Z maila od dr Zapałowskiego…

…Nie wiem czy coś nie pomieszałem (z wrażenia!!!). Ale chyba Związek Ukraińców w Przemyślu organizuje nam 100 lecie niepodległości Polski. Proszę poczytać załączniki. Ciekawe czy prezydent Choma przekaże takie pieniądze na 100 Garnizonu Przemyśl…

Ogłoszenie – Oferta Związku Ukraińców w Polsce oddział w Przemyślu

Organizacja wiadoma – uznająca nie tych co trzeba za swoich patronów i bohaterów. Moim zdaniem to „skok na kasę”. I nic więcej.
Raczej trudno uwierzyć w miłość do Polski takiej organizacji, która to kiedy byliśmy w Gdańsku na konferencji przez nich organizowana 5 lat temu, wystawiała pismo „Nasze Słowo” z pochwalnymi pieniami dla dowódców liniowych UPA…

Muzułmanin zasztyletował Polkę…

…32-letnia Polka Patrycja F. została zamordowana na oczach czwórki swoich dzieci, prawdopodobnie przez jej arabskiego partnera. Do zbrodni doszło w berlińskiej dzielnicy Wedding. […] Nieoficjalnie wiadomo, że przyczyną zabójstwa była najprawdopodobniej zazdrość. Pochodząca z Nysy Polka, która była w związku z Ahmedem T. od 15 lat i przeszła na islam, chciała się rozstać ze swoim agresywnym partnerem…

Dwu letnie dziecko ma być zabite?

Chodzi głównie o to: „Wbrew woli rodziców”…
Pojawiła się nadzieja dla dwuletniego Alfiego, którego sąd wbrew woli rodziców, skazał na eutanazję
TO jak to jest? Każdy ma prawo do swojego zdania czy też jeżeli jest to zdanie inne niż tych „równiejszych” – to już nie ma prawa?

Ormianie w Poznaniu.

Przepiękna msza św w rycie ormiańskim na Śródce:

Zaraz po konferencji: Czytaj dalej Ormianie w Poznaniu.

Rozmowy z nacjonalistami ukraińskimi – w dzisiejszej rzeczywistości.

Przypominam wypowiedź Bosaka, która swego czasu bardzo mnie zbulwersowała (użycie określenia „narodowcy” w stosunku do nacjonalistów ukraińskich już było wysoce niewłaściwe), kiedy to ten Pan chwalił się poprawnymi kontaktami z nacjonalistami ukraińskimi:

https://youtu.be/tiNM2b-2hEA

Nacjonalizm, co będę podkreślał stanowczo – jest ideologią groźną i prowadzącą do nienawiści między narodami. Dobrym materiałem określającym stan rzeczy, jest ten omawiany przeze mnie na moim bardziej prywatnym blogu: Nacjonalizm a patriotyzm.

Wracając do tytułu wpisu: z hołubiącymi zbrodniarzy się nie rozmawia. W ogóle i o czymkolwiek.

Spotkanie w Radzie Osiedla Poznań Święty Łazarz.

Foto z wczorajszego spotkania.

(foto nadesłane przez Lidię Dudziak)

Rozmawiano o wielu problemach w tej dzielnicy miasta, w tym parkingowym, dotyczącym ruchu miejskiego, zanieczyszczeniach pyłowych powietrza i budowie mierników, ale też o opustoszałym budynku po Policji, który w tej chwili niszczeje (na styku ulic Wyspiańskiego, a Matejki).

Realne zagrożenie ekologiczne…


(screen z interia.pl ilustrujący artykuł)

Doniesienie z portalu Interia.pl o coraz częstszym wyławianiu owrzodzonych i poparzonych ryb.
Powód: zatopiona broń chemiczna z arsenałów militarnych różnych mocarstw, praktycznie na całej długości naszej granicy wodnej.

„…Z ustaleń reporterów TVP1 wynika, że na dnie Bałtyku, wzdłuż całej polskiej linii brzegowej, znajdują się beczki z iperytem, cyklonem B, sarinem i substancjami paraliżującymi…[…]
Rybacy alarmują dodatkowo, że połowy są mniej obfite niż np. 10 lat temu, co dodatkowo może przychylać się do postawionej w programie tezy…

Dlaczego UE nie Czytaj dalej Realne zagrożenie ekologiczne…

Różne gazety piszą o pracownikach z Ukrainy. Solidarność.

Właśnie przeczytałem kilka materiałów z „Solidarności”, a także krytyczny materiał z „Do Rzeczy” na temat produkcji filmu o Szczepciu i Tońciu z Lwowa – tzw Batiarów (nr 39/2017). Swoją drogą nie wiem co robią nasze polskie „Towarzystwa Miłośników Lwowa…”, że nie protestują…
Najbardziej zaskoczyło mnie doniesienie że w tej produkcji (ilustrującej przedwojenny Lwów w Polsce) jest informacja o zaciągu do SS.
Poniżej sfotografowałem dla Was ten fragment artykułu.

W materiale tym autorstwa Krzysztofa Masłonia jest więcej tego typu informacji pokazujących jak nawet w strefie kultury manipuluje się tam historią.
Są tez osoby, które próbują z tym walczyć. Następny fragment artykułu sfotografowany przeze mnie dla ilustracji poglądowej:

Zachęcam oczywiście do przeczytania całości…(nr 39/2017 [247] z 25 września).
Wcześniej już pisałem na blogu o innym materiale doskonale ilustrującym stan prawdziwy Ukrainy: Dzikie pola naprawdę? Ukraina…

Tymczasem o pracownikach czytamy (temat numeru) kilka artykułów w tygodniku „Solidarność” Nr 16 kwiecień 2017.
Jeden z materiałów mówi o zadowoleniu Ukraińców spokojem w Polsce. Oto jego fragment:

Wniosek nasuwa się sam; analogia z dzikimi polami. Czy faktycznie wschodnia cywilizacja to cywilizacja nieładu, przemocy i okrucieństwa? Cywilizacja Turańska jak określił ją Koneczny (historyk początku zeszłego wieku, badający wzajemne relacje, wpływy, historię i przyczyny zachowań narodów i państw wschodniej Europy i Azji)?
Jeszcze wcześniej informowałem we wpisie na blogu o innej akcji na Ukrainie: Więźniowie rozpierzchli się

Pracownicy z Ukrainy w dużej mierze jednak mogą się przystosować do polskich warunków. Odbierają je nad wyraz pozytywnie. My musimy zadbać tylko o ich edukację, nie jak za poprzedniej ekipy rządzącej się mówiło: „…nie wtrącajmy się do bohaterów naszych ukraińskich sąsiadów, mają prawo mieć swoich (nieważne czy z SS i III Rzeszy)”…
Oczywiście taka interpretacja jest całkowicie niedopuszczalna. W zgodzie z prawami człowieka i usankcjonowanym lata temu przez ONZ ściganiem symboliki nazistowskiej te wypowiedzi były zaprzeczeniem prawa międzynarodowego. Zmienia się to coraz bardziej. I w USA dostrzeżono jaką symboliką posługuje się batalion „Ajdar” i zakazano go zaopatrywać w amerykański sprzęt wojenny.
Należy walczyć z obecnie promowaną na Ukrainie ideologią nacjonalistyczną opartą o III Rzeszę i zbrodniarzy wojennych takich jak np Bandera.
Taką walką jest też edukacja przybywających do nas Ukraińców i wyłapywanie tych z nastawieniem nacjonalistycznym.
Jasno i wyraźnie powinniśmy powiedzieć: Zapraszamy, ale na naszych warunkach.
Należałoby też zdelegalizować wszelkie organizacje działające u nas. które próbują przemycać myśl nacjonalistyczną. Też i te ukraińskie.

Ukraińcy, jak każdy normalny naród jednak w większości chcą żyć spokojnie i normalnie. Nienormalne warunki, jakie zafundowano im na ich rodzinnej ziemi doprowadziły do wielu wynaturzeń i wręcz dewiacji. Jednak zdecydowana większość szuka spokoju i godnej uczciwej pracy. Dobrego życia.
Naszą misją jest im pomóc. Może wychować – aby mogli wrócić do swojej Ojczyzny i ją wyzwolić od chorych i skorumpowanych sił…

Jest też materiał w „Solidarności” i o tym mówiący:

Ciekawe, dlaczego tak mało jest tak rzetelnych analiz o sytuacji, a w ogóle w zasadzie nie pojawiają się ona czy to w mediach prywatnych, czy państwowych. Wszystkie gazety i pisma powinny o tym mówić. W końcu to nasz niezwykle ważny fragment rozgrywającej się wokół nas rzeczywistości.
Wpuszczamy miliony obcych. Jak może to wpłynąć na nas samych?
Na nasz kraj i jego przyszłość? Nasze dzieci?
Musimy mieć na to wpływ – musimy moderować wydarzenia, pilnować przepływu procesów społecznych.
Nie możemy nic o tym nie wiedzieć.
Musimy zrozumieć. Zrozumieć dlaczego Ukraińcowi w Polsce dobrze się żyje bo jest cicho i spokojnie. Dlaczego dziwi się i jest zaskoczony że: „…Policja nie bierze łapówek…”.

Od zrozumienia tych pojęć zależy nasza przyszłość.


Wykorzystano fotografie fragmentów artykułów z „Do Rzeczy”(39/2017) i „Solidarność” (16/2017).

(podkreślenia w tekście na foto moje)