Informuje minister obrony Ukrainy Mychajło Kowal o posiadaniu w rękach rosyjskich ośmiu samolotów MiG-29 w barwach ukraińskich sił powietrznych. I władze kijowskie ponoć boją się prowokacji. Zaraz, zaraz… czy to oznacza, że systemy radarowe nie są w stanie dostrzec tych MIG-ów? Stały się nagle stealth? I to nie chodzi o systemy ukraińskie, a o zaawansowane systemy satelitarne NATO i USA Air Force. Naprawdę, nie wierzę po tych wszystkich filmach o szpiegostwie i innych cudach amerykańskiej technologii, że tego nie potrafią, nasi bracia od Prezydenta Obamy.
Dopuszczą do tego, aby byli niezauważeni – ci paskudni sowieci?
I jak to? Z Krymu mają przelecieć te MIG-i na wschód niezauważone? I co: zbombardować Donieck?
Niezła fantastyka.
No chyba, że te wszystkie pienia USA-ńskie o możliwościach śledzenia to bajka i do lamusa. To jak to jest?
?
Piotrek
Zapraszam do wszelakich analiz:
http://wiadomosci.wp.pl/lbid,7704,title,W-obwodach-donieckim-i-luganskim-znow-walki,nazywo.html
