Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Obrażono Prezydenta Nawrockiego! Reakcja?

Nawet w Anglii wiedzą czym były oddziały nacjonalistyczne na Ukrainie i wszelkie z tym związane ruchy. Czy wobec tego wypowiedzi takie jak ta Wiatrowycza nie oznaczają, że jakaś część narodu ukraińskiego odwołuje się do zbrodniarzy? I co gorsza narzuca takie postawy pozostałej reszcie?

Często nawet jest tak, ze owa reszta nie chce mieć nic wspólnego z taka przeszłością Ukrainy? Kolegi szwagier, Ukrainiec walczący na froncie z Rosjanami wprost powiedział mu: „Dlaczego nasz durny rząd nie chce przeprowadzić ekshumacji? Tyle nam pomagacie, chociażby za to i dlatego powinni się zgodzić”

Tak więc pamiętajcie: Nie obrażajcie całej Ukrainy, wszystkich Ukraińców. Mamy tam bardzo wielu sojuszników w walce o Prawdę. Często ich spotykam.

Ten angielski program poniżej jest również i przez nich oglądany i zdecydowanie odrzucają nacjonalizm. Pod programem omówienie tego co w tytule: obrazy dokonanej przez obywatela (już) Polski, Ukraińca z pochodzenia niejakiego Mazurenki.

Poniżej program na YT zrealizowany w Anglii:

To co powyżej to dla tych, którzy nic nie wiedzieli o tej stronie medalu historii ukraińskich działań podczas IIWS. O tyle cenny, że przecież nie nagrany przez nas, Polaków.

Co do Mazurenki. To biedny człowiek, przepełniony jakąś chorobliwą nienawiścią do nas. Nie rozumiejący moralności, etyki i odpowiedzialności jaką ponoszą pokolenia spadkobierców po zbrodniarzach. Do tego posługujący się językiem (slangiem) bandyckim – tak jak użył go w stosunku do naszego prezydenta. Nawet politycy obozu przeciwnego nie zgadzają się z takimi zachowaniami i brakiem kultury wypowiedzi: Posłanka Dorota Łoboda powiedziała wprost, że jest to obraza Głowy Naszego Państwa (a więc wszystkich Polaków).

Link do programu informacyjnego, gdzie jest wypowiedź Pani Doroty (6 minuta 50 sekunda):

Ten wątek w informacjach rozpoczyna się od minuty 5tej i 40tej sekundy. Jest dobrze przedstawiony.

Podkreślam, nie zwracajmy się przeciwko wszystkim Ukraińcom, tutaj są winni konkretni ludzie, propagacja zbrodniczej ideologii w Polsce powinna być całkowicie zakazana. Powinniśmy też edukować Ukraińców do nas przyjeżdżających o prawdzie historycznej. NA Ukrainie manipuluje się tymi informacjami i dlatego wiedza sporej części ich obywateli jest niepełna.

Dlatego te polecam fragmenty po ukraińsku z mojego bloga, o ile Czytelnicy mają kontakt z Ukraińcami. Są to informacje o Sprawiedliwych Ukraińcach (fragment i link poniżej):

„До
Уповноваженого з Прав Людини у РП
Януша Кохановського
та
Уповноваженого з Прав Людини у Верховній Раді України
Ніни Карпачової

Ми, громадяни Республіки Польща, занепокоєні та стурбовані тим, що не вшановано пам’ять жертв геноциду польських громадян різних національностей, в тім: єврейської, української, вірменської, словацької, голландської, російської, німецької та багатьох інших
ВИМАГАЄМО:…”

Całość na:

Próbujmy budować wzajemne zrozumienie i wspólnotę, eliminować tych, którzy są przesiąknięci złem i nienawiścią. Edukować tych którzy nie mają wiedzy.

Mazurenko zreflektował się, jednak należy zadać sobie pytanie co było powodem. Czy nie zagrożenie karą? W wyżej linkowanym programie jest informacja o potencjalnym procesie sądowym. Tego typu naruszenie jest zagrożone karą do 3 lat wiezienia.

(foto ekranu)

Reakcja jego pracodawcy była jak najbardziej słuszna. Nie możemy sobie pozwalać na takie zachowania i wypowiedzi na terenie Polski.

Reakcje te pojawiły się w związku z zawetowaniem ustawy pomocowej przez Pana Prezydenta. Min. zawetowane zostały: dostęp do systemu Starlink, 800+ dla wszystkich Ukraińców (powinny być konkretnie przyznawane, wg mnie tylko tym którzy faktycznie miejszkają na terytorium Polski, płacą tu podatki i pracują), zbyt szeroki dostęp do lekarzy i leczenia Ukraińców (było to wykorzystywane, przez wiele osób, które robiły sobie wycieczki z Ukrainy, nawet przyznając się do tego, że jadą tylko żeby się podleczyć – nie brały żadnego udziału w działaniach zbrojnych – to info mam z pierwszej ręki od lekarzy). Przedmiotem weta nie jest spłata odsetek za pożyczkę Ukrainy od komisji Europejskiej, które zobowiązaliśmy się spłacać w 2023 roku. Ta umowa obowiązuje do 2027 roku.

Jako ilustracja do wpisu: screen wypowiedzi z „x”.

Linki polecane:

Polecam też link w który są relacje ocalałych z Ludobójstwa:

Link do relacji IPN, trzy z relacji znalezionych przeze mnie (przedstawione w powyższym linku) są zarejestrowane jako notacje historyczne dla IPN:

Święto narodowe; 11 lipca 2025

Na mocy ustawy RP jest to święto narodowe upamiętniające ofiary Ludobójstwa dokonanego przez min. OUN-UPA na obywatelach narodowości polskiej w okresie IIWS i po.

W tym dniu upamiętnialiśmy ofiary pod pomnikiem w Czerwonaku, pod tablicą-pomnikiem który powstał dzięki świętej Pamięci Maurycemu Kowalskiemu

Pana Maurycego poznałem około 15 lat wcześniej, kilkakrotnie opowiadał mi kresowe historie. Mieliśmy spisać pewną relację. Niestety, nie udało się. Pan Maurycy dożył 100 lat. Był założycielem Fundacji Kresowej i pamiętał o rodakach, którzy zginęli w Ludobójstwie jako pierwszy w powiecie poznańskim ich upamiętnił.

Dzień wcześniej podczas mszy świętej o godzinie 18.30 w Sanktuarium Świętości Życia na Osiedlu Poetów. Gdzie modliliśmy się o dusze ofiar, sprawiedliwych Ukraińców, ale też i po katolicku; o miłosierdzie dla zbrodniarzy.

Ważnym miejscem Pamięci jest też Łężyca w Zielonej Górze. Od 2010 roku docieram tam regularnie. Poniżej fotografia z obchodów w Łężycy.

Film dokumentalny „Zapomnij o Kresach”, który powstał w 2009 roku dzięki mojej inicjatywie, zawiera relacje osób, do których dotarłem w swoich wyjazdach w lubuskie, uzupełnione relacjami z terenu Walimia i okolic, gdzie też mieszkali przesiedleni kresowianie. Okazało się że współdziałał w wyszukiwaniu tych relacji Łukasz Kazek, którego poznałem jako młodego chłopaka w latach 90-tych, gdy z żoną w podróży poślubnej zwiedzaliśmy kompleks Walimia (Wolfberg). Już wtedy mocno się interesował historią.

Z pokazów filmu (Gdańsk):

Krótka rozmowa Solidarni 2010 (dostępna po zalogowaniu na YT):

Łukasz Kazek obecnie prowadzi swój niezwykle ciekawy kanał na YT (poniżej link do filmu na jego kanale).

Co do powstania samego dokumentu: znałem osobę, z rady programowej pisma „Inne Oblicza Historii” i poprzez rozmowę z nią zainteresowałem tematem gremium redakcyjne i redaktora naczelnego. Tak doszło do stworzenia konspektu scenariusza przeze mnie, rozwiniętego dalej przez reżysera Jana Łukasiaka. Pierwsze zdjęcia miały miejsce w Poznaniu nagrywaliśmy mojego Przyjaciela

świętej pamięci Pamięci ks Tadeusza Isakowicza Zaleskiego, na ulicy Kutrzeby w szkole gdzie organizowałem pierwsze z nim spotkanie w Poznaniu. Zdjęcia były robione po zakończeniu następnego spotkania, które udało się w tej szkole zorganizować. Następnie Janek kilka tygodni później wyruszył w lubuskie, aby nagrywać świadków.

Premiery odbyły się w następnym roku (w Poznaniu: w Pałacu Działyńskich, premiera połączona była z konferencją, na której byli specjalnie zaproszeni goście, eksperci: dr Lucyna Kulińska, ks Isakowicz Zaleski i Ewa Siemaszko; konferencję połączoną z pokazem miałem zaszczyt prowadzić osobiście), a dokument był dołączony do specjalnego egzemplarza IOH.

Sam dokument na kanale Łukasza:

https://youtu.be/2dRXS7M-PZM

Wspomnienie o jednym z Bohaterów biorących udział w dokumencie i opowiadających relacje:

Link do stron FB z obchodami z Czerwonaka:

https://www.facebook.com/piotr.szelagowski.5/posts/pfbid0F8g2Jpi7LkD8jsTg3fC6H5Z7C3mP75m1MnYnbj9sUqhCrdgRNfxQUeRrUPttXYL3l

inne przydatne linki:

Projekt ustawy którego nie udało się wprowadzić w 2016 roku. Jego treść jest pisana przeze mnie jako asystenta społecznego posła Wojciecha Bakuna, po wyborach gdzie wszedł do sejmu z list K15 uznaliśmy że spróbujemy wprowadzić taki projekt, a on zostanie posłem sprawozdawcą. Niestety, nie udało się. Przyjęta została uchwała PiS mająca mniejszą rangę niż ustawa.

https://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/Projekty/8-020-154-2016/$file/8-020-154-2016.pdf

DO obejrzenia:

Pomnik w Zielonej Górze – Pamięci Wołynia…?

Tak, pytanie zasadne, co wyjaśnię poniżej.

Cieszy jedno: że pomnik powstał. Ale czy bryła pomnika mogłaby być inna? Bardziej nawiązywać do tematu upamiętnienia?

Tak wygląda pomnik:

Zanim przeczytacie poniższe, puśćcie drodzy Czytelnicy, wodze wyobraźni i spróbujcie zinterpretować wygląd pomnika, co Wam może owa bryła przedstawiać według Waszych rozważań…

A tymczasem przedstawia:

Drzewo, rozpadające się, w planie krzyża (drastycznie podcięte formy kamienne – krzyż je porządkuje [?] …) – ma to symbolizować rozpad dawnego świata kresowego – jak sądzę…? Jego wygląd był opisywany podczas odsłonięcia, nawet rozumiem dlaczego: już po uroczystości zamieniłem kilka zdań z niektórymi zebranymi pod pomnikiem osobami; stwierdziły one, że gdyby nie było wyjaśnienia wyglądu to; niektóre z nich nie dostrzegłby krzyża, inne zaś nie dostrzegłyby wizji drzewa i w ogóle nie zrozumiałyby przesłania zawartego w bryle pomnika… Wprost usłyszałem z ust pewnej młodej osoby, po zapytaniu; co przedstawia bryła pomnika poświęconego Ludobójstwu na narodzie polskim dokonanym przez zbrodnicze ukraińskie organizacje nacjonalistyczne i nazistowskie? – Kamieniołom.

Cóż, wizje artystyczne często bardzo są oddalone od jakiejkolwiek rzeczywistości. Jaki jest cel takich wizji? Żeby nie powiedzieć; jak niektórzy Kresowianie gorzko dopowiedzieli: żeby nie umieć dostrzec przekazu? Aby zakamuflować? Czy też po prostu; nowatorska wizja, która pokazuje nowoczesną sztukę na usługach pamięci historycznej. Pytanie: czy zrozumiała dla odbiorcy? Bo przecież chyba chodzi o to aby taki pomnik swoją wymową wołał do przechodnia i informował go o czymś… A może się mylę?

Może jak ten:

Inna kwestia, to daty.

W tej dacie zawiera się apogeum akcji mordowania Polaków. Niemniej w niedalekiej Łężycy – dzielnicy Zielonej Góry jest kompleks poświęcony między innymi ofiarom zbrodniarzy ukraińskich (nacjonaliści OUN) już w 1939 roku (tablica upamiętniająca żołnierzy WP). Skrajnie oczywiście też w latach 1945-1947 ginęły tysiące ofiar na terenach obecnej Polski w województwach wschodnich – w Bieszczadach, gdzie działały bandyckie sotnie UPA. Czy te ofiary nie zaliczają się już jako ofiary Ludobójstwa?

Nawet członek SLD już 9 lat temu mówił wprost o Ludobójstwie bez ogródek:

Czy należy wykłócać się o ilości ofiar? Na Ukrainie znaleziono ofiary cywilne zamordowane przez Rosjan. Było ich kilkadziesiąt – nazwano to Ludobójstwem. Tymczasem ofiary z 1939 roku w ilości o wiele większej, czy lat 1939-1942 to już nie jest Ludobójstwo? Czy też ofiary z lat powojennych ginące na terenach wschodniej Polski?

I jeszcze jedno: w apelu pamięci dotyczącym zbrodni Ludobójstwa pada nazwa miejscowości: Bircza. Określa się w apelu zbrodnię w tej miejscowości z dnia 11 lipca 1943. Tymczasem zbrodnia w Birczy miała miejsce po wojnie. Napadów było kilka.

„…Przepraszam, ale kto Panu powiedział, że II Wojna Światowa wówczas się zakończyła?

Tak mnie uczono w szkole.

No tak… Może i się skończyła, ale nie dla Polaków, o czym świadczą lata 1946, 1947, 1948 i tak aż do 1963, kiedy poległ w walce ostatni członek podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, ostatni żołnierz wyklęty-niezłomny Józef Franczak ps. Laluś.

Do kiedy trwa wojna z ukraińskimi mordercami z band OUN i UPA?

Kres walce zbrojnej kładzie Akcja „Wisła”, czyli lato 1947 r. Nie można jednak lekceważyć tych, którzy mówią, że ta wojna trwa nadal, już nie w formie działań militarnych, tylko jako wojna hybrydowa.

Odnoszę wrażenie, że panuje powszechne przekonanie, że ludobójstwo Polaków dokonane przez ukraińskich morderców z OUN i UPA jest ograniczane tylko do terytorium Wołynia, a przecież Ukraińcy mordowali Polaków również poza Wołyniem. Przykładem jest chociażby Bircza, na którą 75-76 lat temu przeprowadzono aż trzy ataki.

Takie skróty myślowe czy uproszczenia są powszechne. …”

Całość cytowanego materiału na:

https://pch24.pl/bircza-niewygodne-zwyciestwo-polakow-nad-mordercami-z-oun-upa/

Dobrze że pamięć trwa. Jednak czy forma jej upamiętniania jest właściwa?

(Foto ilustrujące wpis: kibice zielonogórskiego klubu żużlowego Falubaz przyszli uczcić Pamięć Pomordowanych w Ludobójstwie na Kresach)

11 lipca w Poznaniu i Nieczajnej.

Rozdawaliśmy ulotki jak co roku, w Poznaniu – wspierali nas radni: Sejmiku Małgorzata Stryjska i miejski radny Krzysztof Rosenkiewicz będący członkami Stowarzyszenia. Niestety, z przyczyn niezależnych od niej nie dotarła trzecia radna będąca członkinią naszego Stowarzyszenia Małgorzata Halber radna powiatowa.

Nowym miejscem działań Stowarzyszenia, była strzelnica w Nieczajnej – przy okazji zawodów największego Stowarzyszenia strzeleckiego w Polsce, Braterstwa.

Oto fotki z Nieczajnej:

Czytaj dalej 11 lipca w Poznaniu i Nieczajnej.

Pożegnanie Michała Siekierki z wrocławskiego stowarzyszenia kresowego.

Dziś odbyły się jeszcze dwa spotkania z Michałem Siekierką w-ce prezesem SUOZUN. W Swarzędzu w bibliotece miejskiej i liceum w Pobiedziskach Letnisku. Następnie w Poznaniu nagrano krótką wypowiedź Gościa w Radio Poznań.
Michał siekierka mówił w niej między innymi o książce – monografii ochotniczej dywizji SS: „GALIZIEN” sformowanej przez nacjonalistów ukraińskich.

Temat Ludobójstwa na Kresach Wschodnich dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów staje się coraz bardziej rozpoznawalny. Wielkopolskie Stowarzyszenie Kresowe podejmuje szereg działalności statutowych w celu propagowania informacji o Kresach i edukacji młodzieży. Czytaj dalej Pożegnanie Michała Siekierki z wrocławskiego stowarzyszenia kresowego.

11 lipca – 76 rocznica Ludobójstwa na Wołyniu (2019).

(Projekt koszulki powyżej)
W wigilię 11 lipca uczestniczyliśmy w Mszy Św – intencja za pomordowanych na Wołyniu.
Po mszy rozdaliśmy ulotki i porozmawialiśmy z Poznaniakami na temat rocznicy.

Temat bardzo trudny, bolesny. I nadal Czytaj dalej 11 lipca – 76 rocznica Ludobójstwa na Wołyniu (2019).

Pismo protestacyjne ambasadorów Polski i Izraela na Ukrainie. Pomnik Suchewycza musi zniknąć.

Skandaliczne działanie Ukraińców gloryfikujących bandytów z pod znaku UPA.

Ukraińcy popełniają wielki błąd odwołując się do zbrodniczej działalności nacjonalistów ukraińskich z UPA-OUN i innych organizacji, którzy mają na sumieniu zbrodnie na wielu narodowościach, w tym Polakach, Żydach, Ormianach, Czechach…
Gloryfikowanie zbrodniarzy w dłuższej perspektywie nie wyjdzie im na dobre w przestrzeni stosunków międzynarodowych.

Ambasadorowie Polski i Izraela, Bartosz Cichocki i Joel Lion, zaprotestowali przeciwko pomnikowi dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) Romana Szuhewycza, który odsłonięto niedawno w Iwano-Frankiwsku (dawnym Stanisławowie) na zachodniej Ukrainie.
Otwarty list w tej sprawie dyplomaci skierowali do mera Iwano-Frankiwska Rusłana Marcinkiwa.

https://youtu.be/LnYdZEYwH9g

(foto ilustrujące wpis: pomnik Bandery w Lwowie – 2009 rok foto wykonywałem osobiście)

Popiersie Suchewycza w Lwowie.

Jawornik Ruski zbrodnia ludobójcza UPA.

Zbrodnia na polskich żołnierzach. Odnalezione szczątki ofiar UPA, zidentyfikowano. To polscy żołnierze. Ofiary band UPA.

„…– Panie sobie opowiadały jak tu pewnego roku w lecie prowadzili grupę mężczyzn od strony Jawornika, w kierunku tutejszego lasu. Po jakimś czasie było słychać tylko serię strzałów z karabinu maszynowego – wskazał Andrzej Wrotniak, potomek prześladowanych przez UPA.

Do miejsca zbrodni dotarły osoby poszukujące miejsca pochówku swoich potomków zamieszkujących okolicę. W 2015 r. w lesie odnalezione zostały łuski, drogocenny krzyżyk, a ostatecznie fragmenty kości – powiedział ks. Antoni Moskal, były proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Borownicy… Czytaj dalej Jawornik Ruski zbrodnia ludobójcza UPA.