Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Kokotek – Festiwal Życia.

Impreza bardzo przyszłościowa. Energetyczna. Budująca więzi międzyludzkie. Pokazująca że można szukać w miłości do ludzi, przyjaźni między ludźmi i odnajdywać pokój i … spokój. Zajrzeliśmy tam jadąc z Częstochowy z Jasnej Góry. Nasza córka była już dwukrotnie. W tym roku nie mogła jechać na całość dlatego postanowiliśmy że zaglądając na Apel Jasnogórski w piątek i kłaniając się naszej jasnogórskiej Pani z różnymi prośbami i podziękowaniami, następnego dnia będziemy mogli zajrzeć na festiwal. I mimo problemów komunikacyjnych (remont drogi z Lublińca do Kokotka) po mszy św na Jasnej Górze o 11.30 dla XIX pielgrzymki rowerowej – przy pomocy Ojców Oblatów – którzy wysłali po nas samochód na dworzec, po południu byliśmy w Kokotku.

…i zakup biletów na dzień koncertowy:

Niesamowita atmosfera, rozmowy, przyjaźnie, młodzi ludzie bez dziwnych alkoholowo-narkotycznych „zachowań” (jak na innych festiwalach, a na paru z małżonką bywaliśmy)… Czuć było wszechobecną Miłość. Ochroniarze pełniący bardzo ważne zadanie pilnowania porządku i zabezpieczenia mili, sympatyczni – porozmawiałem z jednym, któremu spodobała się moja koszulka rocznicowa…

Towarzyszyła mi też lektura, polecam:

Legendarne już naleśniki nad jeziorem:

Wszechobecna służba porządkowa…(akurat robią sobie wspólne foto – z profesjonalną służbą)

I oczywiście my w tym wszystkim…

TO na co czekali tego dnia wszyscy: główny punkt programu tego dnia, wieczorne koncerty:

18:00 koncert: Mesajah

Reggae jest muzyką powrotu do korzeni, a kultura rasta jest w pewnym sensie kulturą przeszłości. Tymczasem na EP-ce „36,6” Mesajah podkreśla, jak ważne jest, żeby żyć „tu i teraz”. – Wiadomo, że uczymy się na błędach i nie możemy zapominać o historii, bo jak się to robi, to historia szybko zatacza koło i do nas wraca. Ale w moim przesłaniu chodzi o to, by nie kąpać się w przeszłości. Nie snuć scenariuszy, co mogłoby się zrobić inaczej – wyjaśnia rozmówca Makena. – Im dłużej skupiamy się na analizowaniu takich wizji, tym bardziej umyka nam chwila obecna, która jest równie ważna, a może i ważniejsza niż „taplanie się” w tym, co było albo co dopiero będzie.

źródło cytatu: https://www.polskieradio.pl/10/3960/artykul/3266214,mesajah-o-epce-366-czuje-ze-buduje-sie-na-nowo

Muzyka energia, świadectwa wykonawców i modlitwa (krótka) po obu koncertach za wykonawców i razem z nimi. Siła wiary i modlitwy. Piękne przeżycie.

21:00 koncert: C-Bool

„Grzegorz Cebula (C-Bool) urodził się 30.05.1981 r. w Pyskowicach na Śląsku. Na samym koncercie powiedział trochę o sobie – fascynacja muzyką zaczęła się w podstawówce.

Dla mnie czymś fajnym było to, że zderzenie dwóch różnych nurtów muzycznych nie przeszkodziło w zabawie wszystkim obecnym. Pamiętamy stare czasy – walki punkowców z metalowcami – ich wszystkich ze skin-headami itp… Tutaj była po prostu wspólna zabawa.

FOto: Emi – Kokotek -Festiwal Życia zachód słońca na plaży w Kokotku.

Zabawa muzyczno-taneczna nad jeziorem na plaży:

Oczywiście obowiązkowe ognisko:

Oczywiście: Całodobowa adoracja.

Godzina 23.30 – sobota. Czas modlitwy przed Najświętszym Sakramentem wybrany przeze mnie. Tuż przed wyjazdem, gdzie osobiście odwoził nas proboszcz Maciej z Kokotka (wcześniej ulica Ostatnia w Poznaniu centrum misyjne i parafia O. Oblatów), za co serdecznie mu dziękujemy raz jeszcze.

https://www.instagram.com/festiwal_zycia/

Iran, czy groźny?

Czy warto poznać książkę podróżnika, opisującego jak tak naprawdę wygląda Iran w oczach gościa z Europy? Dodatkowo: u zwykłych ludzi, tam mieszkających będącego w gościnie? Nie będę się rozpisywał, nic nie zasugeruję, sami znajdźcie odpowiedź na to pytanie.

https://www.kos.com.pl/co_myslisz_o_Iranie_pawel_kowalski_wydawnictwo_kos.html

Podpowiedź:

http://www.poznaj-swiat.pl/artykul,co_myslisz_o_iranie,3133

Szwajcarskie „moro”. Maskowanie TASS 57.

Tyle piszę o zbrojnej neutralności Szwajcarii. Ale mam też coś w domu z wyposażenia wojsk szwajcarskich. Komplet maskujący ubranie polowe dla armii szwajcarskiej symbol TASS 57.
Kiedyś niezwykle się mi spodobało. I kolorystycznie i funkcjonalnie. Ilość kieszeni jakie ten komplet posiada przewyższa wiele innych ubiorów polowych.

Czytaj dalej Szwajcarskie „moro”. Maskowanie TASS 57.

Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Oczywiście użycie określenia „zawierucha” jest eufemizmem. To co działo się na tej małej wysepce archipelagu Wysp Salamona w okresie 1942-1943 było pełnym tragedii i dramatów okrucieństwem wojny.
Powyżej widzicie okładki dwóch książek niemal sprzed pół wieku opisujące te zmagania. „Diabelska Wyspa”, Andrzeja Mozołowskiego opisuje w równym stopniu zmagania na morzu, lądzie i powietrzu. Książeczka Zbigniewa Fisowskiego koncentruje się głównie na zmaganiach flot; amerykańskiej, australijskiej i japońskiej.
Czytając te książki przed laty Czytaj dalej Guadalcanal – wojenna zawierucha na Pacyfiku.

Do Jerozolimy – 3200 km pieszo w intencji pokoju

Serdecznie zapraszam 5 lutego (poniedziałek) o godzinie 19:00 do Dużej Sali DA klasztoru oo. Dominikanów w Poznaniu na spotkanie, na którym opowiem o mojej 103-dniowej pieszej pielgrzymce z Otynia do Jerozolimy. Szedłem w intencji pokoju z hasłem ?all for peace, peace for all? (strona ?projektu? all4peace: https://all4peace.info). W sumie pokonałem 3200 km. Jednym z ważniejszych aspektów mojej pielgrzymki były spotkania z ludźmi – różnych narodowości, w różnym wieku, różnych profesji, żyjących w bardzo różnych warunkach. Byli to zarówno chrześcijanie, muzułmanie, żydzi, jak i osoby niewierzące. Niezależnie od tych różnic, prawie zawsze spotykałem się z ogromną życzliwością. Były to niesamowite sytuacje, spotkania i rozmowy. Będzie mi miło podzielić się z Wami dobrem, którego tak często od innych doświadczałem w drodze.

Na spotkaniu będzie można nabyć książkę ?Do Jerozolimy? (https://all4peace.org), która powstała na podstawie blogu: https://www.facebook.com/piesza.pielgrzymka.2017/ .

Pozdrawiam,
Jacek Jelonek

Kazimierz Nowak – Afryka na rowerze…


Polecam – niesamowita książka.
Do tej pory nie słyszałem aby ktokolwiek naszego rodaka przebił w tym wyczynie.
Cała Afryka przemierzona na rowerze…

Niesamowite. Kazimierz Nowak pochodził z województw wschodnich II RP.
Ze Stryja
Województwo Stanisławowskie


Czytaj dalej Kazimierz Nowak – Afryka na rowerze…