Z maila – Konferencja w Lublinie.

Jak zwykle od dr Zapałowskiego w mailu:

„Konferencja w Lublinie!

Kongres Środowisk Kresowych RP. „Tożsamość-Pamięć-Przyszłość” oraz Konferencja naukowa: „Wołyń’43: Walka o Pamięć – Walka o Polskę”

kresowa.eu/2018/06/11/wydarzenie-nr-1

Reportaż: Zakazane ekshumacje”

Bardzo niewygodna dla ukraińskiego IPN informacja, która potwierdza obłudne i kłamliwe działania tej instytucji:
z całą pewnością nie ma mowy o istnieniu grobu członków UPA w Hruszowicach, ale o nielegalnym upamiętnieniu, które zostało wybudowane na miejscu kilku pochówków cywilnych.
– Można powiedzieć, że doszło do zbeszczeszczania tych poprzednich pochówków, ponieważ na osobach cywilnych postawiono nielegalne upamiętnienie, gdzie osoby, które tam leżą, nie mają związku z celem tego upamiętnienia – ocenił ekspert.

Inny pomnik którego nie ma od lat…

Uroczystość nad Maltą miała swój wymiar historyczny. Jak we wcześniejszym wpisie pojawił się pomnik już istniejący w Poznaniu, tak tutaj jest mowa o pomniku, który został zburzony przez Najeźdźcę, ponieważ był jasnym dowodem na polskość miasta i regionu, powstał aby uświetnić zwycięstwo nad Niemcami w 1918 roku – Powstanie Wielkopolskie. W tym wymiarze są to pomniki wzajemnie uzupełniające się.
Ten tutaj to ofiara Powstańców, dowód na ich patriotyzm i głębokie umiłowanie regionu i Ojczyzny.
Zawarte w oddaniu czci wiary przodków, bez której nie byłoby tego zrywu w sercach ludzi wtedy żyjących. Odwołanie się do opieki Serca Tego, który umiłował ludzkość ponosząc najwyższą ofiarę i dając przykład nam wszystkim – że Miłość jest najważniejsza.
Nawet umiłowanie wroga.
Ten pomnik powinien powrócić do Poznania. Czy nad Maltą, czy na stare miejsce to pole do dyskusji.
Dlaczego w ogóle ktokolwiek dyskutuje nad tym czy odbudować pomnik zniszczony przez niemieckiego najeźdźcę?
To pokazuje, jak bardzo ludzie się zagubili…





Po uroczystości (wywiady):

Schizofrenia polityczna na Ukrainie…

Screen z krótkiego wywiadu, który charakteryzuje problemy rozpoznawania na Ukrainie dobra i zła.
Raz; dobrem jest UPA walcząca z Rosją, innym razem; złem jest walka z faszyzmem niemieckim (a więc i z OUN-UPA i innymi formacjami w tym SS GALIZIEN składającą się z Ukraińców – nacjonalistów).
Znamienny cytat który szczególnie wytłuściłem z wywiadu:
…Miałem okazję niedawno rozmawiać z korespondentem niemieckiej „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, który stwierdził, że przeżył szok, widząc hitlerowskie emblematy na flagach i mundurach ochotniczych batalionów w Donbasie. U niego w Niemczech byłoby to niemożliwe…

To co tam się dzieje w sferze idei i ich uzasadnienia jest bardzo dziwne. Jednak problem jest łatwy do zaopiniowania. Po prostu Ukraina są to różne światy, różne rzeczywistości narodowe na siłę zszywane z uwagi na politykę (już przy tworzeniu tego państwa). Podskórnie jednak nie da się tego na dłuższy czas połączyć. Dzikie pola, kozaczyzna, zamęt hajdamacki (o czym sporo mówił Krzesimir Dębski na spotkaniach które niedawno miały miejsce w powiecie poznańskim).
Czy Ukraina wzoruje się na ruchach hajdamackich ? Czy to godne naśladownictwo?
Polecam lekturę książki „Hajdamacy”.

Poniżej książki leży wstążka z barwami UPA – dla przypomnienia…


Link do cytowanego wywiadu: Isakowicz-Zaleski dla wSensie.pl: W polityce historycznej Ukrainy doszło do schizofrenii

Ostatnie spotkanie z Krzesimirem Dębskim.

Dwa ostatnie spotkania: Rokietnica i Koziegłowy.
Na pierwszym miłe zaskoczenie: Stawia się kilkanaście osób (poza trzema klasami młodzieży) w większości z kresowym pochodzeniem. Niesamowite rozmowy w kuluarach, wzruszenie, wyznania – i … chęć spłacenia długu nieżyjącym rodzicom, których opowieści nie zdążyło się zanotować…
Jak zwykle ekspresja Krzesimira udziela się słuchającym, wciągają się w jego opowieść rodzinną.
Jest żywym dowodem na to, że nie można lekceważyć prawdy. Nic nie jest w porządku, aż do czasu kiedy ta prawda stanie się wszechobecna.
Sens tych spotkań spełnia się w twarzach słuchających, ich oczach i wzruszeniu po spotkaniu…

Seria fotografii: Czytaj dalej Ostatnie spotkanie z Krzesimirem Dębskim.

Wychowanie w chlubnej tradycji własnego narodu

Pierwszym i najwalniejszym obowiązkiem narodu – żyć pragnącego – czcić bohaterów swoich. Obowiązek to kardynalny: od spełnienia jego zależy przyszłość narodu. Pokolenia bowiem, wychowane w chlubnej tradycji własnego narodu zdolne są zrozumieć i pojąć szczytną jego przeszłość, mogą wyłowić z niej cele, ideały i drogi do ich spełnienia, przejąć się dziejową rolą, napełnić się godną pochwały dumą narodową, dążyć do prześcignięcia przodków w ofiarnej służbie dla Ojczyzny. Odkrywać i potomności przekazywać czyny bohaterów naszych rzeczą historji i historyków, pamiętnikarzy i tych wszystkich, którzy na własne oczy czyny ich oglądali.
Słowa wstępu Czesława Mączyńskiego do wydanej w 1926 roku nakładem Drukarni Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich we Lwowie pracy zbiorowej ?W obronie Lwowa i kresów wschodnich?, przekazującej pamięci potomnych nazwiska i Czytaj dalej Wychowanie w chlubnej tradycji własnego narodu

Krzesimir Dębski w Wielkopolsce.


Zaproszenie ze studia STK na FB: spotkania z Krzesimirem Dębskim.

https://www.facebook.com/bezprzesadycom/posts/2100200393549330

Wczoraj odbyte trzy spotkania zaowocowały aplauzem młodych, którzy podchodzili po nich i prosili: „…Niech Pan uczy nas historii…”
Nieszablonowe podejście Krzesimira, swoboda wypowiedzi i doskonały kontakt z młodzieżą owocowały wielkim zainteresowaniem i interakcją zgromadzonej młodzieży… Czytaj dalej Krzesimir Dębski w Wielkopolsce.