Wpadły mi w ręce egzemplarze takiego wydawnictwa…

Potrzeba pojawienia się w większej ilości wydawnictw pokazujących potęgę i wielkość Państwa polskiego jest zrozumiała – i nie jest to jakaś megalomania – to samo robi się w USA. Potęga tego kraju za oceanem budowana jest na szacunku do swojego własnego państwa i jego historii.
Oczywista – nie dociera do 80% społeczeństwa – może i więcej. Ale reszta wystarczy.
Tak już jest.
Z części o walce niepodległościowej w XX wieku.
Lata 1914-1921









Super. Trzeba mówić o historii, zwłaszcza gdy Polska była silna, by zadać kłam twierdzeniom o „zaściankowości” Polski.