PIS będzie musiał się przebudzić…


Miłość do coraz bardziej nacjonalistycznej Ukrainy może się skończyć tragicznie dla PIS.
Cieszy mnie, że dzięki naszej inicjatywie – projektu ustawy opracowanej już na początku lutego tego roku ( Ustawa 11 lipca ? ks Isakowicz w Swarzędzu o projekcie i o spotkaniach w Wielkopolsce, ).
PIS podjął w końcu pałeczkę i zaczął coś w tym temacie robić.
Teraz przekonują się jak bardzo można było liczyć na drugą stronę.
Słowa posła Dworczyka są dla mnie balsamem na serce:

„…Jak zaznaczył Dworczyk, wielu polityków na Ukrainie widzi relacje z Polską jako „rodzaj konfrontacji”. – Walka jest nie o prawdę, a o zyski polityczne – dodał.

– Ten apel jest kontynuacją takich działań. Pan prezydent Krawczuk, który do niedawna podpisywał różnego rodzaju apele o pojednanie, pokazuje również swoją prawdziwą twarz, udowadniając, że poprzednie działania były rodzajem obłudy i gry politycznej obliczonej na partykularne polityczne interesy – powiedział Dworczyk.

Dla przypomnienia: tak wygląda na Ukrainie pamięć historyczna: Obchody ? ale nie zwycięstwa 9 maja? tylko ku czci SS.
upa

Pan poseł Dworczyk na korytarzach sejmu w dniu 7 lipca:

W sejmie i pod sejmem 7-go lipca.

Intencja moich działań to nie jest atak, czy nawet jakaś głęboka krytyka partii rządzącej obecnie w Polsce – chociaż zewsząd dochodzą mnie głosy o wiele bardziej krytyczne – intencja to otrzeźwienie i przebudzenie reprezentantów narodu – mowa o zagrożeniu neo-nazistowskim z Ukrainy. W tym „pomaga” sama Ukraina. Pokazuje na co stać właśnie tych neo-nazistowskich jej reprezentantów. Wszelkie jej wypowiedzi, uchwały, rozważania pokazują i jednocześnie obnażają prawdę o nienawiści nacjonalistów do naszego narodu, który mimo wszystko wyciąga do nich rękę i żąda tak naprawdę tylko jednego – PRAWDY.
Nawet bez konsekwencji dla zbrodniarzy.
Kłamstwo i tajenie tej prawdy na Ukrainie jest niestety – co z przykrością piszę- wszechobecne.
Wierzę, że w końcu prawda o manipulacji dotrze do polityków PIS. Dowodów mają obecnie aż zanadto.

Cytat z materiału Adamosa:
„…W oparciu o powyższe wydawać by się mogło, iż wiele z tego, co dzieje się obecnie na Ukrainie, powinno niepokoić tak rządzących jak i przeciętnego Polaka. Niestety ? nie niepokoi to, co powinno nawet budzić grozę, angażuje natomiast to, co nie zawsze jest zbieżne z interesami Państwa Polskiego.

Ukraina, pogrąża się w chaosie, chyląc się jednocześnie ku upadkowi. Dodać do tego należy, iż jest totalnym bankrutem…
[…]
W warunkach ukraińskich szafowanie kartą historyczną wydaje się być jedynym sposobem do utrzymania się obecnie rządzących u steru państwa. Poirytowanie czy nawet klasyczna agresja zwykłych obywateli ze względu na ich niedolę, jest dzięki temu przekierowywana na osoby czy nawet narody bądź kraje trzecie. Taka sytuacja powoduje, że władze centralne z Kijowa oraz obwodowe wielu miast zachodniej Ukrainy celowo rozniecają nastroje nacjonalistyczne, które stanowią parasol ochronny dla ich działań. Działania te z kolei skupiają się na jednym ? ukraść ile się da i gdzie się da…”

Całość: ?Rozpadająca się walizka bez uchwytu?, czyli rzecz o Ukrainie, którą ?nieść? ciężko, ale na całkowite ?porzucenie? zdecydować się przynajmniej na razie trudno?


Cytat z materiału: Szef ukraińskiego IPN przeciw „symetrycznej odpowiedzi” na uchwałę ws. Wołynia

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.

Jedna myśl do “PIS będzie musiał się przebudzić…”

Możliwość komentowania jest wyłączona.