Czy coś się zmieni w polskiej interpretacji polityki (wrogiej naszemu państwu) na Ukrainie?
Embargo na mięso, gloryfikacja morderców Polaków, a nasi politycy nabierają wody w usta. Stać ich tylko na głaskanie Ukrainy pod dyktando UE i USA.

A tymczasem takie ważne pisma jak to: przywracanie pamięci o Tragedii Polaków na Kresach Wschodnich II RP. pozostają bez odpowiedzi.
CO gorsza milczy się i nic się nie czyni w tych sprawach.
Fragment tego listu, nadal jakże aktualny:
…Z oczywistych względów szczególnie ważkie zadania w dziedzinie przywracania pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez bandy OUN-UPA spoczywają na barkach Ministerstwa Edukacji Narodowej. Z przykrością trzeba jednak stwierdzić, że zadania te nie są należycie realizowane przez resort oświaty. Absolwenci polskiej szkoły wciąż dysponują znikomą lub, co gorsza, zupełnie zafałszowaną wiedzą o jednej najokrutniejszych zbrodni w dziejach nowożytnej Europy….”

Są nieliczne głosy ukazujące prawdę o Ukrainie. Czy przebiją się do świadomości masowej?
(Myśl Polska za „Do Rzeczy”): Waldemar Łysiak: „Pieprzyć Ukrainę!”

A tymczasem na Ukrainie powstają pomniki Bandery, dodam: wszędzie. To są informacje od Polaków tam bywających, sporadycznie- mieszkających i samych Ukraińców.
Ile czasu zajmie im budowa etosu zbrodniarza bez reakcji ze strony Europy i Świata?
Ile czasu zajmie im zmiana historii?
upa

Gdzie dobrze rozumiane działania niszczące gloryfikacje kultu zbrodniarzy z pod znaku SS i swastyki?
Wzorowanie się UPA na nazistach jest udowodnione ponad wszelką wątpliwość, w ideologii Doncowa jest wiele elementów identycznych z ideologią nazistowską – zresztą autor ów tłumaczył „Mein Kampf” Hitlera na język ukraiński.
W Europie i na świecie zakazane jest używanie symbolów nazistowskich i faszystowskich.
Na Ukrainie – nie.
A więc Ukraina nie należy do Europy i świata?

flaga-UPA

Gdzie tutaj realia europejskie i światowe, które zakazują stosowania tej symboliki?
Na Ukrainie to uchodzi.

Tymczasem nasze ofiary ciągle nie są właściwie uszanowane i upamiętnione. Głównie przez słabość naszych „własnych – polskich” polityków.

pomnik_ofiar_oun_upa_wroclaw_2014

Rekonstrukcja Radymno działanie społeczne mające obudzić sumienie polityków:
Rekonstrukcja w Radymnie; ludobójczy  napad UPA na polską wieś

Szczecin, odsłonięcie tablicy upamiętniającej męczeństwo Polaków na Kresach:
Odsłonięcie tablicy upamiętniającej ofiary Ludobójstwa przez prawdziwych żołnierzy 27WDPAK
(poświęcił tablicę arcybiskup Mokrzycki w 70 rocznicę 11 lipca 1943).

Artykuł o Ludobójstwie UPA (nieliczny w polskiej prasie):
Ludobójstwo UPA

Zielona Góra – Łężyca, kompleks tablic – Pomnik Pamięci:
Pod pomnikiem poświęconym pomordowanym na Kresach przez OUN-UPA - Łężyca 2012.

Konin odsłonięcie tablicy poświęconej ofiarom zbrodni Ludobójstwa w tym roku (2015) w podziemiach kościoła Św Jana Kantego w Poznaniu:
Konin Tablica upamiętniająca Ludobójstwo

Z dr Leonem Popkiem w Koninie:
Pod Tablicą z dr Leonem Popkiem

Po relatywizującej konferencji w Gdańsku – pod pomnikiem ofiar OUN-UPA:

Prezentacja multimedialna w Tarnowie o zbrodni Ludobójstwa na Wołyniu:

Przyznanie nagród przez Panią Dyrektor ILO w Tarnowie

Przyznanie nagród przez Panią Dyrektor ILO w Tarnowie

Książki dokumentujące zbrodnie UPA i OUN wydawane przez prywatne osoby i stowarzyszenia, nie przez państwowe organizacja naukowe:
oun-upa_krsy_wschodnie

Tablica na cmentarzu w Świebodzinie poświęcona ofiarom:
Tablica na cmentarzu w Świebodzinie upamiętniająca pomordowanych na Wołyniu

Andrzej Żupański opowiada o formowaniu się 27WDPAK, która min powstała też z uwagi na obronę ludności cywilnej przed bandami UPA, niestety zbyt późno bo w 1944 roku, gdzie Wołyń był już spustoszony przez bandy.
Żołnierz 27WDPAK Andrzej Żupański opowiada

„Śmierć Lachom – śmierć Polakom”, na tablicy-pomniku we Lwowie poświęconym polskim profesorom rozstrzelanym również przy pomocy nacjonalistów ukraińskich – fotografia sprzed kilku lat, nadesłana mi przez osoby mające kontakt z Polakami z Ukrainy
(nie było zgody na ujawnienie nazwisk autorów z uwagi na obawy o swoje zdrowie i życie).

Tablica na Wulce

Tablica w Kędzierzynie-Koźlu:
Kędzierzyn Koźle Autor z Adamem Śmiechem pod tablicą nie pozwalającą nam zapomnieć...

Rocznica 11 lipca z przed roku. Z ks Tadeuszem Isakowiczem Zaleskim orędownikiem walki o Prawdę. I Przyjaciółmi.
11_lipca_pod_tablica_z_ks_tadeuszem_isakowiczem

Okładka filmu dok: „Zapomnij o Kresach”
Zapomnij o Kresach

Kadry z filmu:

Józef Sawicz kadr z filmu; Zapomnij o Kresach


Jerzy Hawran - kadr z filmu "Zapomnij o Kresach"

Jerzy Hawran – kadr z filmu „Zapomnij o Kresach”

Książka ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego mówiąca o potrzebie pamięci poprzez parafrazę do filmowego tytułu:

Nie zapomnij o Kresach - to jedna z książek księdza Tadeusza mówiąca o zbrodni Ludobójstwa dokonanej przez OUN-UPA

Nie zapomnij o Kresach – to jedna z książek księdza Tadeusza mówiąca o zbrodni Ludobójstwa
dokonanej przez OUN-UPA


Odsłonięcie poznańskiego prawdziwego upamiętnienia zbrodni Ludobójstwa (rok 2015):

Tablica dla Rodaków z Kresów

Tablica poświęcona niewinnym ofiarom zbrodni Ludobójstwa Dzieciom Kresów w Łężycy – Zielona Góra:
Tablic aw Łężycy poświęcona Dzieciom Kresów ofiarom polsko-ukraińskim zbrodni dokonanych przez OUN-UPA

Fragment pomnika w Łężycy, tabica poświęcona Dzieciom Kresów 21 listopada

I następne tablice upamiętniające
dzieciom_kresow_pod_pomnikiem

Upamiętnienie niewinnych ofiar- dzieci w dniu zadusznym na poznańskim cmentarzu:
Cmentarz Górczyński ulotka przy obelisku upamiętniającym ofiary martyrologii II Wojny Światowej

Mimo powyższych śladów tworzonych przez społeczeństwo polskie politycy milczą.
Jak długo?
Jak długą będą wyrazicielami nie naszej woli?
Nie naszego społeczeństwa?
Jak długo?

Jak długo będzie nazywać się Polaków pamiętających o polskich ofiarach „agentami Moskwy”? Wbrew prawdzie i ich woli – walki również i z tamtym kłamstwem historycznym – Katyniem, Syberią i innymi…?

„…P. Gursztyn zaczął swój artykuł od groźby, twierdząc, że każdy kto jest dziś antyukrainistą — „jest albo pożytecznym idiotą, albo poputczikiem, albo agentem wpływu, albo zdrajcą”. Identycznie perorował już po naszej (prawej) stronie Marcin Wolski. Panowie — nie dacie rady zastraszyć mnie takimi hasełkami! Wy widzicie polską rację stanu w pomaganiu nacji, która nienawidzi Polaków bardziej niż ktokolwiek inny jak świat długi i szeroki (może tylko z wyjątkiem post-ponarskich Litwinów), a w moim sercu kołacze się wobec tych zwyrodnialców krótka fraza mówiąca wszystko: pieprzyć Ukrainę! Nie ma zgody na zakazy nazywania Zła złem, czyli piętnowania Ukraińców, podobne do salonowych zakazów piętnowania wszelakich dewiantów — sprzeciwiam się dławieniu wolnej patriotycznej myśli, panowie!…”

Cytat: Waldemar Łysiak
„Do Rzeczy”, nr 12/2015 (fragment)
Tytuł oryginału „Liberum veto!”


Stałe upamiętnienie: koszulka noszona prawie zawsze (co ważniejsze spotkania i uroczystości i na co-dzień, foto z dnia 11 listopada 2011 roku Wronki, restauracja „Ratuszowa” – wieczór patriotyczny).
Wronki - chwila pogodnej zadumy


Komentarz prywatny kolegi z FB:

„Nic się nie zmieni. Przed 1989 r. nie do pomyślenia było by do władzy w Polsce doszedł ktoś o poglądach antyrosyjskich. Dziś jest nie do pomyslenia by do władzy doszedł ktoś o poglądach antyamerykańskich. Ameryka zaś od 1945 r. wspiera banderowskich bandytów jako sprzymierzeńców do walki z Rosją – każdą Rosją czerwoną czy białą i to banderowcy są świetnym sojusznikiem. Sztandarowym przykładem jest Łebedź. Lokajskie władze Polski po 1945 r. nie przeciwstawią się swoim panom co najwyżej co jakiś czas zmienią pana ale lokajskie nawyki pozostają.”