Promocja książki „Krzyż na Perczynie” tym razem w Gubinie, przygranicznym miasteczku, w którym długo mieszkał Autor książki Mirosław Kowzan.
Pokaz filmu „Zapomnij o Kresach” i opowieść o książce, jej powstawaniu, były treścią główną spotkań. Zostały odebrane bardzo dobrze.
Burza oklasków w zespole szkół i długie rozmowy po spotkaniu i ponad trzy godzinne spotkanie w bibliotece miejskiej, sala pełna wiele wzruszeń, emocji…
Fotografie są zaledwie namiastką…
Film dokumentalny „IOH – Wiedza i Życie” reż Jan łukasik: „Zapomnij o Kresach„.
Wymowa tego filmu, naturalne wypowiedzi świadków robią zawsze potężne wrażenie…
Szczęściem – udało się mi doprowadzić do takiego trafu – powstania żywej i prawdziwej relacji świadczącej o Zbrodni – ale też i świadczącej o Prawdziwych Ludziach – tak skromnych tak nieważnych – a jednak JAK WAŻNYCH – gdyby nie oni, ci Ukraińcy, którzy mimo zagrożenia, może nawet nie zdając sobie z niego sprawy, szli i uprzedzali swoich braci, sąsiadów – nie byłoby części z tych relacji.
Znacznej części.
Dlatego można śmiało powiedzieć – nie udało się zbrodniarzom zabić człowieczeństwa.
Zastraszyć – zgnębić i stłamsić.
Cała rzesza, tłum cieni świadków – Ukraińców, którzy powiedzieli „nie – zbrodni”; stoi w cieniu tych relacji, milcząco świadcząc:
„byliśmy tak jak Bóg przykazał – braćmi dla naszych braci Polaków.
Wbrew temu co kazali nam czynić zbrodniarze z UPA.
Przyszliśmy ostrzec naszych braci – wielu z nas zginęło.
Ale nie ulękliśmy się – bo taki był nasz obowiązek, taka nasza powinność- jako nas, Braci dla Was.”
TO nie zostanie zapomniane i będzie zawsze żyło w naszych sercach.
Pamiętamy o Was: Sprawiedliwi Ukraińcy ? ofiary ukraińskie
Ale też i pamiętamy o Zbrodni i Zbrodniarzach. I nie damy zapomnieć.
Dramatyczna wymowa tej fotografii: A gdzie polscy politycy, jak oni czczą pamięć o naszych pomordowanych?
Jak im to wychodziło do tej pory?
Nijak…
Tak wiele wzruszeń emocji rozmów… – i dedykacje dla Przyjaciół, kolegów, koleżanek…

Co będzie dalej? Czy coś się zmieni: Rażące zaniedbania polskich polityków w sprawie Ukrainy.
W drodze powrotnej – jak zawsze gdy tylko mam okazję, zajrzałem pod pomnik-sanktuarium kresowe w Zielonej Górze – Łężyca.
Aby zapalić znicz, pomodlić się i chwilę chociaż chwilę oddać cześć pomordowanym… pomyśleć o tych którzy tam odeszli do Wieczności, tak straszną śmiercią…

Serdecznie dziękujemy za zaproszenie, wspaniałe przyjęcie, atmosferę i gościnę.
Pamiętajcie – inicjatywa tworzenia takich wydarzeń jest w Waszych rękach – dzięki temu pamięć trwa!
Tak było i tym razem. Zaproszenie powstało od osoby prywatnej, która zainicjowała swoją energią i działaniem lawinę czynności, które doprowadziły do oficjalnych zaproszeń.
To po prostu chęć ludzka, potrzeba serca, przyjaźń.
To nasza siła.
Pamiętajcie.
Trzeba tylko chcieć działać.
Pozdrawiam Was!








Jeden komentarz do “Spotkania kresowe w Gubinie. Krzyż na Perczynie.”
Możliwość komentowania została wyłączona.