Film o tym jak system wariuje. Jak dla dobra jednostki ludzkiej nie widząc niczego poza dyrektywami przepisami krzywdzi się tą chronioną jednostkę – ale system nie reaguje ponieważ bardziej dba o swoją „systemowość” aby nie zaprzeczyć samemu sobie…
Dziecko staje się przedmiotem gry.
Bez uczuć bez wejrzenia w miłość – odruchy są ważniejsze.

Warto obejrzeć. Chory kraj, chore wartości.

