Na gorąco tuż po powrocie z pod sejmu. Galeria fotografii, a także informacja o wygwizdaniu PIS-owskich senatorów na pikiecie.
TO jest efekt polityki tej partii, polityki lawirowania i bliżej nieokreślonego „kombinowania” w temacie jakże patriotycznym (a więc objętym szczególnym zainteresowaniem PIS). Kiedy przedstawiciele tej partii zrozumieją, że tu nie ma już miejsca na kompromisy w sprawie walki o Prawdę?
Czy zdają sobie sprawę, że za przyczyną takiego działania tracą właśnie dziesiątki tysięcy głosów w przyszłych wyborach?
I że te, które stracili w minionych też procentują coraz większym brakiem zaufania?
Naród nie jest ślepy, Polska zalewana uchodźcami z Ukrainy (w większej części pro-banderowskimi) zaczyna się zmieniać. Czy pojawią się niepokoje społeczne?
Czy ktokolwiek dostrzeże zagrożenie?
Gdzie polityka poparcia dla własnego kraju, własnego narodu?
Czytaj dalej W sejmie i pod sejmem 7-go lipca.

