Bezpłatna… – A więc: jak to starsi mawiali: „znaj język wroga” – Chiny wrogiem nie są (na razie) ale nie wiadomo co będzie, a jedno jest pewne, spora część ludzkości „gada” po chińsku różnymi narzeczami…a więc do roboty.
W Rzeszowie już zaczęli, bodajże w trzech przedszkolach naukę (darmową!!!) języka chińskiego. Uczy Chinka.
Idźmy tym tropem, bo za czasów wojny wielu uratowała znajomość niemieckiego. Szkoda, że teraz nie uczy się rosyjskiego…
Nie wiadomo kiedy się jeszcze przyda…
bezprzesady.com
