Adam Yauch zmarł na raka w wieku 47 lat. Bestie Boys tym samym straciło swojego ducha…
Cóż rzec… śmierć czeka nas wszystkich, polityków, lekarzy i tych zwykłych ludzi – warto o tym pamiętać cokolwiek w życiu robić będziemy.
Niech nam ta świadomość przyświeca. Warto być tylko kimś? A może tak jak Adam – zostawić co nieco po sobie. Odbicie swojego „Ja” jakie by ono nie było…
Adam założył fundację. Milarepa Fund.
Walczył w imię wolności uciskanego Tybetu. Powstała trasa koncertowa: Tibetan Freedom Conserts.
Coś dla niego znaczyła ochrona praw człowieka.
Może warto o tym pamiętać. Nie tylko miło spędzać czas, ale i walczyć dla innych o lepsze życie…
Bo po prostu tak trzeba.
Adam Yauch – pitchfork
