W tle atak dronów (nie wiadomo czyj???), a my rozbrojeni nadal. Co więcej mamy swoje systemy anty-dronowe sprawdzające się na Ukrainie, ale rząd chce wydać kasę poza Polska i zakupić jakieś „dziadostwo” z UE.
Polski obywatel nie obroni się ani przed bandytą rodzimym, ani nie -rodzimym (uchodźca też może być wyjętym spod prawa, w ogóle nie rozumiem jak mogą istnieć osoby które tego nie dostrzegają).
Czy będzie walczył ze specnazem? Oczywiście że nie – poruszałem już to zagadnienie wielokrotnie (kilka linków dam pod wpisem).
Dlatego też tym bardziej dziwię się doniesieniach o ograniczaniu strzelnic i wprost atakowaniu tych co istnieją.
Tymczasem Finlandia buduje 300 strzelnic, o czym swego czasu pisałem w szerszym materiale o sprawności wojskowej i obronnej Finlandii:
Też Strzał.pl o tym donosił:

Tutaj wypowiedzi w parlamencie UE dotyczące ataku dronów:
Linki:
Starszy materiał ze strzelec.pl o przemycie broni z Ukrainy, pisałem swego czasu o tym:

Jeszcze rozmowa o dronach:
