Wywiad odwracający zupełnie spojrzenie na politykę PiS dyktowaną przez ich konkurentów i opozycjonistów z Koalicji.
Mówi to wszystko polityk niemiecki, na łamach Rzeczpospolitej, którą trudno podejrzewać o pismo pro- pisowskie.
Fragment:
„…Kandydat Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Europejskiej, Manfred Weber, jest, jak pan wie, przeciwny Nord Stream 2 […]osobiście nigdy nie byłem zwolennikiem projektu, który nie budzi zaufania krajów, które są naszymi przyjaciółmi i są położone między nami a Rosją. Powinniśmy unikać działania w izolacji, wbrew przytłaczającej większości krajów Unii…”
Całość: Wolfgang Schäuble: Polacy nie potrzebują niemieckiego nauczyciela
Problemem jest zrozumienie przez naszych obywateli zawiłości polityki międzynarodowej. Podstawą jest dobre reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej. Bez jej krytykowania. Tak robi każdy prawie polityk USA, Niemiec, czy Francji nie mówiąc o Rosji.
Nie krytykuje swojego własnego kraju.
Nie można tego powiedzieć o politykach polskich – z obozu opozycyjnego.
Do tego warto dodać, że gdyby nie zablokowanie budowy gazociągu norweskiego przez pewne rządy w Polsce (można sprawdzić), nie byłoby możliwości budowy gazociągu niemiecko-rosyjskiego z przyczyn technicznych – krzyżowałyby się (problemy techniczne i obostrzenia przepisów omawiające taką sytuację).
Takich spraw i tematów jest więcej.
Chociażby podpisanie fatalnej umowy na zakup gazu przez Pawlaka z Rosji.
Teraz milczy się na ten temat…
Jednak w tym względzie zachodzi właśnie istotna zmiana, wywoływana przez Rosję. Budowa gazociągu North Stream-2 ma wyizolować Ukrainę i wyłączyć tranzyt gazu przez jej terytorium. Jednak „odpryskiem” uderzy to Słowację, Czechy czy Węgry, które tym korytarzem sprowadzały gaz od Gazpromu. Wszystkie te kraje znalazły się w sytuacji dużego zagrożenia bezpieczeństwa energetycznego i zmuszone są do szukania sposobów przebudowy infrastruktury dostaw.
