https://여기여.co 여기여 링크모음 주소모음/a>

Z Blogu na FB – uroczystości w Maciejowicach. Macierewicz.

Z blogu ks Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego:

…Wczorajsza uroczystość w kościuszkowskich Maciejowicach k. Garwolina, poświęcona upamiętnieniu ofiar „Krwawej Niedzieli” na Wołyniu, była bardzo doniosła i piękna. Najpierw wystąpienie pana wójta Sylwester Dymiński, który nakreślił historię banderowskiego ludobójstwa. Następnie msza św. polowa na Rynku, w czasie której mówiłem kazanie. Później bardzo mądre i odważne wystąpienie pani wicemarszałek Senatu Maria Koc (PiS). Z kolei w imieniu Rodzin Kresowych głos zabrała pani Janina Kalinowska z Zamościa, która opowiedziała swoje losy. W lipcu 1943 r., będąc malutką dziewczynką, jako jedyna ocalała z wymordowanej przez UPA rodziny. Wychowała się w domu dziecka i nigdy nie poznała swojej Czytaj dalej Z Blogu na FB – uroczystości w Maciejowicach. Macierewicz.

Zniewolenie polskich umysłów…


Wieczorem 7 lipca, w Warszawie, w budynku Urzędu Pragi Północ odbyła się dyskusja z udziałem posłów PIS i Kukiz?15, Stanisława Srokowskiego i Witolda Listowskiego, którzy wcześniej złożyli w Sejmie petycję w sprawie Ustawy o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa OUN-UPA na obywatelach polskich II RP. Spotkanie wzbudziło wiele emocji. Słusznie, podsumował pisarz Stanisław Srokowski, wszak w czasie podstępnej agresji Niemiec i ZSRR, obywatele polscy zamieszkali lub znajdujący się na jednej trzeciej terenu Polski, leżącym na wschodzie II RP, doświadczyli okrucieństwa trzech totalitarnych, ludobójczych ideologii. Kresy to 9 milionów obywateli polskich, którzy doświadczyli holocaustu i których wrażliwość jest inna niż obywateli celowo zmanipulowanych sterowanymi mediami i działaniami w sferze kultury i edukacji, nawołującymi od 27 lat do konsumpcjonizmu i myślenia ? tylko ja i ciepła woda, tylko tu i teraz?. Ale te 9 milionów ma prawo wyrażać swoje uczucia, oceniać stosunek rządzących do nich i domagać się równych praw, mamy wolność i demokrację. Te emocje Czytaj dalej Zniewolenie polskich umysłów…