오피사이트 오피 오피가이드 오피스타

Gostyń – drugie spotkanie kresowe. Ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA.

Plakat i zaproszenie na drugie spotkanie w Gostyniu. Już podczas pierwszego spotkania zostałem ponownie zaproszony do Gostynia na jeszcze jedną prelekcję poświęconą Kresom Wschodnim,z zbrodni Ludobójstwa na narodzie polskim dokonanej przez OUN-UPA i pokazowi filmu dok. na ten temat, który został wyprodukowany przez pismo historyczne IOH.

ludobojstwo_na_resach_wschodnich_2_rp

Czytaj dalej Gostyń – drugie spotkanie kresowe. Ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA.

Wróćmy do spotkania w Gostyniu – kolekcja zdjęć.

Nadesłana z Uniwersytetu III Wieku. Zapraszam. Czytaj dalej Wróćmy do spotkania w Gostyniu – kolekcja zdjęć.

„Bez Prawdy idea Jagielońska funta kłaków warta…” – poszukiwanie Prawdy w gąszczu mediów.

Poniżej publikuję tekst (za zgodą Autora), który zrobił na mnie wielkie wrażenie. Pod wieloma zdaniami, wnioskami, tezami – wręcz ideami zawartymi w nim zgadzam się.
Głównie jednak upatruję w nim jednego: poszukiwania Prawdy, która w dzisiejszym świecie potrafi być zacierana, rozwodniona, czy wręcz rozpuszczana przez tysiące pół-informacji, ćwierć-informacji lub po prostu przez brak informacji.
Zadajecie sobie drodzy Czytelnicy czasami pytanie dlaczego w gąszczu informacyjnym w dzienniku widzicie AKURAT te 5 informacji a nie jakieś inne 5 z tysięcy innych?
Czasami wystarczy dodać kilka przymiotników do informacji, aby zmieniła swój „status”.
Gdzie tutaj miejsce na – obiektywizm? Pisałem nie raz, nie ma takiego pojęcia – każdy z nas jest subiektywny, tak samo dziennikarze. Oni są dodatkowo subiektywni – z uwagi na wynagrodzenie.
Podlegają silnym wpływom. Czasami nieświadomie identyfikują się z ogólnym trendem krytyki.
I tyle na temat obiektywnej informacji.
Poniżej tekst napisany w Anglii. Subiektywny – jak każdy. Jednak posiadający informacje i spostrzeżenie zupełnie obce temu co można obserwować w różnych płatnych mediach (płatne teksty).
Pamiętajcie – płomienne mowy to nic innego jak warsztat, który jest wynajmowany za pieniądze, w takiej czy innej GW, GP itp. dla ściśle określonych celów.
wołyn_ludobojstwo
14.02.2015 r. Watford k. Londynu
Czytaj dalej „Bez Prawdy idea Jagielońska funta kłaków warta…” – poszukiwanie Prawdy w gąszczu mediów.

Ks Tadeusz Isakowicz Zaleski. Spotkanie w Jarocinie – misja trwa.

Spotkanie odbyło się w jarocińskiej bibliotece miejskiej. Sala była pełna. Krotoszyn i (wcześniej – w poniedziałek) Ostrów Wielkopolski to efekt wspólnych działań mających na celu propagowanie i ukazywanie Prawdy o Ludobójstwie. Po moim zeszłorocznym spotkaniu w Jarocinie i prośbie o zaproszenie i organizacje spotkań z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Sale pełne, i uczucie niedosytu. Pozytywnego niedosytu. Ludzie zgromadzeni na spotkaniu w Jarocinie byli pełni pytań, zainteresowani i głęboko przejęci. Sam odbyłem kilka rozmów już po spotkaniu z osobami, które przyjechały z różnych miejscowości – w tym z Poznania, Nowego Miasta czy Mosiny.

jarocin_is

Wiele osób pierwszy raz spotkało się z tematem Ludobójstwa na Ormianach czy też zbrodni popełnionej przez bandy OUN-UPA.
Była też mowa o pomocy niepełnosprawnym w ramach fundacji Brata Alberta i najnowszej książce ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego „Żywa Historia”.
Czytaj dalej Ks Tadeusz Isakowicz Zaleski. Spotkanie w Jarocinie – misja trwa.

W Jarocinie ks Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Jarocin oraz Muzeum Regionalnym w Jarocinie zapraszają na spotkanie z Ks. Tadeuszem Isakowiczem -Zaleskim.?

Spotkanie jest efektem wcześniejszego spotkania ze mną, które odbyło się w Jarocinie: Relacja prasowa ze spotkania w Jarocinie

Isakowicz-Zaleski_Spotkanie
Echa Wołynia w Jarocinie

Czy Ukraina ma szansę zostać Ukrainą bez Bandery?

TO pytanie, które powinno spędzać sen z powiek nie tylko Polaków. Bandera jest symbolem zła, kolaboracji i najgorszego nacjonalizmu – stworzonego przez Dmytro Doncowa a realizowanego przez OUN-UPA pod dowództwem Bandery.
Nie łudźmy się; to że teraz mówi się o wykorzystywaniu jego wizerunku z uwagi na walkę z Sowietami nie zmienia rzeczywistości – jego band mordowały niewinnych cywilów – różnych narodowości. Najwięcej zginęło Polaków. Zaraz za nimi byli Ukraińcy.
Przeszłość przedwojenna Bandery mówi sama za siebie: Terroryzm przedwojenny w Polsce OUN

Czy Ukraina jest w stanie wyrzec się pamięci o zbrodniarzu?
Warunkiem współpracy jakiegokolwiek państwa na świecie z Ukrainą powinno być właśnie takie postanowienie.
TO co obecnie dzieje się w tym temacie jest wielkim kuriozum.
Albo jesteśmy cywilizacją pokoju piętnującą wszelkie przejawy dyskryminacji innych grup etnicznych, innych narodów, działania ludobójcze, postawy zmierzające w kierunku eksterminacji jednostek, grup czy narodów – albo żyjemy w obłudzie.

Sam fakt rozwijania się kultu nacjonalistycznego na Ukrainie jest zagrożeniem dla światowego pokoju. Właśnie poprzez nienawiść do Rosji i Rosjan trwa tam wojna podsycana umiejętnie przez nacjonalistów.
Ludzie szaleją.
Danina krwi powiększa przepaść.

My zamiast mówić o jakiejkolwiek pomocy powinniśmy wykorzystać sytuację i dyktować Ukrainie warunki współpracy – teraz kiedy możemy to zrobić. Zburzenie pomników i kultu zbrodniarzy z OUN-UPA powinno być warunkiem nadrzędnym.
Pamiętajmy: nie jesteśmy związani z tym państwem żadnym sojuszem. Trwa embargo na nasze mięso.
Trwa kult wrogi naszemu narodowi.
Mimo wszystko nie wolno obwiniać narodu ukraińskiego za to. To nie zwykli ludzie są winni. TO ci, którzy rządzą.
Tylko w ten sposób są w stanie motywować ochotnicze bojówki do walki – podżegając kultem zła.
Teraz już coraz mniej to potrzebne – danina krwi zaczyna wystarczać do wzbudzenia nienawiści. Jednak musi ów kult trwać w zanadrzu. Jakby co. Na przyszłość.

Nienawiść jest najefektywniejsza, nienawiść się przenosi. Też i na obywateli RP.
Stosuje się materię czerwoną – działa tak samo jak płachta na byka. Wstyd powiedzieć, ale tym bykiem czasami są całkiem mądrzy ludzie.
Oto pełen nienawiści fragment komentarza jednego z nich:
„Po prostu rosyjskie ch…e tzw „separatyści” powinni zostać wyłapani i wystrzelani do nogi.
Oficerów można powiesić albo np. wbić na pale.
I będzie spokój.
[…]
Potem powinien być dla wszystkich mieszkanców „wschodu” egzamin z ukraińskiego i deportacja wszystkich, którzy egzamin obleją. Rosja kraj wielki – przygarnie swoich.”

Pomijając ten wielki ładunek nienawiści należy zadać pytanie: – do kogo skierowany?
Jak chce ów dyskutant rozróżnić kto „separatysta” (zielony ludzik), a kto jest po prostu zwykłym zrozpaczonym stratą bliskich mieszkańcem Donbasu który chwycił za broń, aby się zemścić na oprawcach swojej rodziny…?

Zbrodnie na cywilach popełniają obie strony co potwierdza organizacja Amnesty International
Nie raz pisałem na tej stronie o etycznej i moralnej stronie konfliktu. Wystarczy wczuć się w rolę tych ludzi ukrywających się po piwnicach. Łatwo pisać o śmierci „separatystów”. Dla tego pełnego nienawiści człowieka – wg. tego co pisze poniżej to wszyscy ci którzy mówią po rosyjsku.
Czym on różni się od banderowskiego widzenia świata? Tego co spowodowało Ludobójstwo na Wołyniu i na Małopolsce Wschodniej?
O takim widzeniu świata mówił mi znajomy Ukrainiec, kiedy to z dnia na dzień jego szef pochodzący ze Lwowa i sprzątaczka zapałali nienawiścią do wszystkich co ze wschodu. WSZYSTKICH. Kobiet i dzieci też.
Wykluczam taka wizję świata. Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej, prowadzenie tzw. „wojny sprawiedliwej” (jaka wojna może być sprawiedliwą? Taka, gdzie giną kobiety i dzieci?) – która umożliwia eksterminację dowolnych grup etnicznych w imię walki o „sprawiedliwość” – niczym nie różni się od tego co Europa doświadczyła podczas rządów III Rzeszy.
Tym chciałbym się różnić od tamtych czasów.

Kiedy zostaną zburzone pomniki Bandery i jego popleczników, kiedy powie się całą prawdę o ich zbrodniach, wtedy sam osobiście pojadę pomagać Ukraińcom w walce z Sowietami – nie z bronią w ręku – ale na pewno znajdzie się wiele innych sposobów. Bowiem zagrożeniem są wszelkie przejawy totalitaryzmów i nacjonalizmów.
Z Sowietami mamy doświadczenie złe. I należy przeciwdziałać. Jednak bądźmy sprawiedliwi. Nie można iść walczyć przeciw nim pod flagami, które wcześniej powiewały w dywizji SS Galizien.
To byłoby coś więcej niż tylko obłuda. To byłoby zaprzeczenie pamięci ofiar i wyrzeczenie się moralności, takiej zwykłej ludzkiej. To byłaby również i zdrada.
Ja jak i wiele innych osób czekamy na ten gest, tą zmianę. Zniszczenie śladów zbrodniarzy, którzy zakorzeniają się w umysłach zwykłych prostych Ukraińców jako bohaterowie. Teraz ponieważ walczyli z Sowietami.
Kto jednak zaręczy, że za pięć lat nie wróci na tapetę temat walki z polskimi „Panami”?

Powtarzam raz jeszcze jasno i dobitnie: to powinien być warunek sine qua non do wspólnych działań przeciw sowieckiej agresji. Zresztą warunek ten wytrąciłby broń z ręki samych agresorów.
Niestety, nienawiść jest tak bardzo ślepa, tak wroga ludziom, co osobiście przeraża mnie. Ludzie, którzy mogliby być elitą piszą to co piszą. W imię nienawiści pragną walczyć nawet z dziećmi.
TO jest straszne i jakże dobitnie odsłaniające naturę zła. Ludzi owładniętych Złem.
Tak jak w „Doktorze Żywago”, kiedy to Strelnikow realizował jak myślał cel chroniący jego ukochaną, a tak naprawdę mordował, palił i gwałcił, jak zwykły bandyta. Kiedy to zrozumiał strzelił sobie w łeb.

Na zakończenie cytat: „…Ukraińcy nie używaliby bomb kasetowych, gdyby mogli zabijać ludność rosyjską w inny sposób…” wg. B. Jeznacha z neon24 tak mówi Amerykański senator John McCain.
Jeżeli to prawda (nie mam linka z tą wypowiedzią senatora) – to jest to skandal na skalę międzynarodową.
Takiemu właśnie myśleniu przeciwstawiam się z całą stanowczością.
W imię miłości Bliźniego.
Piotr Szelągowski
Cytat: neon24

O co ci ludzie walczą? O śmierć całego narodu?

Rocznica zbrodni dokonanej przez UPA – pamiętamy. Parośla.

Ze strony parezja.pl:

…9 lutego 1943 roku, oddziały UPA dokonały masakry ludności we wsi Parośla I.
Tego dnia, mieszkańcy wsi Parośla nie spodziewali się ataku. Członkowie Ukraińskiej Powstańczej Armii dostali się do wsi uzbrojeni w noże i siekiery. Mordercy podawali się za partyzantkę sowiecką i podstępem doprowadzili do związania mieszkańców. Następnie zaczęto bezbronnych Paroślan mordować. Zginęło około 173 Polaków…

Całość na: 9 lutego 1943 roku, oddziały UPA dokonały masakry ludności

Polecane linki:
Relacje

70 -ta rocznica

Zagrożenie dla polskiej racji stanu – kult Bandery i UPA wchodzi do szkół na Ukrainie.

Komentarz na FB do materiału:
„…Już to wszystko było w szkołach Ukrainy z roku 2004. Broszura S.Kulczyckiego i grupy „historyków” o działalności OUN i UPA. Naklad 120.000 ekz.!!! Dla szkoł Ukrainy
Być może ta broszura są nie znana w Polsce. Ale historycy, badaczy tematu slychali albo przeczytali innu broszuru – „Gora urodziła mysz. Banderowsku”. Autor tej broszury – Św. P. Wiktor Poliszczuk. To jest odpowiedź na broszuru Kulczyckiego, krityka ję….”
(zachowana oryginalna pisownia)

Fragmenty z materiału:
„Ukraiński resort oświaty zadecydował m.in. o kulcie OUN-UPA w szkołach. Będzie to w ramach programu: ?Koncepcja narodowo-patriotycznego wychowania dzieci i młodzieży?
[…]
Nie byłoby w tych planach nic złego, gdyby nie to, że plany są oparte na ogromnym kłamstwie historycznym. Nie istniały takie twory jak: Państwo Litewsko-Ruskie, Państwo Kozackie czy Hetmanat…
[…]
Stawianie UPA jako wzorca moralnego dla młodzieży ma przypomnieć o walkach, jakie toczyła ta armia przeciw sowietom. Pomija się jednak jej ludobójcze aspekty. Ukraińska Powstańcza Armia w okrutny sposób pozbyła się od ponad 100 tys. do 200 tys. Polaków w celu ?przygotowania terenów dla Ukrainy?.”

Te doniesienia są bardzo niepokojące. Gdzie reakcja polskiego rządu? Powinniśmy się jej domagać.

Cytat pochodzi z: Kult UPA wchodzi do szkół

Gostyńskie reminescencje…O Kresach i zbrodni.

Godzinę wcześniej, przed spotkaniem w Bibliotece Gostyńskiej, odbyło się spotkanie z Uniwersytetem III wieku, które zgromadziło w LO Gostyńskim ponad 60 osób. Był pokaz filmu i krótka rozmowa, która okazała się zaledwie wstępem.
gostyn_piotr_szelagowski
(zdjęcie ze strony: http://www.gostyn24.pl – spotkanie w Bibliotece Publicznej) Czytaj dalej Gostyńskie reminescencje…O Kresach i zbrodni.