https://여기여.co 여기여 링크모음 주소모음/a>

Linki „ku przestrodze” … nadciągający imigranci…

Z uwagi na brak (dostrzegalny) informacji z tak zwanej „drugiej strony” – wrzucam kilka linków, które znalazłem w sieci, a które jakoś tak zupełnie inaczej piszą i o islamistach i o interwencji Rosji w Syrii i innych sprawach w tym temacie.
Jak to jest?
Ano, nie wiem…
Takie fotki na stronach pokazują, że niektórzy wierzą w rozwiązanie sprawy Państwa Islamskiego za pomocą Rosjan.
Czy słusznie?
foto

Czytaj dalej Linki „ku przestrodze” … nadciągający imigranci…

Andrzej Radke ciągle walczy z systemem.

I w moim odbiorze, rozumieniu i odczuciach chwała mu za to.
Dzięki takim ludziom jak on jest jeszcze (powiedzmy…) namiastka wolności – chociażby w internecie.
Niemniej jednak (jak to usłyszałem w materiale TVN) policja ściga blogera niejako na zamówienie.
(http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/bloger-ktorzy-wrzucil-do-sieci-film-kompromitujacy-wojta-ma-klopoty,584779.html)

Tymczasem sam blog wygląda bardzo przyzwoicie: wikiduszniki.pl

Pan Andrzej jest zasłużony w walce z poprzednim systemem (komunistycznym), polecam materiał w Głosie Wielkopolskim:
Andrzej Radke: Wezwałem Jaruzelskiego do rejestracji Solidarności i NZS
Czy bycie blogerem to swoistego rodzaju działalność społeczna?
Chyba tak – jest to jakiś rodzaj misji dla większości działających blogerów – poza oczywistym, subiektywnym (jak każdy zresztą- również i ten w mediach) odbiorem rzeczywistości.
Jest coś takiego że pojawia się potrzeba pisania na temat tego co się widzi, słyszy, czyta. Z czym się zgadzam, z czym się nie zgadzam.
Komentowania od czasu do czasu komentarzy innych – którzy komentują rzeczywistość nadmiernie ze swojego punktu widzenia lub też z punktu widzenia ZLECONEGO.
I tak powstaje blog.
Czasami zaprasza się też i innych do wspólnego tworzenia i komentowania.
Powstaje wtedy swoistego rodzaju blogosfera.
I mamy chociaż wrażenie że nasz głos nie ginie w szarości dnia codziennego i jest zauważany przez innych.
Dzięki temu -i to już nie wrażenie – poznajemy ciągle nowe osoby, z którymi można razem coś zdziałać.
I tak ma być w demokracji.
Chyba…

A policja nie powinna się w to wtrącać o ile nie dzieje się nic złego – a nie dzieje się.
Jeżeli jednak się wtrąca to istnieje obawa – o wpływowość…- jak to wynika z materiału w TVN.
I to jest niepokojące.
I to jest PRZESADA.
A my tutaj piszemy o tym aby nie przesadzać.

Powodzenia Panie Andrzeju.

Piotrek

Kot i kotki …

Dwie fotki zrobione „na szybko”:
Skradający się kot do siedzącego innego pod krzakiemkot_skrada_sie

Kotki na samochodzie – wyklejone: Czytaj dalej Kot i kotki …

Alpaville.

I znów dzielę się z wami moimi wspomnieniami z przeszłości.
Spójrzcie na ten efemeryczny teledysk Alphawille.
Sounds Like A Melody
Pomysł prosty, i jednocześnie jaki odległy…
ulotny…
i…
chwytliwy.
Coś w nim jest. Czytaj dalej Alpaville.