Taką deklarację złożył (jak pisze „Głos Wielkopolski” na stronie 7), jako jeden z głównych priorytetów działań jako reprezentant Poznania w ZMP. Nie ukrywam, że wielu z moich znajomych ten pomysł bardzo się podoba. To tego typu substancje chemiczne niszczą zdrowie fizyczne i psychiczne naszej młodzieży, która jest coraz mniej odporna na zachęty ze strony tych pseudo-biznesów, a jednocześnie w świecie ustawicznego biegu, walki i szczurzego wspinania się po barkach innych do splendorów i blichtru życia pokazywanego tak jednostronnie poprzez pryzmat tylko i wyłącznie materialny – nasza młodzież potrafi się zagubić, i z racji zwykłej bezradności uczynić krok w złym kierunku.
Tą drogę Pana Szymona będziemy popierać.
Piotr Szelągowski
