Śnieg spadł, po raz następny, mokro, zimno i nieprzyjemnie. Ludzie się przewracają bo i ślisko, niektórzy jednak dzwonią do administratorów i żądają… nieodśnieżania, bo głośno a oni śpią. Wzywają nawet policję. Ta przyjeżdża i przegania odśnieżających… Tak, to dzieje się w naszym mieście. Inni z kolei dzwonią, że nie jest odśnieżone! Chociaż dozorcy robią co mogą… Paranoja…
Dziury tej zimy w nawierzchni poznańskich ulic jakby większe, a i ilość tych przeszkód wzrosła niepomiernie… . I co teraz? Kto z nimi powalczy? Zwykły slalom już nie wystarczy tyle ich…
Coraz gorzej panowie rajcy, coraz gorzej…
Bez Przesady….
