Od Przyjaciółki.
Zawsze co roku w pracy w tym dniu w koszulce.
Wkrótce więcej fotek (muszę pojechać zrobić sesję bo to nieostre jej wyszło).
Dodam; koleżanka zna bardzo dobrze języki: rosyjski i ukraiński.
Studiowała z Ukraińcami.
Jest zszokowana ich obłudą i udawaniem że: „nie ma tematu”.
Też i – „obracaniem kota ogonem”.
Przez lata nie przyznawali się (jako reprezentanci narodu) do żadnych zbrodni.
Co więcej: winę zawsze zwalali na Polaków.
Budowali całą retorykę opartą na kłamstwie. Nie mieli z tym najmniejszego problemu.
Tym bardziej; kiedy przedstawiłem jej dowody, świadków, filmy materiały z archiwów, a było to przed laty – zawrzała oburzeniem.
Od tej pory jest nieprzejednana.
Co roku stoi na straży prawdy w dniu rocznicy.
Dodam: ma jedyną wyprodukowaną koszulkę w kolorze khaki.


