Pogo – „taniec” braterstwa, taniec który pokazuje nasze przemijanie, obijamy się o steki i tysiące problemów, problemy te jednak
„bo moja…”
nie zawsze są nam wrogie, to są inni ludzie z problemami, którzy traktują nas, nasze „obijanie” jako
problem dokładnie tak samo jak my ich traktujemy…
„bo moja…”
Życie. W kurzu przemijania badamy dotykiem ciała o ciało drogę do przodu.
Czy zagubimy się w tych poszukiwaniach?
„bo moja…”
Czy kurz nie pozwoli nam dostrzec sensu?
A może nadmierne ocieranie się o problemy innych zirytuje Ciebie pogujący przez życie gościu?
Na tyle że stracisz cel i sens całej tej drogi?
(Na odstawie obserwacji klipu „Ulica” Aya Rl)
Ulica
….jest w sercu miasta…





