Zaproszenie z dalekich Mazur. Kto chce niech się odzywa. Szczególnie mile widziani przeciwnicy JOW.
Nie będziemy ich przypiekać na ruszcie ale miło i konstruktywnie spróbujemy podyskutować :-).
Program: rejs
Wydarzenie na FB: REJS JOW na Mazurach
O KUKIZIE
W domu w pracy czy w remizie
Wszyscy mówią o Kukizie
Wszak to pomysł nie jest nowy
Czas głosować dziś na JOW-y
Hej Narodzie co się dzieje
Wiatr historii znowu wieje
Więc opiszę sprawy skrót
Będzie wierszyk niczym z nut
O tym wie osoba każda
Że ta sprawa jest poważna
Że naprawy Polska czeka
Że jest ważny los człowieka
W kraju rządzi stara władza
Z którą Naród się nie zgadza
Władzę Naród bojkotuje
Więc wybory ignoruje
Dziwna to jest demokracja
Kiedy władzy tylko racja
I tak każdy dobrze sądzi
Że się władza znów urządzi
Kworum często też brakuje
Ale władzy to pasuje
Bo swe sprawy tak ustawi
I niczego nie naprawi
Sądownictwo sprawa pierwsza
Aż naprawdę szkoda wiersza
Nic dobrego same wady
Klika jedna i układy
Kto ma kasę tak to bywa
Że ma rację i wygrywa
Zaufania zero mają
Sami sobie nie ufają
Wątek w kwestii edukacji
Sam ten temat nie ma racji
Finał kształcenia jest taki
Są uczeni na zmywaki
Moi drodzy tu rodacy
Krótkie słowo w kwestii pracy
Ile z pracy jest radości
Oprócz szykan i przykrości
Że nie zwolnią nie wyrzucą
Nie okradną nie zasmucą
Dominują prace owe
Powszechnie zwane śmieciowe
Plany wielkie wszyscy snuli
Ale wszystkie je zepsuli
Nie ma wiele dobrych wieści
W deklaracjach brak jest treści
Ludzie mówią oburzeni
Tak to się tu nic nie zmieni
I czy na wsi czy też w mieście
Idzie czas na zmiany wreszcie
Coś od dawna tu nie grało
I nic też nie pasowało
Wszak na politycznej niwie
Grano głośno lecz fałszywie
Nic kompletnie nie stroiło
Tak niestety tutaj było
Czasu zawsze było mało
I zwyczajnie nic nie grało?
POSTSCRIPTUM
Jaka puenta więc wynika
Stawiaj bracie na muzyka
Czas naprawy czas odnowy
Czas jest antysystemowy?
EPILOG
Aby Polska Polską była
Aby wiara w nas ożyła
A tej sprawy jest powodem
Byśmy byli znów Narodem?
(z dedykacją od Autora; Mietka Góry).

