Wybory prezydenckie w Czechach. Pierwsze w historii Czech wybory bezpośrednie na prezydenta państwa. Pytanie w debacie telewizyjnej z historii wywołało burzę…:
„…Decydujące dla kampanii wyborczej było pytanie Zemana w debacie telewizyjnej o tzw. dekrety Benesza. Schwarzenberg – zgodnie z tym, co deklarował przed laty – powiedział, że dekrety dotyczące wysiedlenia niemal trzech milionów Niemców sudeckich z Czechosłowacji, formalnie obywateli czechosłowackich, „dziś zostałyby uznane za poważne naruszenie praw człowieka”, a „ówczesny rząd wraz z prezydentem Beneszem trafiłby do Hagi”.
Schwarzenberg, który jest dziedzicem czeskiego rodu arystokratycznego, opowiada się za restytucją mienia kościelnego, wiele lat spędził na emigracji w Austrii, ma za żonę austriacką hrabiankę i posługuje się osobliwą formą języka czeskiego, przez tę wypowiedź dolał tylko oliwy do ognia. Obóz Zemana i otoczenie ustępującego prezydenta Vaclava Klausa oskarżyli go o obronę interesów niemieckich….”
Cóż, i toż powie że historia nie przekłada się na rzeczywistość?
Źródło cytatu: Czechy: Zeman zwyciężył dzięki brudnej kampanii
