Na Litwie odzywają się element nacjonalistyczne, dołączają niestety do tego co dzieje się już od dawna na Ukrainie, pod batutą nacjonalistycznej partii Swoboda gloryfikującej zbrodniarzy wojennych Banderę, Szuchewycza i innych. Litewscy nacjonaliści przypominają sobie dni swojej „chwały” czyli zbrodnicze egzekucje w Ponarach.
Jednak do faktu wyjazdu premiera nie należy mieć zbyt wielkich nadziei. Sądzę że są to li tylko działania przedwyborcze. Nie wypada w końcu nie zareagować…
Poniżej list protestacyjny do Ambasador Republiki Litwy w Polsce napisany przez znanego w środowiskach kresowych, organizatora zeszłorocznej konferencji na Uniwersytecie Wrocławskim poświęconej Ludobójstwu OUN-UPA dr hab. Bogusława Pazia:
Dr hab. Bogusław Paź
Sz. Pani
Ambasador Republiki Litwy w Polsce
Loreta Zakareviciene
W imieniu swoim i tysięcy przedstawicieli środowisk kresowych pragnę zaprotestować przeciwko szowinistycznej polityce państwa litewskiego wymierzonej w elementarne prawa polskiej społeczności na Litwie. Nie do przyjęcia jest sytuacja, kiedy to w 21. wieku milionowa społeczność Polaków na Litwie pozbawiana jest prawa do uczenia się swojego ojczystego języka.
Zwracam uwagę, że mniejszość litewska w Polsce cieszy się nie tylko prawami, o które do ponad dwudziestu lat bezskutecznie walczą Polacy na Litwie, ale ogromnym przywilejami: finansowymi (dotacje z budżetu) i politycznym (ułatwienia w ordynacji wyborczej), których Polacy nie posiadają w żadnym kraju na świece.
Zwracam uwagę na fakt, że obecne władze Litwy stosują jeszcze bardzie represyjną politykę dyskryminacji wobec Polaków aniżeli władze Związku Sowieckiego, od dziedzictwa którego ? jakoby ? obecna władza na Litwie chce się odciąć. Dowodów na to jest aż nadto. Wystarczy porównać liczbę polskich szkół w Sowieckiej Republice Litewskiej z tą, z którą teraz mamy do czynienia i z tą, z którą będziemy mieli po ?reformie? dokonanej przez rządzących Litwą nacjonalistów.
Dziwi i bulwersuje cyniczna postawa władz państwa litewskiego, histerycznie reagujących na jednostkowe akty wandalizmu w Polsce, które z urzędu są w Polsce ścigane i karane, gdy jednocześnie na terytorium Litwy, zamieszkałym przez Polaków, władze litewskie legalnie dokonują – przy pomocy swojej administracji! – nieporównanie większych aktów wandalizmu w postaci niszczenia wszelkich tablic z polskimi nazwami miejscowości i innych znaków polskości na tamtych terenach.
Domagam się zmiany represyjnej polityki wobec polskiej mniejszości na Litwie i zagwarantowania jej tych samych, należnych praw, których Państwo Litewskie oczekuje od Państwa Polskiego w stosunku do mniejszości litewskiej.
Z wyrazami poważania
dr hab. Bogusław Paź

szczytem jest brak odpowiedniej reakcji naszego MSZ na działania na Litwie a także na niepokojący wzrost działań nacjonalistycznych elementów na Ukrainie.