I po co mu były pieniądze? Był milionerem, nienawidził jednak ludzi. I przysłzo mu umrzeć w biedzie i samotności pomimo milionów…
83-letni José Santos – milioner z Porto…I cóż z tego skoro był to człowiek skąpy i izolujący się od ludzi?
CO mu dały miliony…Bez rodziny, przyjaciół…
Jaka była wartość jego życia?
CO sobą przedstawiał?
Czasami warto zadawać sobie pytania…
Im więcej pytań…, tym więcej nowych pytań…
Ktoś spyta: Po co pytać? Nie łatwiej żyć bez zadawania pytań? Może i łatwiej, ale czy pełniej?…
