Lepiej, (dla ONZ?) żeby dziecko lądowało na śmietniku i tam umierało…

Pokrętna logika, czy wręcz jej brak… Trzeba zlikwidować Okna Życia wg. oceny pracownicy ONZ. BO przez Okna Życia matki dzieci nie chcą wychowywać… Tylko sobie; ot tak, masowo porzucają…? W Polsce od 2006 roku „masowo” porzucono około 50 dzieci. Gdzie byłyby porzucone gdyby nie okno życia? Śmietnik, glinianka, szambo?

„Komitet Praw Dziecka ONZ chce delegalizacji okien życia. Jak argumentuje, naruszają one prawo dziecka do? poznania swoich biologicznych rodziców.
Zdaniem węgierskiej socjolog Marii Herczog należącej do Komitetu, okna nie służą dziecku? za to mają zachęcać kobiety do porzucania dzieci bez zapewnienia im należytej opieki medycznej (sic!). Takie decyzje mają być efektem nacisków na matkę ze strony środowiska rodzinnego bądź stręczyli. Komitet zwróci się w tej sprawie do Parlamentu Europejskiego chcąc, by zakazał takich praktyk.”

Cóż powiedzieć na tego typu głupoty? Człowiek zawsze próbował doprowadzić do swojej destrukcji jak widać przybiera to coraz konkretniejszy obrót. Jak najlepiej zniszczyć ludzkość? Oczywiście uniemożliwiając nowe życie…
Walka śmierci z życiem przybiera coraz ostrzejsze formy. Eutanazja dzieci, Ludobójstwo poprzez aborcję, i zapobieganie nawet tak skromnym próbom ratowania życia maleństw jak „Okno Życia”.
Jeżeli matka chce porzucić anonimowo dziecko to okno życia jest najlepszym sposobem. Niczego innego psycholog, czy pani socjolog nie wymyśli…
Pani Herczog, pani bredzi…

Piotr Szelągowski

Źródło cytatu: Okna życia na celowniku ONZ

Inny materiał o problemie z mordowaniem dzieci: Morderstwa dzieci nienarodzonych ? w czym problem? Komu zależy?

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.