Ostatnio oglądałem Kilka trailerów filmu z 2024 roku pod powyższym tytułem. Także kilka recenzji. Wszystko wskazuje na to że obywateli USA zaczyna gnębić choroba nacjonalizmu i rasizmu? Chyba zaczynają się denerwować na … k…ych u siebie w kraju. Ale jak to jest? Czy ich kraj nie jest stworzony właśnie przez nich? Współtworzony na pewno. No to spójrzmy na trailery wieszczące zagładę.
Przedsmak był już kilka lat temu i wcale nie była to fantastyka:
Tak można to określić. Dobry programik na YT wyjaśniający co się stało że Finowie, mimo jakby bycia w zakresie działań komunistów z sowieckiej Rosji…
Wygrali. Tak, wygrali niepodległość i nie mieli u siebie wojsk okupacyjnych Sowietów.
Fakt, że mieli solidne fortyfikacje i armię, nie tylko był bardzo istotny, pomimo uzgodnień w Teheranie. Wprost: pokazał, że są Finowie zdeterminowani do obrony swojej niepodległości, swojego kraju.
Linki do stron mówiących o wojnie fińsko-sowieckiej.
Na koniec; już znacznie wcześniejsze doniesienie, mówiące o ciągłym dozbrajaniu się Finów i budowaniu gotowości do – też – obrony cywilnej przed ewentualną inwazją: rząd buduje 300 strzelnic dla obywateli:
Jak to jest ile naprawdę czołgów które przesłały państwa z Europy i USA zostało zniszczonych na Ukrainie przez siły rosyjskie?
Opowieści są zgoła bardzo różne. Postaram się jednak mojego kolegę pancerniaka zachęcić do komentarza pod materiałem, nie tylko na temat czołgów zachodnich, ale też na temat strat rosyjskich. Trafiłem nawet na; wydaje się mi – kuriozalną ilość 10 tys zniszczonych czołgów rosyjskich.
Wydaje się mi to dość wygórowana ilość. Takie informacje podawane na YT raczej w błąd wprowadzają. Link do tego materiału pod wpisem. Tymczasem, Defence24 podaje liczbę strat za jeden typ na poziomie: „Rosjanie mieli utracić ponad 1200 takich pojazdów. W rzeczywistości czołgów T-80 zniszczono na Ukrainie o wiele więcej.” Określenie o wiele więcej w tym procentowym wymiarze raczej nie oznacza utraty 10 tys czołgów. Tak więc ostrożnie z szacunkami.
Jak się ma sprawa z ukraińskimi czołgami? To w filmiku poniżej. Link do YT gdzie problem jest przedstawiany szczególnie dokładnie:
Link chyba dość fantastyczny:
Przy okazji punkt widzenia bardziej skrajny (?) Może po prostu inny, na Ukrainę:
Nawet cenę swojego życia. Cezary Pazura mówi o tym DOBITNIE.
Przykład w miarę najnowszy, jednego z polskich Sprawiedliwych Ostatnio podawany w Radiu Poznań: https://radiopoznan.fm/informacje/pozostale/powiekszylo-sie-grono-sprawiedliwych-wsrod-narodow-swiata Według różnych (też i światowych źródeł) to właśnie Polaków jest najwięcej wśród Sprawiedliwych ratujących Żydów. Dlaczego wobec tego tak często przedstawiciele tego narodu, to podważają zarzucając nam kłamliwe i nieprawdziwe czyny?
Ostatnio natrafiłem na komentarz Cezarego Pazury na jego kanale, który porusza ten temat. Byłem mocno zaskoczony. Czasami odwiedzam ten kanał żeby dobrze się bawić dowcipem naszego czołowego aktora, tym razem zostałem zaskoczony treścią na kanale. Powiem więcej; wstrząsnęła mną wypowiedź Pana Cezarego.
Cóż, z przyjemnością słuchałem logicznych argumentów w wykonaniu Pana Marka Miśko. Cenię sobie te wypowiedzi jego z uwagi na logiczną argumentację, stosowania zasad „od ogółu do szczegółu” bez wyrywania się z dygresjami, nie zawsze na temat (jak ma to miejsce niezwykle często we wszelakich debatach politycznych). Pięknie, ładną polszczyzną przedstawiana logiczna argumentacja. Nic, tylko pogratulować.
Mamy też niezwykłe zestawienie pięciu (delikatnie mówiąc) niezbyt inteligentnie wypowiadających się osób. Szczególnie jedną z nich ostatnio obserwowałem przy okazji, dyskusji związanej z myśliwymi: