Jak to jest ile naprawdę czołgów które przesłały państwa z Europy i USA zostało zniszczonych na Ukrainie przez siły rosyjskie?
Opowieści są zgoła bardzo różne. Postaram się jednak mojego kolegę pancerniaka zachęcić do komentarza pod materiałem, nie tylko na temat czołgów zachodnich, ale też na temat strat rosyjskich. Trafiłem nawet na; wydaje się mi – kuriozalną ilość 10 tys zniszczonych czołgów rosyjskich.
Wydaje się mi to dość wygórowana ilość. Takie informacje podawane na YT raczej w błąd wprowadzają. Link do tego materiału pod wpisem. Tymczasem, Defence24 podaje liczbę strat za jeden typ na poziomie: „Rosjanie mieli utracić ponad 1200 takich pojazdów. W rzeczywistości czołgów T-80 zniszczono na Ukrainie o wiele więcej.” Określenie o wiele więcej w tym procentowym wymiarze raczej nie oznacza utraty 10 tys czołgów. Tak więc ostrożnie z szacunkami.
Jak się ma sprawa z ukraińskimi czołgami? To w filmiku poniżej. Link do YT gdzie problem jest przedstawiany szczególnie dokładnie:
Link chyba dość fantastyczny:
Przy okazji punkt widzenia bardziej skrajny (?) Może po prostu inny, na Ukrainę:
Link do materiału z Defence24:

Straty rosyjskie wg potwierdzonych źródeł przedstawiają się tak:
Łącznie straty bojowych wozów opancerzonych [czołgów, opancerzonych wozów bojowych, bojowych wozów piechoty, transporterów opancerzonych i MRAP] – 13164, w tym: zniszczone: 10215, uszkodzone: 375, opuszczone: 1027, zdobyte: 1547.
W poszczególnych grupach:
– Czołgi (4107, z czego zniszczonych: 3021, uszkodzonych: 158, opuszczonych: 392, zdobytych: 536).
– Bojowe wozy opancerzone (2224, z czego zniszczone: 1798, uszkodzone: 37, opuszczone: 114, zdobyte: 275).
– Bojowe wozy piechoty (6093, w tym zniszczonych: 4827, uszkodzonych: 157, opuszczonych: 478, zdobytych: 631).
– Transportery opancerzone (679, w tym zniszczonych: 525, uszkodzonych: 18, opuszczonych: 42, zdobytych: 94).
– Pojazdy odporne na miny (MRAP) (61, w tym zniszczone: 44, uszkodzone: 5, opuszczone: 1, zdobyte: 11).
– Lekkie Pojazdy Mobilności Piechoty (400, w tym zniszczone: 318, uszkodzone: 18, opuszczone: 12, zdobyte: 52).
– Stanowiska dowodzenia i stacje łączności (302, w tym zniszczone: 209, uszkodzone: 5, opuszczone: 2, zdobyte: 86).
To tak w skrócie.
W tej liczbie bardziej szczegółowo można wskazać np. czołgi T-80:
4 T-80B, 691 T-80BW, 691 T-80BW wz.2022, 4 T-80BWK, 106 T-80U, 2 T-80UK, 8 T-80UE-1, 1 T-80UM2, 144 T-80BWM, 86 T-80BWM wz.2022, 43 T-80 (wrak zniszczony – wersja niemożliwa do rozpoznania).
Razem 1780 egz.
Co do pojazdów uszkodzonych to może to być różnie interpretowane. W praktyce może się zdarzyć, że pojazd (wóz bojowy) pomimo, że ze względu na stan techniczny (stopień uszkodzenia) nie powinien być (nie musi być) ewakuowany na kolejny wyższy poziom. Jednak słabości ludzkie powodują, że takie przypadki mogą mieć miejsce (i często miały). Powodem tego są szczątki członków załogi (porozrywane, popalone) pozostające wewnątrz uszkodzonych pojazdów, a których nie miał kto wyciągnąć na zewnątrz. Zjawisko takie może występować szczególnie na niższych poziomach wsparcia technicznego, a takie pojazdy (w tym stanie) docierały nierzadko na poziom IV. Wyższe poziomy nie mają wyboru i muszą pracę wykonać. Ale też ze względu na większe oddalenie od frontu może to się okazać łatwiejsze (przede wszystkim emocjonalnie). Zasadą bezwzględnie przestrzeganą jest to, że pojazd wracający po naprawie do linii nie może zawierać szczątków ludzkich – a szczególnie jego przedział bojowy musi być starannie oczyszczony i wymalowany, by wyglądał jak fabrycznie nowy. Jeżeli ta zasada nie była przestrzegana – zdarzały się przypadki odmowy przyjęcia takiego czołgu przez załogę. Do prac związanych z oczyszczaniem uszkodzonych pojazdów ze szczątków poprzedniej załogi, pod żadnym pozorem nie mogą być używani żołnierze o specjalnościach takich jak te załogi. W przeszłości prace takie były często wykonywane przez zespoły kierowane przez kapelanów (od II poziomu), którzy osobiście uczestniczyli w takim oczyszczaniu wraków zakwalifikowanych do naprawy. Wyznaczanie żołnierzy do pomocy kapelanom odbywało się na zasadzie dobrowolnej zgody.
Rosjanie mają problem w tym, że u nich nie ma kapelanów w jednostkach… Więc takie działanie było możliwe tylko na Zachodzie.
Bardzo sensowny komentarz wiele wyjaśniający. Ciekaw jestem jeszcze danych dotyczących strat ukraińskich. Mówi się 1.5 mln żołnierzy zabitych, rannych, zaginionych, wziętych do niewoli… A sprzęt? I w ogóle czy dotarł na linię frontu?
To, bardzo szczegółowy komentarz. Przydałby się taki porównawczy o drugiej stronie. Można by coś wywnioskować.