List z Lwowa: Kto przejmuje władzę na Ukrainie?

Z maila:
List ze Lwowa:
Dzis „rewolucyjne wladze” nominowaly na stanowisko Przewodniczacego Administracji Panstwowej we Lwowie oslawiona Iryne Sech z nazistowskiej Swobody. Ta dzialaczka wslawila sie tym, ze rok rocznie urzadzala awantury w czasie obchodow w Hucie Pieniackiej. Ordynarnie zakłócali modły, urządzali burdy. Jest znana z idiotycznego antypolonizmu. Uwazam, ze srodowiska kresowe i patriotyczne powinny wystosowac apel do polskich wladz lokalnych wspolpracujacych z odpowiednikami we Lwowie o zaprzestanie wspolpracy z zacietrzewiona banderowka wielokrotnie pokazujaca swa wrogosc wobec Polski.
flaga-UPA


Na czele Lwowskiej Obwodowej Państwowej Administracji [odpowiednik polskiego Urzędu Wojewódzkiego] po raz pierwszy stanęła kobieta – Iryna Sech z partii „Swoboda”.

Dzisiaj, 2 marca, nową szefową Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej (ŁODA) została mianowana posłanka ukraińskiego parlamentu z partii „Swoboda” Iryna Sech , która w ten sposób jest pierwszą kobietą-szefem obwodu lwowskiego.

Ta informacja ZAXID.NET została potwierdzona przez szefa Lwowskiej Rady Obwodowej Petra Kołodija. Później odpowiedni dekret pełniącego obowiązki prezydenta Ukrainy został opublikowany na oficjalnej stronie Administracji Prezydenta Ukrainy. Oprócz obwodu lwowskiego, nowi szefowie administracji zostali wyznaczeni [mianowani] w 16 obwodach kraju.

Iryna Sech jest pierwszą kobietą, która stanęła na czele Lwowskiej Obwodowej Państwowej Administracji. W związku z nominacją, zgodnie z ustawodawstwem Ukrainy, Sech musi zrezygnować z mandatu radnej.

Mianowanie Iryny Sech na szefową ŁODA może wywołać poważny sprzeciw wśród części elity politycznej w regionie. Jak już pisał ZAXID.NET, ta nominacja jest następstwem kuluarowej umowy pomiędzy liderami byłych frakcji opozycyjnych w parlamencie, zgodnie z którą obwód lwowski został oddany do dyspozycji Swobody.

Tymczasem prawie wszyscy posłowie reprezentujący obwód lwowski podpisali 28 lutego 2014 roku apel-wniosek do nowego premiera Arsenija Jaceniuka zpropozycją powołania na przewodniczącego ŁODA znanego biznesmena Jarosława Ruszczyszyna. Jego kandydatura została również poparta przez wielu cieszących się autorytetem działaczy społecznych miasta Lwowa.

43 -letnia Iryna Sech stoi na czele obwodowej centrali „Swobody”, od 2012 roku jest członkiem frakcji parlamentarnej tej partii. Pierwsze wykształcenie Iryny Sech to nauczycielka klas początkowych w szkole podstawowej, w latach 2000. otrzymała specjalność „prawoznawstwo” w Lwowskim Narodowym Uniwersytecie im. Iwana Franki. Jest uważana za jednego z najbardziej kontrowersyjnych polityków „Swobody,” aktywnie sprzeciwiała się wydobywaniu gazu łupkowego na terytorium Ukrainy.

W październiku ubiegłego roku znaczna część lwowskich opozycyjnych radnych sejmiku oskarżała Irynę Sech o „rozbijanie jedności opozycji” i wykorzystywania członków sekty „dohnalitów” do zerwania sesji Rady Obwodowej, na której głosowano za zatwierdzeniem umowy z firmą „Chevron”, zamierzającej wydobywać gaz łupkowy na placu Oleskim.

Źródło: zaxid.net

KOMENTARZ WŁASNY:
W komentarzach czytelników Zaxid.net można przeczytać o oburzeniu mieszkańców Lwowa z powodu tej nominacji. Wydaje się, że ludzie na Majdanie zginęli na próżno, bo nominacja banderówki nastąpiła w starym stylu, wbrew woli mieszkańców Lwowa.
Że wielokrotna śmierć na Majdanie była daremna, świadczy także fakt, że na stanowiska wojewodów w obwodach [województwach] wschodnich i południowych Ukrainy zostali mianowani oligarchowie – najbogatsi ludzie na Ukrainie.
A to oligarchowie odpowiedzialni są na największe afery korupcyjne na Ukrainie, są w stanie kupić wszystko i wszystkich.
Tak więc oligarchowie już przyssali się do nowej władzy, już z nią współpracują, już ich zasoby są wsparciem dla nowych polityków. Walczyli biedni frajerzy z korupcją i „bandą”, zginęli w tej walce, a nic się nie zmieniło…”


List ten, wyraźnie wskazuje na stałą obserwację tego co dzieje się za wschodnią granicą, przez osoby z pochodzeniem kresowym, które wiedzą jakim zagrożeniem jest nacjonalizm ukraiński. Niestety, nie zauważamy takich działań ze strony; ani polskich dyplomatów, ani też kluczowych mediów informujących o tym co dzieje się na Ukrainie.
Można zadać sobie pytanie w jaką niszę informacyjną nas to prowadzi?
Czy przyjęcie założenia, że tylko nacjonaliści są gwarantami wolnej (od czego i kogo?) Ukrainy, nie odbije się poważnymi konsekwencjami w przyszłości dla całej UE? Wątłe działania ze strony UE, czy też reakcje (a raczej ich brak) na wszelkie ruchy gloryfikujące: nazizm, formacje SS, nacjonalizm etniczny, czy faszyzm;- raczej dały zielone światło tym siłom na Ukrainie.
I tak kiedy walczy się w Europie zachodniej z wszelkimi objawami takich zachowań, na wschód od Przemyśla się ich nie zauważa. Wybiórcze działania w tym zakresie Rady Europy nie wróżą nic dobrego. Jest to miękkie zezwolenie na Zło.
Do czego są zdolni fanatycy mieliśmy przykład w 1939 roku.
Czy Europa niczego się nie nauczyła?

Piotr Szelągowski

Zagrożenie za wschodnią granicą?w końcu zauważone. Ale czy właściwie?

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.