Ostatnio zacząłem wracać do rozluźniającej literatury SF, przecież… – niesie ona w sobie widma nie tylko przyszłości, ale i przeszłości jak i teraźniejszości. Niespełnione możliwości w rwącym nurcie historii, takie też które mogłyby się stać gdyby tylko coś poszło inaczej, ktoś postąpił odmiennie niż stało się w rzeczywistości której doświadczamy. Możemy się też „zahaczyć” poprzez tego typu lekturę o psychologię, filozofię, inne nauki – może akurat zapłonąć żądzą wiedzy…- Trzeba tylko wiedzieć gdzie i po jakie książki sięgać…
Czytaj dalej Ciekawe recenzje książki Ziemkiewicza… Walc Stulecia.
