W dniu 18 marca odbył się pokaz filmu „Zapomnij o Kresach” przy okazji otwarcia ekspozycji wystawy IPN, poświęconej Ludobójstwu dokonanemu przez OUN-UPA. Miejscem był Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Drezdenku.
Jarosław Palicki z delegatury IPN w Gorzowie Wielkopolskim nakreślił rys historyczny, przed pokazem filmu, w którym wypowiadają się świadkowie tamtych dni.
Miejsce eksponowania wystawy to atrium szkoły:
Ekstremiści rozpoczynają czystki na Ukrainie. Chcą na razie rozwiązać problem z Rosjanami, tak jak kiedyś w latach wojny z Żydami.., potem było miejsce na pozostałe narodowości, Polaków, Rosjan, Ormian, itp.
Na ile to marginalne wydarzenia? Czy powinny mieć miejsce? DO czego doprowadzi bierna postawa służb porządkowych?
Spotkanie miało miejsce miesiąc temu z górą, czasu. Tematem był Teatr. I to co się w nim złego dzieje. Wykład Tomasza Żaka, którego znam od kilku lat głównie dzięki porywającemu za serce spektaklowi „Ballada o Wołyniu” o którym nie raz pisałem na stronie – był okazją i do spotkania się z nim i wysłuchania syntetycznej chociaż skróconej analizy kondycji etyczno-moralnej teatru w Polsce.
Teatr klasyczny bowiem przegrywa z pewnego rodzaju tworem rodzajem subkultury teatralnej, w której im dziwniejsze spektakle tym lepiej, im bardziej atakujące pewne kanony, przekraczające granice (czasami dobrego smaku) tym ciekawiej.
Co jest celem takich działań? To próbowaliśmy zrozumieć, wyjaśnić.
Podczas spotkania obecny Prezes Warsztatów Idei zdeklarował się do pokrycia kosztów przyjazdu w najbliższym czasie Teatru Nie Teraz z przedstawieniem „Ballada o Wołyniu”. A więc obligujmy go do realizacji publicznie zgłoszonego zamiaru. Czytaj dalej Polonia Christiana – Spotkanie z twórcą i reżyserem Teatru Nie Teraz Tomaszem Żakiem.
Będąc na imieninach (Józefa) u mojego Rodziciela, miałem okazję od miesięcy oglądać (niejako przy okazji) Dziennik TV. Stwierdziłem, że niewiele straciłem nie mając do czynienia z telewizją już od lat, a z wiadomościami TV szczególnie. Indoktrynacja, manipulacja i socjotechniki. Pierwszy temat, wiadomo: Krym i przepychanki Rosja-Ukraina na modłę unijną a więc ani słowa o niuansach nacjonalistycznych na Ukrainie. Za to gro poświęcone wymianie handlowej Rosji i uzależnieniu jej od sprzedaży paliw.
Następnie… jakże ważny z przyczyn etyczno-moralnych wątek o… policjancie afgańskim, który stracił obie nogi broniąc, a jakże naszych chłopaków w Afganistanie. Nie będę roztrząsał tego tematu nadmiernie, skala manewru socjotechnicznego widoczna jak na dłoni, cel: spuszczenie powietrza po ciężkiej kilkuminutowej artylerii o krymskich rozgrywkach. Biedny policjant zajął miejsce wentyla bezpieczeństwa dla co mniej wytrzymałych.
Aż tak bardzo też naszych nie bronił – po prostu wszedł na minę podczas patrolu rozpoznawczego. Ale szczytne, że mu pomogliśmy za 150 tys zł obie protezy nie licząc kosztów hospitalizacji. Tymczasem wiele polskich rodzin nie stać na porządną służbę i opiekę medyczną…- żebyśmy się źle nie zrozumieli: fajnie że mu pomogliśmy, ale dlaczego kosztem zapewne kilku lub kilkunastu naszych obywateli…
Komentarz syna: „Teraz będziemy leczyć cały świat, zamiast naszych rodaków…”
Trzeci temat: Szara strefa.
Nie dostrzeżono niejako że odpowiedź na to dlaczego istnieje owa osławiona szarość częściowo zawierała się w temacie drugim.
Jeżeli nie ma kasy na leczenie z kiesy państwowej, to trzeba sobie ją jakoś inaczej organizować – poniekąd.
Ponadto spotykam się często że zdaniem, że rozrzutność organów państwa jest tak wielka, iż pieniądze zbierane z licznych podatków (3 lub 4 stopnie opodatkowania), rozpływają się w biurokratycznych niszach i kruczkach systemu.
A każdy ma do utrzymania rodzinę. A wiec co robić? Lepiej żyć, czy biedować?
System jest wadliwy to i szuka się jego obejścia. Zupełnie nie przekonały mnie „skomlenia” o branie paragonów od taksówkarzy. Lub na straganach warzywnych.
TO się w ogóle nie broni. I wygląda raczej skok na kasę państwa. Puste kieszenie to i szuka się skąd wziąć na utrzymanie sejmu i senatu. A może by tak nasi posłowie się trochę odchudzili? I zmniejszyli wydatki?
I w ogóle się zmniejszyli? Tak na przykład o połowę? 240 sztuk mądrych umysłów i powiedzmy z 30 senatorów.
Kasy by się zaoszczędziło że hej! I to wcale niekoniecznie na etatach, ale na nie zawsze najmądrzejszych pomysłach co niektórych z nich.
I jakoś tak pod koniec przewinął się temat o wyborach do Europarlamentu – taki prześmiewczy, żeby zdyskredytować jakiekolwiek siły, które mogłyby cokolwiek osiągnąć.
Żenujące…. i słabe.
I jakoś tak potem chwalenie się na jakim poziomie ekipy lemingów politycznych wbijają wzrok w TV podczas trwania głównego wydania Dziennika i akurat mają włączony kanał 1-szy TVP.
Poprosiłem o przełączenie rodziców na jakiś inny kanał, najlepiej bajki.
A tam same reklamy. Kanał TVP nazywał się jakoś tak: ABC czy coś w tym stylu. Niby się utrzymuje z subwencji abonamentowych a reklam… że ho ho.
I to już zupełnie odmienny problem. Jak abonament to stały dla wszystkich na niskim poziomie bo 100% ściągalny i programy BEZ JEDNEJ REKLAMY.
I ok. Jak misja to misja.
A na razie to „suspens-misja” raczej…Albo i „Seksmisja” – bo jak bym miał głosować na jakiekolwiek misje w tytule, to właśnie zagłosowałbym na ten film.
Dobranoc Państwu i życzę miłego wypoczynku bez TV. Naprawdę, błoga cisza. Dla uszu i duszy…
I cóż nie można sądzić generała. IPN nie poradził, tak zwany opór materii, a urodziny dało radę świętować… To rodzaj szyderstwa w twarz tym, co system swego czasu obalali.
W rozmowach (z wieloma osobami), doszliśmy do konsensusu: a może by go tak zaocznie skazać?
Ma ponieść odpowiedzialność za swoje czyny, czy nie?
Czy może zdeprecjonuje go to w oczach przyszłych pokoleń, a furtka zostanie do wybielenia,o ile nie zostanie skazany?
I zapewne o to chodzi…
A więc, dalej przyjaciele prawnicy: zmiana ustawy. Skażmy generała zaocznie i po sprawie.
Specjaliści od prawa niech tylko szybko biorą się do roboty, ponieważ czasu mało…
Z maila. Cytaty:
„Ukraina dzisiaj stała się tragicznym przykładem dla całej Europy, jak można wyhodować nienawiść na tle rasowym i pozwolić jej, by stała się gwałtowną i niekontrolowaną siłą…”
To będzie zaledwie, fragment, taka „zajawka”. Słyszałem tą opowieść dziś w „Pomes Barze” zaraz po konsumpcji dobrego żurku… Opowiadające ze swadą i humorem nakreślił losy swojej rodziny…:
„Historia mojej rodziny nie jest czarno biała, mój dziadek był powstańcem wielkopolskim, a jego brat majorem Abwehry – zginął pod Stalingradem. Dlatego, że część rodziny w wyniku pierwszej wojny światowej się rozdzieliła. We wrześniu 1939, bracia się odwiedzili, była długa popijawa. Następnego dnia poproszono dziadka do Domu Żołnierza. Aby zorientować się kim jest, skoro odwiedza go oficer Abwehry.
Dziadek tam przyznał się, że ma brata w Abwehrze, a sam jest powstańcem wielkopolskim. Wylądował w Forcie VII. Brat nie chciał mu pomóc, nie chciał rujnować sobie kariery, za to pomógł mu sąsiad, z układami. Puszczono go. Sąsiada po wojnie powieszono. Okazało się, że był kapownikiem. Dziadka uratował bo razem pili często wódeczkę, i miał sympatię do niego…
[…]
Przed wojną w 1938 roku dziadek miał fantazję i kupił sobie Polskiego Fiata. We wrześniu 1939 roku Wojsko Polskie rekwirowało go wystawiając kwit, w którym stało że po wojnie mu samochód oddadzą. A więc dziadek po wojnie napisał do Bieruta, żeby mu oddali samochód. Przyszli smutni panowie. Popatrzyli, posłuchali i poszli.
Następnie przyszło pismo, w którym władza ludowa odpisała, że dziadek musi zwrócić się do rządu w Londynie, gdyż to oni zabrali mu auto, a więc niech oni oddają…”
Opowiadający widział odpowiedź pisemną władzy ludowej na własne oczy. A w stanie wojennym przychodziły paczki od niemieckiej części rodziny tkniętej wyrzutami sumienia, za postępowanie brata, majora Abwehry, który zginął pod Stalingradem.
Takie to losy…
Ostatnio często słyszę wyuczone niejako przez media mainstreamowe wtłoczone sposoby myślenia. Jednym z ich objawów jest zwrot: „narracja„. O co w nim chodzi?
(zrzut ekranu Rossia24 zdjecie wykonane z I-pada, jeszcze jedno źródło informacji z którego korzystamy?)
Dziś mamy możliwość odwrotnie jak w czasach komuny mieć dostęp do wielu różnych źródeł informacji. Cały wysiłek kierujących ich przepływem więc kieruje się w stronę skanalizowania odbioru. Ograniczenia. Czytaj dalej Krótki przyczynek o narracji – jak to jest? Narracja pro; rosyjska, banderowska?
W Poznaniu gościli kandydaci do europarlamentu. Spotkanie odbyło się na Zwierzynieckiej w Wyższej Szkole Handlu i Usług.
Bartosz Józwiak, obecny prezes UPR, wspierał sprawę nagłaśniania Ludobójstwa na Wołyniu i Kresach Wschodnich w poprzednich wyborach parlamentarnych.
Wstępna wypowiedź z konferencji z niezależnymi obserwatorami UE na Krymie potwierdza na razie brak nieprawidłowości podczas referendum. Wyniki: 93% za przynależnością do Federacji Rosyjskiej.
(ps. wiadomość ze strony pb.pl):
„To referendum jest niezgodne z konstytucją (Ukrainy), dlatego też nie ma na nim żadnych obserwatorów z ramienia UE? ? oświadczyła unijna ambasada w Kijowie na swoim oficjalnym profilu na Facebooku.