A w każdym razie nie tylko.
„Przypomnijmy, że 20 lutego snajperzy otworzyli ogień do bojowników na kijowskim Majdanie. Wczoraj prezydent Putin powiedział, że Wiktor Janukowycz twierdzi, że nie dał zgody na użycie snajperów przeciwko protestującym i nie wie kto wtedy strzelał. Dzisiaj wypływa nagranie, z którego wynika, że nie wiadomo kto strzelał…” Czytaj dalej Zmiany na Ziemi – Snajperzy w Kijowie nie byli od Janukowycza?
Tag: Ukraina
Żołnierze ukraińscy przechodzą na stronę autonomii.
Z maila:
„Na Krymie na stronę Autonomii Republiki Krymu przeszło około 5,5 tysiąca ukraińskich żołnierzy. Ich dowódcą został admirał Berezowski. W bazie Belbek wojska krymskie przejęły 45 samolotów Mig-29 oraz pułk rakiet. Rząd autonomii tworzy własne ministerstwo obrony.”
Źródło: Czytaj dalej Żołnierze ukraińscy przechodzą na stronę autonomii.
Tarnoszyn 70 rocznica zbrodni UPA. Zaproszenie na obchody.
Mariusz Max Kolonko – „Błędna polityka politycznego mesjanizmu władz polskich”.
I oto komentarz Maxa:
http://youtu.be/tnA2fEhqq-I
TO nie wymaga komentarza.
Ewentualne uzupełnienie: Czytaj dalej Mariusz Max Kolonko – „Błędna polityka politycznego mesjanizmu władz polskich”.
List z Lwowa: Kto przejmuje władzę na Ukrainie?
Z maila:
„List ze Lwowa:
Dzis „rewolucyjne wladze” nominowaly na stanowisko Przewodniczacego Administracji Panstwowej we Lwowie oslawiona Iryne Sech z nazistowskiej Swobody. Ta dzialaczka wslawila sie tym, ze rok rocznie urzadzala awantury w czasie obchodow w Hucie Pieniackiej. Ordynarnie zakłócali modły, urządzali burdy. Jest znana z idiotycznego antypolonizmu. Uwazam, ze srodowiska kresowe i patriotyczne powinny wystosowac apel do polskich wladz lokalnych wspolpracujacych z odpowiednikami we Lwowie o zaprzestanie wspolpracy z zacietrzewiona banderowka wielokrotnie pokazujaca swa wrogosc wobec Polski.

Czytaj dalej List z Lwowa: Kto przejmuje władzę na Ukrainie?
Zagrożenie za wschodnią granicą…w końcu zauważone. Ale czy właściwie?
Od lat piszę ja i wielu innych o zagrożeniu banderowcami, nacjonalistami i faszystami którzy odradzają się na Ukrainie…
Proszę tylko przejrzeć wpisy wstecz w działach Kresy, czy Polityka. Herby dywizji SS Galizien we Lwowie, huczne obchodzenie kolejnych rocznic powstania UPA. Efekty? Teraz widoczne. Kto na to pozwolił? Polscy politycy i UE. Czym? Niezauważaniem problemu i milczeniem. Wiele razy cytowani Polacy czy Ukraińcy na stronie nie byli dla nikogo wiarygodni. Musiała polać się krew. I dopiero teraz padają słowa o zagrożeniu: Czytaj dalej Zagrożenie za wschodnią granicą…w końcu zauważone. Ale czy właściwie?
Terroryści do akcji; na Ukrainie.
Informacja ze stron internetowych:
„ITAR-TASS: lider Prawego Sektora wzywa na pomoc czeczeńskiego terrorystę Doku Umarowa
Dmytro Jarosz, lider nacjonalistycznego ukraińskiego Prawego Sektora wzywa na pomoc najbardziej poszukiwanego w Rosji terrorystę Doku Umarowa. Apeluje, by „podjął zbrojne działania przeciwko Rosji” – podaje oficjalna rosyjska agencja informacyjna ITAR-TASS.
Swoje oświadczenia Dmytro Jarosz zamieścił w sieci społecznościowej oraz na stronie internetowej Prawego Sektora.
„Ukraińcy zawsze popierali walkę wyzwoleńczą narodu czeczeńskiego i innych narodów Kaukazu. Teraz nadszedł czas, abyście wy okazali poparcie Ukrainie”- napisał Jarosz. „Rosja nie jest taka silna, jak się wydaje”- dodaje….”
Gdzie byli szkoleni niektórzy uczestnicy zamieszek na Euromajdanie w Kijowie?
Z maila (warto wziąć pod uwagę):
„Szkolenie wojskowe otrzymałem w dobrych obozach różnych organizacji, jakie wykorzystywały duch ukraiństwa. Uczono nas i walki wręcz i strzelania z wiatrówki, z oficjalną zgodą także uczono strzelać z broni palnej na strzelnicach. Również byłem członkiem Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów, tam była bojowa referentura. W obozach dowiedziałem się prawdy o historycznych wydarzeniach na Ukrainie w latach 20-tych, o głodzie na Ukrainie.” Czytaj dalej Gdzie byli szkoleni niektórzy uczestnicy zamieszek na Euromajdanie w Kijowie?
Grzegorz Braun o Ukrainie. Sytuacja na Ukrainie.
Ważny głos w debacie – czy zostanie usłyszany?
„…musi prowadzić do szukania przeciwnika” (o republikach demokratycznych pod koniec wypowiedzi) – znamienne spostrzeżenie.
Ukraina na rozdrożu – a prości ludzie bezradni jak zwykle…
Czytam różne opinie w różnych gazetach, na portalach, rozmawiam z ludźmi. GP i jej podobne demonizują Putina, chcą aby Polacy bali się Rosji. A strach to nic dobrego, tym bardziej nienawistny i paniczny. Zamiast zachować silną pozycję negocjacyjną, rozmawiać tak aby osiągnąć korzyści dla narodu i kraju – zostaje strach i nienawiść.
Obawiam się że nie umiemy wykorzystać sytuacji, aby osiągnąć status prawdziwych rozjemców, silnych i sprawiedliwych…
Co powinna zrobić Polska w interesie dobrze pojętej racji stanu? Wywrzeć na nowo formujących się władzach rezygnację z żądań roszczeniowych i terytorialnych – żądając zmarginalizowania sił nacjonalistycznych.
Wyraźnie wskazując zło, jakie idzie za tymi siłami. Pokazać, że Europa, Polska nie poprą tej linii przeciwstawiania się wpływom Rosji. O ile te wpływy faktycznie są tak wielkie, w co raczej wątpię. Straszy się nas tym bykiem. Tymczasem chodzi tu nie o nas tylko o rynki zbytu, o pieniądz. I o prestiż polityczny też, jednakże na pewno nie na takim poziomie jak kiedyś za czasów zimnej wojny. Bardziej przekłada się to na fakt zarabiania na owych wpływach, w handlu, ekonomi, rynku.
Polityka pomaga zbijać fortuny – i to one żądzą.
Z kolei olbrzymi pieniądz, jaki można tm zarobić, może wymusić walkę na śmierć i życie zasłanianą względami ideologicznymi…
Zagrożeń jest wiele, jednak żadne nie są przedstawiane w pełni u nas w mediach.
A co, jeżeli nacjonaliści przejmą władzę, zaczną być dofinansowani z UE i USA, jako bariera dla Rosji i poczują się na tyle silnie że będą dyktować warunki – jawnie lu niejawnie państwom sąsiadującym?
A co, jeżeli uchwalona zostanie pomoc dla Ukrainy (a musi to być potężna pomoc finansowa: 100-200 mld Eu), ponieważ jesteśmy państwem które najbardziej zabiegało o Ukrainę dla UE i sąsiaduje z nią to zostaniemy obarczeni największym bagażem pomocowym?
Pamiętajmy jednak o tym, że Ukraina to państwo bardzo skorumpowane, przeżarte do cna łapówkami – ile tej pomocy „zniknie”?
Nie zmienimy samym wcieleniem pewnych zachowań, pewnego myślenia.
Obawiam się i o nas, i o Europę, i o biednych Ukraińców – których rozumiem, dość mają biedy i nędzy której tam wiele, ale nijak z niej wygrzebać się nie mogą, ponieważ zbyt wiele sił czyha na ich wolność…
Piotrek

