Z Ukrainy, walka o Prawdę, Swoboda, Janukowycz, Berkut, neofaszyści…

Jak niektórzy Czytelnicy wiedzą, od kilku lat mam ścisłe związki z wieloma osobami na Ukrainie. Także od wielu lat koresponduję z Ukraińcami i Polakami tam żyjącymi. Kilkakrotnie odwiedzałem ten kraj, również i na zaproszenie parlamentarzystów ukraińskich. Publikowałem opinie i oceny osób, które żyjąc tam pisały co sądzą na ten temat. W tym tygodniu byłem na spotkaniu z osobą, której wydawało się że wie, co się tam dzieje okazało się, że to były zaledwie echa dawnych lat – bardzo odległych w czasie, które tam ta osoba spędziła – o tym spotkaniu napiszę osobno, co do zaś kwestii takich spotkań dezinformujących, dlaczego mają miejsce, uważam że są to działania mające na celu wprowadzenie w błąd polskich obywateli. Cel jaki jest? To bardzo skomplikowana analiza. Powodów jest wiele a jednym z nich na pewno jest prowadzenie polityki ZA WSZELKĄ CENĘ – prounijnej. Mającej na celu doprowadzenie do zdobycia Ukrainy przez korporacje unijne. I ten cel podejmują wszystkie ugrupowania polskie co widać po ich działaniach.

[Oby Ukrainą nie zaczęli rządzić ci z pod znaku czarno-czerwonej flagi]
Otrzymałem list od Polki mieszkającej na Ukrainie i pracującej w mediach. Poniżej publikuję go w całości, bez żadnych ingerencji z mojej strony:

Jako osoba mieszkająca na Ukrainie chcę powiedzieć – to co pokazują media jest niezgodne z prawdą, to co głoszą polscy dziennikarze powtarzający jak barany hasło „sława ukrainie” jest obrzydliwe, wiara w to, że nikt nie wie co znaczy to hasło jest naiwna, tu trzeba wymawiać przedłużenie „smert’ lacham” i nie zapominać o nim. Kto powiedział, że to berkut zastrzelił ludzi? Oni nawet wg prawa nie posiadają broni palnej. Kto widział skąd leciały kule? Kto płaci za taką ilosć opon, jedzenie i spanie dla tych ludzi? Czy to normalna pozycja obywatela zrywanie bruku z ulicy i rozbijanie go młotkiem? Czy obecny prezydent Ukrainy nie został wybrany na legalnie przeprowadzonych wyborach? I tu wracamy do głównego pytania – a o co poszło? Od czego zaczął się majdan? Czego chcielimy? Czy to tak miało być? Kto zapłacił aby ten co stoi na majdanie miał gdzie się wyspać i co zjesć, a jeszcze kask na głowie i jakis instrument w ręku? Jedno pytanie – komu to jest wygodne? Komu sprzyja taki rozwój sytuacji? Mówią o totalitarnym reżimie – a przecież przedtem było wszystko dobrze. Nie było inflacji jak za Juszczenki, człowiek miał pracę, normalnie pracowały urzędy, organizacje społeczne tak ważne dla Polaków, ludzie w Kijowie nie bali się wychodzić z domu. A teraz? Co mamy? Tu można przedłurzać w nieskończoność. Co z tego wyjdzie? I najważniejsze – kto dojdzie do władzy?

Kto dojdzie do władzy? Oby nie byli to neofaszyści nacjonaliści ukraińscy z pod znaku Bandery i czerwono-czarnych flag…

Co mówili sami Ukraińcy o sytuacji: Popieraj Ukraińców, ale nie legitymuj skrajnej prawicy i zdyskredytowanych polityków.

Także: Ukraina kontra UE ? w cieniu Rosji?

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

8 myśli w temacie “Z Ukrainy, walka o Prawdę, Swoboda, Janukowycz, Berkut, neofaszyści…”

  1. „Oby nie byli to neofaszyści nacjonaliści ukraińscy z pod znaku Bandery i czerwono-czarnych flag”
    ale właśnie takich chcą na Ukrainie politycy polscy (niektórzy), a czy już szczególnie prowidnyk PiS-u Kaczyński, niedawno występujący w Kijowie pod czerwono-czarną flagą ludobójczej UPA?

    „to co głoszą polscy dziennikarze powtarzający jak barany hasło „sława ukrainie” jest obrzydliwe, wiara w to, że nikt nie wie co znaczy to hasło jest naiwna, tu trzeba wymawiać przedłużenie „smert’ lacham” i nie zapominać o nim”
    pierwszym z polskich polityków, po którym powtarzają to hasło reżimowe dziennikarzyny był Kaczyński, syn komunisty, a obecnie najaktywniejszy zwolennik banderowców wykrzykiwał to w Kijowie w towarzystwie banderowców Tiahnyboka i Jaceniuka, oczywyście pod czerwono-czarną flagą UPA, szkoda że nie został w Kijowie do czasu przystrojenia siedziby opozycji olbrzymim portretem Stepana Bandery, może zdjęcie Kaczyńskiego pod portretem ludobójcy by otworzyło oczy ostatnim zwolennikom PiS-u
    co ciekawe spora część członków PiS-u najwyraźniej wybaczyła swemu „fuhrerowi” jawne popieranie ideowych spadkobierców zwyrodniałych morderców z OUN i UPA, to chyba ostatecznie obala mit PiS-u jako organizacji patriotycznej
    dla prawdziwych Polaków cała ta okrągłostołowa …….. od początku była (bandą zdrajców), teraz nadszedł czas, aby ostatni zwolennicy syna komunisty przejrzeli na oczy…

    w szerzeniu banderowskiej propagandy przodują powiązane z okrągłostołową „prawicą” media, szczególnie widać to w przypadku pseudoopozycyjnej TV Republika, ostatnio głośno o wprowadzeniu tam zwyczaju używania banderowskich pozdrowień w przypadku przekazywania wiadomości z Ukrainy, dokładnie tego samego pozdrowienia co dziennikarzyna z TV Republika używali zbrodniarze z UPA mordując polskie kobiety i dzieci…

    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=VPyYfe5G4Us

    TV Republika sławi herojów z UPA:
    http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=8923

    do grona fanatycznych zwolenników banderowców dołączyła „Gazeta Polska”, wystarczy przejrzeć ostatnie wydania tej „gadzinówki”, aby stwierdzić, że stała się ona oficjalnym organem banderowskiej „Swobody”. Czy „tow.” Sakiewicz w banderowskim fanatyzmie przebija samego Kaczyńskiego…???

  2. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/czarnecki-ukraincy-prosza-by-polscy-politycy-przyjezdzali-do-kijowa/9q85q

    Czarnecki, syn komunisty, zachęca do wsparcia pogrobowców zbrodniarzy z OUN i UPA przeciw polskiemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi
    a także przeciwko wszystkim Polakom nadal mieszkającym na Ukrainie, poparcie Czarneckiego, syna komunisty dla nowego wcielenia UPA może oznaczać wyrok śmierci dla tamtejszych Polaków, ocenianych na 4 miliony osób
    czy PiS, opętany chorą wizją poparcia dla banderowskiej „Swobody” zdaje sobie sprawę, że może być odpowiedzialny za przyszłe ludobójstwo na zamieszkujących Ukrainę Polakach?

    Polsce potrzebna jest głęboka dekomunizacja, nie należy usunąć z polityki jedynie byłych członków PZPR (chyba większości obecnych członków okrągłostołowych PO i PiS), ale także synów komunistów, a do tych zaliczają się m.in. wielbiciele rezunów z UPA Kaczyński, syn politruka, wykładowcy marksizmu-leninizmu na skomunizowanym UW i jego współpracownik Czarnecki, synalek PRL-owskiego artysty, wieloletniego członka komunistycznej partii…

    do Kijowa powinni przyjeżdżać polscy politycy, aby zachęcać naszego rodaka Janukowycza do delegalizacji neonazistowskich organizacji, takich jak banderowska „Swoboda” czy „Batkiwszczyna”, wywodzących się ze zbrodniczych tradycji OUN i UPA

    1. Należy się zastanowić skąd ta idea popierania neo-faszystów ukraińskich…. (nacjonalistów)?

  3. W ubiegłym roku na ekrany wszedł „World War Z”, z Bradem Pittem w roli głównej, jako agenta rządu USA, walczącego z plagą nieumarłych, jaka opanowała świat. Brzmi tandetnie? Być może, film zrobiono z rozmachem, za gigantyczny budżet. Zombi opanowują kolejne kraje i kontynenty, świat czeka nieuchronna zagłada.
    I tylko Izrael buduje nieprawdopodobnie wielki mur wokół Jerozolimy, mający ochronić ludność. Buduje go, zanim zaraza zaczyna się rozprzestrzeniać.

    Główny bohater filmu, który udaje się do Izraela prosić o wskazówki jak powstrzymać plagę zombi pyta –skąd wiedzieliście, że trzeba zbudować ten mur? I słyszy odpowiedź o „zasadzie dziesięciu”, o cierpieniach narodu żydowskiego na przestrzeni lat, o kolejnych pogromach Żydów, o tym, że nie wyciągali z nich konsekwencji, bo nigdy nie wierzyli że coś tak potwornego może mieć miejsce.

    A potem było już na wszystko za późno. Wprowadzono więc zasadę, że nawet jak 9 mędrców nie wierzy, że może wydarzyć się coś irracjonalnego, coś złego, coś, w co nikt nie chce wierzyć, to jest szansa, że ten dziesiąty dostrzeże coś, co umknęło pozostałym. I wówczas pewne kwestie uda się przewidzieć, przygotować się, próbować znaleźć rozwiązanie.

    Oczywiście to jedynie film, fikcja itd. Ale wydarzenia za naszą wschodnią granicą fikcją już nie są, nikt nie reaguje, nikt nie reagował zresztą od lat, kiedy był czas na to, by powstrzymać pewne kierunki w jakich podąża część polityków Ukrainy. I dziś nasze społeczeństwo, otumanione TV, wybiórczością informacji, zajęte własnymi sprawami, nie ma pojęcia, jakie mogą być konsekwencje tych wydarzeń dla nas- jeśli nawet nie w najbliższej przyszłości, to za jakiś czas.
    Na obecne wydarzenia na Ukrainie pierwsi zareagowali Żydzi.

    1. Dokładnie – realia mogą przerosnąć wszelką fikcję – np. otrzymałem mail od znanego reżysera filmów dokumentalnych z komentarzem jaki przerabialiśmy już swego czasu a który zaczyna przybierać realne kształty(podpiszę go jego imieniem i nazwiskiem jak wyrazi zgodę) – w każdym razie napisał coś takiego jako komentarz do tego co przeczytał powyżej: „Cóż, niebezpodstawne obawy – scenariusz utworzenia państwa banderowskiego ze stolica we Lwowie całkiem realny.
      Dziekuje za linka – i pozdrawiam…”

Możliwość komentowania jest wyłączona.