Dziś w Radiu Poznań po godzinie 19.00 – Fake News, cenzura w internecie, Rzeczywistość wirtualna.


Zaprasza dziś tj. 19 styczeń (piątek), audycja o wojnie w internecie na fałszywki (fałszywe wiadomości), blokady – na cenzurowanym, i w ogóle jak wygląda wirtualny świat netu. Oj nie wie czy da radę to wszystko omówić w niecałą godzinę…

Słuchaj online: Radio Poznań

PM-63 „Rak” – twórcy VIS-a.


(screen ze strony: http://dekowaffen-tuerk.com/WebShopDekoWa/product_info.php?info=p62_rak-pm-63-polen.html)


Niewiele osób wie, że twórca kultowego VIS-a Piotr Wilniewczyc , po wojnie opracował konstrukcję dla armii i służb PRL-u o nazwie: „Rak” (PM-63)

Broń ta jest zasilana amunicją Makarowa 9x18mm 57-N-181S, rodzaje produkowane:
-pocisk półpłaszczowy z wgłębieniem wierzchołkowym,
-półpłaszczowy z miękkim wierzchołkiem,
-pocisk woreczkowy [niepenetrujący]
Energia tego pocisku wystrzelonego z broni nim zasilanej to: 306J (około).

Gdzie można kupić ten pistolet maszynowy?
Dla osób posiadających pozwolenie:

http://wojsko.com.pl/pistolet-maszynowy-pm-63-rak-bron-ostra-semiauto-nowe-p-6738.html
https://www.netgun.pl/pistolet-pm-wz63-rak-kal9x18mm-semi-auto-7455989/
http://www.coltkrotoszyn.pl/bron/nowa/bojowa/karabiny.html

Dane: PM-63

Dlaczego trzeba walczyć? Przeciw nacjonalizmowi…



Walka przeciw nacjonalizmowi, przeciw neonazistom.
Walka o Prawdę ciągle trwa – i to jest najsmutniejsze. Polscy politycy powinni dawno temu się już zjednoczyć w tej walce.
Ani autorytet ich na tym nie cierpi, anie też państwa którego dotyczy. Co więcej jeżeli faktycznie jesteśmy przedstawicielem tego państwa i narodu, jeżeli faktycznie zależy nam na ich dobrze – to ten temat powinien być wyjaśniony i zamknięty raz na zawsze.
Ciemne chmury gromadzą się nad tym państwem, traci ono wpływy i niezależność, niestety w znacznej mierze poprzez wewnętrzne działania.
Na ile są one inspirowane z zewnątrz, na ile rolę odgrywa w nich interes innego silniejszego – nie możemy ocenić, sprecyzować. W obecnym gąszczu informacji brak jest na 100% badanie szans.
Musimy jednak walczyć o swoje – i o Dobro. Dobrem nie są emblematy SS, powoływanie się na III Rzeszę i gloryfikowanie tych, którzy byli kolaborantami tej zbrodniczej siły, która wywołała największy kataklizm w dziejach ludzkości – II wojnę światową. Dobrem nie jest mroczna ideologia nazistowska, zbrodnicza książka Hitlera. Mówić o tych sprawach możemy tylko w kategorii analizy historycznej popełnionych zbrodni.
I upamiętniać je: Czytaj dalej Dlaczego trzeba walczyć? Przeciw nacjonalizmowi…

fullow-up należy do dyplomatów i urzędników

System działania jest następujący: jeśli politycy czy rząd nakreślają pewne cele i mają dobre porozumienie ze swoim partnerem, czyli premierem innego kraju, ministrem innego kraju, to wtedy cała ta praca codziennych kontaktów, wprowadzania tego w życie, to tzw. follow-up należy do dyplomatów i urzędników.

Jeżeli dyplomaci są nielojalni (byłem świadkiem gdy ambasador jednego z krajów grupy wyszehradzkiej torpedował wizytę polskiego ministra w jego kraju, ponieważ ten ambasador miał korzenie sprzed 1989 roku i mimo, że jego rząd chciał zaprosić polskiego ministra, on to torpedował) a taką mamy sytuację w Polsce, to gdy często ministrowie, rząd, kierownictwo polityczne osiąga sukcesy zagraniczne, osiąga pewne porozumienia, które trzeba wprowadzić w życie i w codziennych negocjacjach wypracować przez dyplomację i urzędników, to my nie mamy instrumentów- wyjaśnia były ambasador przy UE Dariusz Sobków w Radiu Maryja. Dlaczego w Pradze i na Słowacji są ciągle ambasadorzy z głębokimi, strukturalnym korzeniami PRL-skimi? Lista jest zresztą bardzo długa, to są setki osób. Jeżeli tego nie naprawimy, jeżeli nie będziemy mieli ludzi, którzy będą pracować dla tego rządu to jak ten rząd ma realizować swoje zadania– kontynuował Dariusz Sobków. Czytaj dalej fullow-up należy do dyplomatów i urzędników

europejska elita polityczna

Stanisław Janecki w poniedziałkowym Przeglądzie Tygodnia zajął się bardzo ważnym tematem, może nawet najważniejszym.Brakiem wykształconych elit, również politycznych, które niezależnie od orientacji ideologicznej zorientowane byłyby pro państwowo, działałyby tylko w interesie państwa jak to było za II RP. W 2006 roku rozmawialiśmy o modelu wymiany elit. Do tego potrzebne byłyby tylko 2 uczelnie z powoływanymi w otwartych konkursach międzynarodowych naukowcami. I te uczelnie byłyby kuźniami kadr! Bo tak jest u Brytyjczyków, Francuzów, Niemców, w USA. W Polsce elit się nie tworzy. Mamy za sobą 29 rok transformacji i na poziomie szkół elit nie mamy nic! „.

Nie ze wszystkim się zgadzam:-). Dzisiaj (8.01.2018) Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie zaprosił na dyskusję Czy pamięć o dawnych żydowskich współmieszkańcach jest dziś elementem polskiej wspólnoty pamięci w oparciu o prezentację wyników badań socjologicznych zrealizowanych na obszarze regionu podkarpackiego wśród ostatnich polskich świadków Zagłady i ich potomków. Dr Krzysztof Malicki, pracownik Czytaj dalej europejska elita polityczna

Gdzie jest szansa w tym kraju na uczciwość i wolność?


…umysłu i słowa? Zniewolenie zaczyna się od góry, tyle że góra też jest zniewolona. Kiedy posłowie nie mogą głosować zgodnie ze swoim sumieniem, gdy twór o nazwie „dyscyplina partyjna” zabija sumienie, zabija człowieczeństwo – niszczy etykę i moralność. Gdy walka polityczna robi z ludzi maszyny partyjne, gdzie jest miejsce na człowieczeństwo?

(screen ze strony: http://www.horrormoviebbq.com/2013/01/obey_1.html opisującej film „They Live”)

Słowo obey jest doskonałym odwzorowaniem zachowań posłów podczas tzw „dyscypliny partyjnej”, a obraz powyżej odwzorowuje to co owe słowo oznacza:
być posłusznym, postępować zgodnie z…, zastosować się do…, słuchać – poleceń, podporządkowywać się…

Tak wygląda nasza polityka. OBEY.

Będąc posłem masz tylko jedną drogę: podporządkuj się woli partii.
Nie myśl, nie miej serca, nie miej sumienia, wyrzuć swoją wolę na śmietnik – zgódź się na mordowanie dzieci… – w imię wyższych celów: PARTII
– ty się nie liczysz, jesteś tylko elementem układanki, ziarnkiem piasku bez znaczenia.

Słuchaj głosu partii. Tylko tego głosu.



OBEY, OBEY, OBEY…

Czas to zmienić – precz z dyscypliną partyjną.

Co wam ten rysunek przypomina? Żywe trupy? Kukły sterowane jakąś nieznaną siłą?…

(Rys powyżej: wyszukiwanie google )
[Swoją drogą dawno temu oglądałem ten film, w reżyserii Johna Carpentera – polecam, klimat lat 80-tych, trochę kiczowaty – inne jego dzieła są lepsze – jest jednak pewne mroczne przesłanie…]