Trzecia siła – bez niej nikt nie będzie w stanie rządzić sam.

I o to chodzi. Poprzez taką siłę można wymusić ustawę na dowolnym partnerze politycznym – ustawę wprowadzającą JOW-y. O to przede wszystkim nam chodzi. To tylko początek.
Najnowsze sondaże z „Głosu Wielkopolskiego”:
Kukiz trzecią siłą

Fragment artykułu z dzisiejszego „Głosu”:
Głos Wielkopolski fragment artykułu

Jeżeli ktoś miałby wątpliwości lub nie wiedział o co chodzi w JOW-ach, zapraszam do mojego materiału wyjaśniającego bardzo prosto: dlaczego JOW-y?
Tego w mainstreamie nie przeczytacie ponieważ to jest prawda o skuteczności JOW….

To właśnie robi z nas system proporcjonalny. Startujący z list stają się tylko jakimś tam trybikiem w grze politycznej partii.
Tam gdzie odcisk partyjny powinien być zupełnie niewidoczny – w samorządowych wyborach, które przecież dotyczą społeczności lokalnej.

Jesteśmy identyfikowani li tylko z napisem na ulotce, który musi być umieszczony wg ustawy, czy też znaczkiem partyjnym.
Na nic zdają się tłumaczenia: „nie należę do tej partii”, „startuję tylko z ich list”, czy nawet ostateczny argument niejako rozpaczliwy w swojej wymowie, aczkolwiek dla wielu raczej niezrozumiały: „…nie mam innego wyjścia, drogi panie/pani, ponieważ przy obecnie obowiązującym systemie proporcjonalnym musiałbym mieć swoje komitety we wszystkich okręgach wyborczych, w Poznaniu, wszędzie dostać po 1000 głosów i liczyć na proporcjonalnie korzystne dla mnie warunki dające wynik rachunku, zapewniający mandat…Dlatego proszę pana/pani startuję z tej akurat listy, bo po prostu nie stać mnie na start ze swojej listy, pomijając już fakt, że szanse otrzymania głosów w innych okręgach niż ten w którym mieszkam są może na poziomie wyniku procentowego, ale na pewno nie takiego, który byłby w stanie mi zagwarantować mandat…

Całość na: Jak to jest z JOW-ami

Dlatego właśnie robimy teraz co możemy aby wygrać referendum. Mimo wielkich sił kumulujących się przeciw.
Ciągle słyszę jak wątpliwej jakości celebryci uformowanie z politycznej papki pewnym celebrycko-eksperckim głosem twierdzą raz w jednym mainstreamowym medium, innym razem w drugim, że ich mądrym zdaniem referendum nie ma prawa się udać i przyjdzie poniżej 50% obywateli.
Już to im zaczęli wmawiać, ZNIECHĘCAĆ.
Samo ułożenie referendum na samym początku września, zaraz po wakacjach, w gorączce szkolnych zakupów też daje do myślenia. Celowa data?
Wiele innych prób zdyskredytowania siły, która się rodzi i z anty-systemowej może zrodzić obywateli moralnych i odpowiedzialnych takich którzy zawojują ten kraj, pozbędą się nomenklatury postkomunistycznej nadal sterującej, życiem politycznym w Polsce.

Daje do myślenia.
A więc myślcie – bądźcie odpowiedzialni i bądźcie obecni na referendum – wszyscy!
wystawmy znów bana rządzącym. Tym razem czerwona kartka!
I do widzenia z boiska…

:-)

referendum

Polecam dla nieprzekonanych. Uważnie przeczytajcie: jow_10-mitow

Autor

Piotrek

Cóż, ten świat nie zawsze działa według norm, które zakładasz,że istnieją...? Co jest dobre co złe? Czy lepiej milczeć na ten temat, czy mówić? Zdecydujcie sami, ja już podjąłem decyzję.