To nawet nie jest „bez przesady”. Jak dla mnie. Wydaje się mi to mocno chore. Wcześniej gubernator zastrzelony przez swojego ochroniarza z powodu tej samej ustawy bluźnierczej.
„Pakistański minister ds. mniejszości Shahbaz Bhatti, który apelował o wprowadzenie poprawek do kontrowersyjnej ustawy penalizującej bluźnierstwo, został w środę zastrzelony przed swoim domem w Islamabadzie – podały źródła szpitalne.”
„Policja podała, że do ataku doszło, kiedy minister wychodził z domu do pracy. Funkcjonariusze sprawdzają, czy Bhatti, jedyny chrześcijanin w pakistańskim rządzie, był głównym celem zamachu.
Jak podkreśla Associated Press reprezentujący m.in. mniejszości religijne Bhatti, w przeszłości otrzymywał już groźby od islamistów.
Ustawa dotycząca bluźnierstwa znalazła się w centrum uwagi w listopadzie, kiedy pakistański sąd skazał na jej podstawie chrześcijankę i matkę czwórki dzieci na karę śmierci.
5 stycznia gubernator prowincji Pendżab Salman Taseer, który również sprzeciwiał się ustawie i wnioskował o ułaskawienie skazanej kobiety, został zastrzelony w Islamabadzie przez własnego ochroniarza.”
Źródło, Interia:
Pakistan: Zamachowcy zastrzelili ministra ds. mniejszości
Komentarz: zagrożeniem są religie, które skrajnie definiują wiarę i przynależność religijną, zwane fundamentalistycznymi. Niestety Islam, który zagraża Europie należy do jednej z nich… Ta religia musi zmienić swoje oblicze, aby można było mówić o jej jakkolwiek rozumianym dobrym wpływie na rozwój duchowy człowieka – i to musi wypłynąć z jej głębi od ideologów tej religii uznawanych przez wiernych. Słowa potępienia to za mało. Na razie to ślepa uliczka.
Piotrek
