To naprawdę dla wytrwałych – ja bym nie dał rady z dwóch powodów: oglądać tyle piw i nie móc spróbować żadnego… :-)
no i to układanie…

Kto podejmie wyzwanie? Przyjaciele postanowili układać, mają już za sobą nielichą praktykę…
Ten obraz za choinką to nie jest zwykły obraz. To puzzle…
Całość sfotografowana taką techniką aby było z zacięciem impresjonistycznym jak lubi moja żona…- ja go nazywam nieostrym, ona mówi coś o „paćkaniu” punkcikami – jak dla mnie efekt podobny…:-)…
Za jakiś czas następne efekty zabawy przy układankach…


