Kilka linków pokazujących tworzenie pewnego rodzaju narracji, która ma [ogłupić, zdezorientować?] polskie społeczeństwo – w sprawie tego jak postępować z Ukrainą. Jak ją odbierać, jak się zachowywać w stosunku do Ukraińców.
Czy pomagać za wszelką cenę, bo to walczący z naszym odwiecznym wrogiem „gieroje”?
A może to tylko udający walkę nacjonaliści mydlący oczy całemu światu?
Są też osoby w Polsce, które jak się zdaje pracują dla wizerunku mającego jeszcze bardziej usztywnić nasze stanowisko względem Rosji, a jednocześnie zmiękczyć nasze roszczenia historyczne względem zbrodniarzy z ON-UPA. Co im przyświeca? Czy wszystko można zwalić na „ruskiego agenta”?
Może jednak taka narracja na dłuższą metę staje się zbyt nachalna i może być odbierana jako – działanie na zlecenie?
Kogo?
Może Moskwy? Dla dezorientacji politycznej np. I takie głosy się pojawiają. Totalny chaos i całkowity brak orientacji – kto „swój”, a kto „obcy”?
Pierwszy link: Czytaj dalej Garść linków: o Ukrainie.
Tag: Polityka
Litwa też chce 500+.
Sukces polityki prospołecznej jest dostrzegany też i za granicą Polski:
Litwa wprowadza świadczenia na wzór polskiego „500 plus”
Zaczęła się wojna hybrydowa z Polską…

Już nie pamiętam przez kogo przesłany link z Ukrainy.
Tekst butny, nacjonalistyczny pisany tonem wyższości, w którym pisze się o niejakich złudzeniach (nacjonalistów) ukraińskich 15 lat dobrej współpracy z Polską, która się skończyła. Skończyła się ponieważ już Polska nie chce uznawać Bandery i Banderowców, a także wszystkich tych którzy chcą przejąć po nich spuściznę na Ukrainie i (być może) kontynuować nienawistną politykę wobec polskich obywateli i naszego kraju OUN i UPA, wznosząc na piedestał ich przywódców i gloryfikując ich działania.
Tyle tylko że Polska nigdy się z tym nie pogodziła. Być może niektóre rządy przekładały dobro wzajemnych stosunków ponad głośnie artykułowanie prawdy historycznej.
Obecna ekipa chyba w końcu dostrzegła porażkę takiej polityki.
Ukraińscy nacjonaliści obecnie mający coraz większe wpływy w tym kraju, przepychali po cichu i tak politykę gloryfikowania bandytów udając tylko przyjaźń i miłość do naszego kraju. Podatne na wpływy Czytaj dalej Zaczęła się wojna hybrydowa z Polską…
„Polska powinna zerwać wszelkie stosunki dyplomatyczne z Ukrainą!”
Skrajne?
Może. Ale może też to jedyny sposób na przekreślenie gloryfikacji nazizmu na Ukrainie, która sączy się też i do naszego kraju…
Cytat pochodzi z materiału, którego część jest poniżej, razem z linkiem do całości:
To chyba jedyny sposób żeby cokolwiek tam zrozumieli…
Przede wszystkim jedno: nie chcemy nacjonalistów i neonazistów u nas jako ukraińskich pracowników.
Ciekawa wypowiedź…
Posłuchać, POMYŚLEĆ…
Ile tam jest powiedziane prawdy?
Paweł pojechał po PO tak jak powinien teraz PiS pociągnąć do odpowiedzialności tych, których trzeba…, z owej partii – mówił o tym Paweł w swoim wystąpieniu.
Poniżej:
https://youtu.be/zQOwctBt404
Kość niezgody między Polską a Ukrainą.
Dwa spojrzenia na problem.
Pierwsze: przepytanie (w miarę delikatne) przez dziennikarkę ukraińską, aczkolwiek pytania wskazują na swoisty kierunek rozmowy, raczej mający wykazać (w delikatny sposób) niezbyt dobrą wolę ze strony Polski. Moim zdaniem polski przedstawiciel był za „miękki”.
Twardo powinien mówić o usunięciu z dialogu ukraińskiego informacji o zbrodniarzach z OUN-UPA.
Tłumacząc samą negatywną ideologię nie mającą nic wspólnego z patriotyzmem.
Do tego jego tytuł: Czytaj dalej Kość niezgody między Polską a Ukrainą.
Dobra robota Waszczykowskiego…

Pierwsze efekty dobrej roboty Pana Waszczykowskiego.
Sądzę, że można dawać za przykład te słowa poniżej w Onecie, że nie ma co liczyć na rzetelność i prawdę ze strony ukraińskich zwolenników ich nacjonalizmu OUN, UPA, bandyty Bandery i jemu podobnych. Wszelkie próby z naszej strony wskazania na zbrodniczy charakter tych organizacji i ludzi w nich działających będzie nosił „rosyjski ślad”.
Tylko taką odpowiedź mogą wygenerować ci zwolennicy, ponieważ tylko takie wytłumaczenie będzie mogło przekonać nieprzekonanych na Ukrainie.
A i tak wszystkich nie uda się im okłamać.
Niestety, z przykrością to stwierdzam: zaniedbania od 1992 roku doprowadziły do tego. Gdybyśmy od początku jako państwo umieli postawić właściwe warunki, zbrodnię umieścić na właściwym miejscu, w naszych wzajemnych kontaktach…
…Wtedy, nie byłoby możliwości działania przeciw nam – tak otwartego, jak to się dzieje teraz.
Zawsze powtarzałem, że stanę z Ukraińcami przeciw Sowietom, Czytaj dalej Dobra robota Waszczykowskiego…
Cykl spotkań z dr Ostankiem. Ukraina i problemy lat 30-tych.

Spotkania miały na celu promocję nowej książki: Wydarzenia 1930 roku w Małopolsce Wschodniej a bezpieczeństwo II Rzeczypospolitej.
Więcej na stronie: Między 20-23 listopada nasze stowarzyszenie gościło dr Adama Ostanka. Oto trochę fotek ze spotkań i linki do materiałów prelegenta.
Program w STK Swarzędz:
Polityka „chowania głowy w piasek”…
Cóż tu komentować…sama prawda…
Tymczasem na stronach sejmowych czytamy: W nawiązaniu do wypowiedzi duchownego, który w tygodniku „Do Rzeczy” stwierdza: „Marszałek Kuchciński, który przecież pochodzi z Przemyśla, blokuje ustawy Kukiz’15 i PSL zakazujące gloryfikacji ideologii banderowskiej”, CIS informuje, że w powyższej sprawie cały czas trwają prace. Marszałek Sejmu – również w bieżącym numerze „Do Rzeczy” szczegółowo tłumaczy tę kwestię: „Nie uciekniemy od dyskusji nad penalizacją banderyzmu. Należy doprowadzić do zmian w prawie i nie chodzi tylko o uznanie działalności OUN-UPA jako fundamentalnie sprzecznej z polską racją stanu, ale również o wprowadzenie skutecznej możliwości prawnej reakcji na takie działania jak pisanie o ?polskich obozach śmierci?. Musimy jeszcze popracować nad tymi projektami, zastanowić się jakie formuły powinny w ustawach się znaleźć. Niektóre kluby proponowały by jeszcze dać im czas i zgodziłem się na to”.
Masło maślane i brak rzetelności. „Niektóre kluby…” – omijanie wprost tematu. Które to kluby?
Tymczasem z USA: Stepan Bandera był nazistowskim agentem? CIA publikuje nowe dokumenty [ZDJĘCIA]
No to jak? Bohater, czy przywódca wydający niepisany rozkaz do zbrodni Ludobójstwa, kolaborant i nacjonalista, zbrodniarz pokroju samego Hitlera?
Przecież wiadomo, że Hitler nikogo nie zabił swoją własną ręką, doprowadził jednak do śmierci milionów ludzi swoją wolą.
Oczywista Bandera w porównaniu z Hitlerem to mini zbrodniarz – niemniej analogia chyba trafna?
A więc jak pozwalamy na gloryfikację tego typu człowieka za wschodnią granicą?
Te i wiele innych pytań z którymi zostawiam Czytelników.
Ciekawe, kiedy się Wam skończy cierpliwość moi drodzy…


