Znów wrak…


Ścigam wraki samochodowe w Poznaniu.
Ktoś spyta dlaczego?
Ponieważ wraki rdzewieją, źle wyglądają, a poza tym stanowią zagrożenie. Czasami są też podpalane. To podwójne zagrożenie.
Jeden z nich stoi już od dłuższego czasu w ustronnym miejscu na Wildzie.
Nikt się nim nie interesuje, tablice rejestracyjne zniknęły, a wiec pewnie właściciel uznał, że nie da się go (nie opłaci!) naprawić i go porzucił.
Czytaj dalej Znów wrak…

Konsultacje społeczne w Poznaniu.


Byłem w czwartek na konsultacjach społecznych. Dotyczyły ścisłego centrum, ulicy równoległej do najbardziej uczęszczanego deptaku poznańskiego ul Półwiejskiej.
Żywotnie ten temat mnie interesuje z uwagi na mały udział w nieruchomości na tej ulicy. Oczekiwałem kilkanaście lat na ruszenie tego tematu. Plany tkwiły w urzędzie miasta od dawna. Okazało się, że dzięki radnemu Mikule znalazły się w końcu środki na realizację inwestycji.
Będąc na mojej nieruchomości odczytałem ogłoszenie o spotkaniu i oczywiście pojawiłem się.

W auli szkoły budowlanej na Rybakach przedstawiano projekt przebudowy ulicy. Projekt przebudowy referował jego twórca Filip Grzelak. Uczynił to bardzo przekonywająco i rzeczowo ilustrując fotografiami i wizualizacjami, dla lepszego zrozumienia projektowanych zmian.
Wynotowałem sobie też pewne informacje dotyczące np ilości drzew (obecnej) i przyszłej: 11 drzew na ten moment – z czego 5 musi zostać wyciętych z uwagi na ich stan. Obecnie odbędzie się to bez większych problemów z uwagi na ułatwienia w tej kwestii. Nawet dziś Czytaj dalej Konsultacje społeczne w Poznaniu.

Targalski w PZPR?


Ktoś, kto wszędzie widzi agentów ruskich co gorsza wśród prawdziwych patriotów..,sam był w PZPR?:

Jerzy Targalski, członek PZPR w latach 1974-79
Wypomina innym rodziców współpracujących z komunistami, a sam był członkiem PZPR. Mowa o dr Jerzym Targalskim, współautorze książki ?Resortowe dzieci?…

Broń do zestrzelenia samolotu w Polsce? Prowokacja? Przemyt broni.

Od 2014 roku, od czasu wybuchu wojny na Ukrainie, temat ten jest zakulisowo narastający, z tym że do mediów niewiele się przedziera informacji. Andrzej Zapałowski, kolega z Przemyśla alarmuje jak potrafi opinię społeczną. Ale, czy jakieś specjalne działania w ogóle się będzie realizowało celem zabezpieczenia granic państwa? Nic na ten temat nie wiadomo…

Pod tekstem linki do przykładów różnych materiałów z netu, jakie wyszukałem o przemycie nadmiaru broni z Ukrainy (między innymi) do Polski. Dziś w pewnej rozmowie spotkałem się z teorią o możliwej planowanej prowokacji zamachu (np zestrzelenia samolotu) na terytorium Polski i „zwalenia” winy na „zielone ludziki”.
Kto mógłby takiej prowokacji dokonać? Padło stwierdzenie: akcja mogłaby być wykonana przez aktywnych członków nacjonalistycznych organizacji ukraińskich (których może być już całkiem sporo w Polsce) w myśl starej maksymy: „jeżeli idziemy na dno, to wszyscy i ciągniemy kogo się da”.
Ktoś zada pytanie: Dlaczego?

W dniu 31 marca podczas konferencji prasowej w Moskwie: Putin grozi wkroczeniem wojsk Federacji w czerwcu, celem zatrzymania aktów działań przeciw ludności cywilnej na teren nowo powstałych niezależnych republik na wschodzie. To zakończy na pewno działania wojenne i udaremni próby ze strony ochotniczych jednostek ukraińskich – odbicia tych terenów.
Może nawet doprowadzić do upadku państwa ukraińskiego. A więc, znając desperację nacjonalistów ukraińskich można przypuszczać, podejrzewać, że na podstawie swoich kalkulacji (niezbyt dobre stosunki Polski z Federacją Rosyjską), po takiej prowokacji może udać się wciągnąć nas do takiego zgubnego (bo bez szans na jakikolwiek sukces) konfliktu.
Takie pomysły mogą się pojawiać w umysłach osób, które chcą dziedziczyć nacjonalistyczno-szowinistyczny pogląd OUN i UPA na świat. Tak zwanych „banderowców”. Na zgubę pozostałej części społeczeństwa ukraińskiego próbują swoimi działaniami doprowadzić do totalnej wojny na Ukrainie w imię swej nienawiści do Rosjan i Polaków.
I tutaj nie ma wątpliwości. Taka nienawiść jest kultywowana bardzo skrzętnie. Zbrodnie UPA na Polakach były spowodowane nie walką o niepodległość, ale nienawiścią do „Lachów” i umocowaniem tej nienawiści w korzystaniu z założeń ideologi integralnego nacjonalizmu (Doncow) opartego i posiadającego wiele wspólnych cech z nazizmem niemieckim (III Rzesza: – „Main Kampf” – tłumaczenie tej książki wykonane przez Doncowa było rozpowszechniane po wejściu do domeny publicznej na Ukrainie: Main Kampf w domenie publicznej. ).
Nie ma tutaj możliwości rozdzielenia tych przesłanek i źródeł tworzenia się tej ideologii biorącej sobie za cel (do zniszczenia) wszelki humanizm, moralność międzyludzką i koegzystencję narodów z poszanowaniem innych kultur społecznych.

Dlatego warto zwrócić szczególną uwagę na ten aspekt. I przyjrzeć się jemu dokładnie, jak i wnioskom wynikającym z fragmentarycznych przekazów podawanych przez różne media.
I w końcu nie ulegać presji i sugestiom, że wina za ostatnie wydarzenia (niszczenie polskich pomników na Ukrainie, ostrzał z granatnika konsulatu) leży tylko po jedynej bo „słusznie” (z uwagi na polityczne „wytyczne”) wytypowanej stronie.
Przyglądać się należy wielu różnym odcieniom wydarzeń i dostrzegać ich drugie dno. Manipulacje i socjo-techniki, próbujące kreować rzeczywistość na potrzeby kreatorów, nie są całkowicie zakryte. Podejrzanym jest chór głosów jednoznacznie wskazujących sprawcę, jeszcze przed rozpoznaniem sprawy przez urzędy to tego przeznaczone. Ile to razy próbowano tak manipulować sądami w mniejszych lub większych procesach, z góry sugerując winnego?

Obyśmy nie zabrnęli w ślepą uliczkę i nie dali się wciągnąć w nie nasz konflikt, który doprowadzi do zagłady państwa i narodu. Naszym celem powinno być dystansowanie się od wszelakich siłowych rozwiązań, które już w założeniu doprowadzą do następnej hekatomby ofiar – członków społeczeństwa potrzebnych nam ŻYWYCH – do rozwoju służącego pomyślności społecznej.

POLSATNEWS: Dwie Ukrainki próbowały wwieźć do Polski działko 30 mm

ONET: Udaremniono próbę przemytu działa artyleryjskiego. Na granicy w Dorohusku zatrzymano dwie Ukrainki

WPROST: Działo artyleryjskie na polskiej granicy. Ukrainki próbowały przemycić je w aucie

CHEŁM: Dorohusk: Rosjanin przewoził dwa snajperskie karabiny przez granicę – Przemyt broni z Ukrainy

TVP INFO: Ukrainki zatrzymane z działem przeciwlotniczym. Chciały wjechać do Polski

Wojna zmieniła Ukrainę w „supermarket” broni

21 granatników RPG w autobusie do Wrocławia. Ile jeszcze trzeba dowodów, by uświadomić, że polska granica jest dziurawa?

W Polsce może powstać podziemna armia ukraińska. Przemycana jest ogromna ilość broni? (VIDEO)

Ukraiński kierowca próbował przez Korczową wwieźć do Polski 21 granatników RPG -26

Sky News o przemycie broni z Ukrainy do Europy Zachodniej

BELSAT: Ukraina potwierdza udaremnienie wwozu do Polski nielegalnego arsenału broni

Na blogach społecznościowych:
W Polsce może powstać podziemna armia ukraińska. Przemycana jest ogromna ilość …

Po co oni usiłują przemycić broń?

 


I komentarze, gdzie drugi wprost zakłada że „zielone ludziki” mogą być odbiorcami broni.
Pytanie CZYJE te ludziki są…
Podkreślam chodzi mi o nacjonalistów ukraińskich (nie o naród ukraiński), jak to często próbują włożyć w nasze usta (osób ostrzegających przed szowinistami-nacjonalistami na Ukrainie, a nie przed NARODEM ukraińskim tak samo negatywnie doświadczanym przez tą szaloną grupę), różni politycy i inni pseudo obrońcy Ukrainy i Ukraińców nie próbujący nawet dostrzec zagrożeń spowodowanych wzrostem skrajnych poglądów nacjonalistycznych.

wpis – Przemyt broni z Ukrainy do Polski

Do Polski z Ukrainy jedzie transport nielegalnej broni (14)

Nacjonalizm na dzisiejszej Ukrainie poważnym zagrożeniem dla Polski


Krótki przyczynek o narracji jak to jest Narracja pro; rosyjska, banderowska?

Pewna konkluzja w jednym z komentarzy (od dobrego kolegi):

„…Wyprodukowano raptem 1000 sztuk tego działa, jest drogie i potrzebuje ogromnej ilości amunicji w dość nietypowym kalibrze 30 mm. Do tego samo działko na niewiele się przyda, bo do jego działania potrzebny jest system kierowania ogniem.
takie działanie może mieć na celu testowanie straży granicznej, lecz szanse przemytu raczej zerowe a więc bardziej prawdopodobnie badanie reakcji mediów na wydarzenie. No wiesz – takie zagranie w stylu wojny hybrydowej…”

Pociąg pancerny.


Zwiedzanie jedynego w Polsce pociągu pancernego…: Czytaj dalej Pociąg pancerny.

Rajd Pamięci.


I Rajd dla Pamięci ? Stawiających opór bandom UPA.

Diadko nie zabijaj mnie…-zbrodnia Ludobójstwa.


Wstrząsająca relacja…

„…Wandzia schowała się w krzaku porzeczek. Gdy banderowcy podpalili ich dom, przyszli i znaleźli ojca i tych czterech braci, widziała jak ojciec ukląkł na kolana i zaczął prosić o darowanie życia. Czytaj dalej Diadko nie zabijaj mnie…-zbrodnia Ludobójstwa.

Kim są „Ruscy Agenci” wg ZUwP…?


Z maila od dr Zapałowskiego:

Jak skomentuje Pan inicjatywę Piotra Tymy, szefa Związku Ukraińców w Polsce dotyczącą utworzenia w Przemyślu Centrum Ukraińskiej Kultury Ziem Przygranicznych?

? Jest to niezwykle niebezpieczna inicjatywa, zresztą nie tylko dla Polski, ale także dla Ukrainy. Obecne kierownictwo Związku Ukraińców w Polsce, które nad tą inicjatywą będzie sprawować kontrolę, ma bardzo głębokie sympatie probanderowskie. To zaś w przełożeniu na bieżące relacje może prowadzić do trwałych napięć w rejonie pogranicza polsko-ukraińskiego.

Czy mamy do czynienia z budowaniem w Przemyślu krok po kroku struktur niekoniecznie przychylnych Polsce i Polakom?

? Takie działania obserwujemy już od lat 70., kiedy w sposób zorganizowany zaczęto ściągać w rejon Przemyśla osoby o sympatiach nacjonalistycznych. Tę kwestię można zauważyć w publikacji IPN opisującej rozpracowanie tego środowiska przez SB. Do ponowienia tej akcji doszło w 2002 r. i nosiła ona nazwę ?Powroty?. Powołano przy tym w środowisku ukraińskim specjalną komisję, która weryfikowała osoby, które następnie wspomagano w osiedlaniu się w rejonie Przemyśla. Można zatem śmiało powiedzieć, że to, co się dzieje w przestrzeni medialnej, a dotyczy mniejszości ukraińskiej w rejonie Przemyśla, jest koordynowane i sterowane. Natomiast wszystkie osoby, które stają temu środowisku na drodze, są stygmatyzowane etykietką
?agenta Moskwy?

Całość na: Czas wyciągnąć wnioski

Moralność Państwa…


Do przemyślenia:

„…jeżeli państwu wolno wszystko, a zatem wolno mu nie dotrzymywać zobowiązań. Zrobiono też tak niejeden raz. Dobra szkoła dla ludności! Jeżeli osoby z takimi zasadami będą rządzić przez dłuższy czas, wszelkie umowy staną się „świstkami papieru”, aż w końcu niemożliwymi staną się w ogóle stosunki między ludźmi. Musiałby nastąpić zastój całego życia społecznego, a zatem rozluźnienie, a w końcu rozkład społeczny. Naród zamienił by się w dziką hordę, gdyby uwierzył w wszechmoc państwa….

Jeżeli zaś państwo nie uznaje moralności w stosunku do obywateli, jakimże cudem mają się brać u ludności przymioty moralne względem państwa? Doszło do tego, iż usłyszeliśmy z wysokiego miejsca oświadczenie, że polityka jest właściwie fałszywą grą. Skoro osoby zajmujące się polityką mogą być fałszywymi graczami, jakżeż tedy obywatel nie politykujący ma prowadzić uczciwą grę ze swymi politykami?…”

(jakże mocno „na czasie”)

wsercupolaka.pl