Na bazie tego co stało się we Włocławku; kierowca groźnie potrącił rowerzystę i nie zatrzymując się odjechał z miejsca zdarzenia. Osobiście uważam że to niedopuszczalne moralnie w żaden sposób. Kara powinna być maksymalna, – przewidziana prawem. Do tego poszkodowany powinien wystąpić z powództwa cywilnego przeciw osobie, która potraktowała go tak naprawdę jako nie-człowieka. Oddaliła się jakby potrąciła coś zupełnie martwego i nic nie znaczącego – np. sam rower…
Wyglądało naprawdę groźnie…
http://raportdrogowy.interia.pl/aktualnosci/news-potracil-rowerzyste-i-uciekl-drastyczne-sceny-zarejestrowala,nId,1023940
