy też wzorować się na niedawno
wprowadzonym podobnym prawie do posiadania (powszechnego) broni w
Rosji?


Każdy ma prawo do życia, jeśli nie mamy prawa do obrony współczesną bronią, to jest to martwy zapis. Praktyczne prawo do życia oznacza prawo do posiadania broni i użycia jej w samoobronie. Postulujemy ustawowy zakaz rejestracji broni, oraz skreślenie artykułu o przekroczeniu obrony koniecznej z kodeksu karnego. Nie da się przekroczyć obrony koniecznej.


Czy powszechne posiadanie broni w Polsce mogłoby być rodzajem
odpowiedzi na taki stan rzeczy w Rosji?


Nie, byłoby to proste przywrócenie stanu naturalnego. W tradycji polskiej każdy miał prawo do broni, bez względu na stan i zasobność portfela. Dziś w praktyce tylko ubodzy mają utrudniony dostęp do broni.

Dziękuję za rozmowę.


Sportowe szkolenie strzeleckie – statyka broń sportowa .22 cala (5,6 mm):

Sportowe szkolenie strzeleckie – dynamika, broń bojowa 9mm:

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.