Na poznańskich cmentarzach zbiórka Wiary Lecha

Na Górczyńskim cmentarzu młodzi ludzie z Wiary Lecha zbierali pieniądze na odnawianie i restaurację grobów powstańców wielkopolskich. Pogoda piękna bez mała późne lato. Gdyby nie liście pod nogami można by było tak myśleć. Co widać na poniższych zdjęciach.

Akcja zbiórki funduszy na restaurację grobów powstańców wielkopolskich jest dowodem na dbałość o historię wśród osób ze stowarzyszenia „Wiara Lecha”.
I doskonałym przykładem na to jak można uczyć się historii i kultywować tradycje patriotyczne. Określanie mianem chuliganów i wandali wszystkich kibiców to wielki błąd. Tak samo moglibyśmy uważać wszystkich Niemców żyjących w czasach Hitlera winnych wybuchu wojny.
Niestety, w mediach publicznych takie niefortunne uproszczenia zdarzają się. Tymczasem to już nie pierwsza akcja ukazująca kibiców Lecha zrzeszonych w stowarzyszeniu, potwierdzająca dużą wrażliwość na sprawy historyczne dotyczące naszej ojczyzny.
Przykładem jest obecność przedstawicieli kibiców na uroczystościach 11 lipca br. upamiętniających tragedię Ludobójstwa na Polakach dokonanego przez OUN-UPA: wiązanka Wiary Lecha pod pomnikiem w Czerwonaku
Te tragiczne karty historii są celowo zacierane i przemilczane i za czasów PRL, ale co najdziwniejsze i w obecnych czasach zakłamuje się pamięć o naszych ofiarach na tamtych terenach, zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich. Dziś na cmentarzu Górczyńskim pojawił się skromny wyraz upamiętnienia tamtej tragedii: kartka formatu A4 informująca o zbrodni razem z przykładem jednego z brutalnych mordów na dzieciach wojaków z UPA. Ofiarą była 5 letnia Stasia Stefaniak córeczka mieszanego małżeństwa polsko-ukraińskiego, jej rodzic również zginęli zamordowani przez bandytów z UPA.
Ten przykład wyraźnie pokazuje, że ofiarami siepaczy UPA padali również i rodacy. Wg. szacunków wielu naukowców i badaczy UPA mogło wymordować nawet i 80 tysięcy Ukraińców.
To dobitny przykład wskazujący, że organizacja ta kierując się chorą ideologią wydumaną przez Dmytro Doncowa, ideologa nacjonalistów ukraińskich, tłumacza na ukraiński „Mein Kampf” zbrodniczej „biblii nienawiści” Hitlera, chciała jednoznacznie iść w ślady faszystów i zbrodniarzy, mordując WSZYSTKICH bez wyjątku, którzy sprzeciwialiby się wprowadzeniu „PORZĄDKU” na ich modłę.
Pamięć o ofiarach nie polsko-ukraińskich i wielu innych narodowości, może zaginąć. Przede wszystkim jednak nie można zapomnieć o chorej ideologii która doprowadziła do tej zbrodni. Nie można dopuścić aby się odrodziła, niestety nacjonalistyczna partia „Swoboda” na Ukrainie wprost nawiązuje do tej zbrodniczej ideologii, gloryfikuje kolaborantów i zbrodniarzy, takich jak Bandera czy Szuchewycz.
Obecnie władze Lwowa (rada miejska) pragną nadać lotnisku w mieście imię Stepana Bandery.
Apel do Lwowa: nie nazywajcie lotniska imieniem Bandery
W tym kontekście walka o pamięć staje się jeszcze bardziej konieczna. TO walka nie tylko z niepamięcią, ale wprost z próbą gloryfikacji zbrodniarzy współpracujących z faszystami, również w szeregach SS.
Miejmy nadzieję, że wzrost zainteresowania i kultywowanie pamięci o historii, czego przykładem są akcje „Wiary Lecha”, spowoduje zainteresowanie się również i tym smutnym i tragicznym okresem naszej wspólnej historii.

Na cmentarzu….
Wiele osób podchodziło do miejsca ułożenia ulotki, czytało ją, była nawet pewna starsza osoba, która wzięła ją do ręki przeczytała, odłożyła i następnie zapaliła światełko…
Może warto też na zakończenie dodać, że to właśnie Wielkopolanie mimo trwających walk powstańczych, jako pierwsi pospieszyli na ratunek walczącym powstańcom we Lwowie w 1918 roku.

Piotrek

11 lipca w Czerwonaku w tym roku

1 listopada w zeszłym roku

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl do “Na poznańskich cmentarzach zbiórka Wiary Lecha”

Możliwość komentowania jest wyłączona.