Wolność słowa, zgromadzenia pikieta protestująca przeciw nowemu prawu dotyczącemu zgromadzeń.

Nie zdążyłem na całą pikietę. Korki spowodowane zamknięciem Ronda Kopernika i samą pikietą zablokowały mi drogę.
W rozmowie z młodymi uczestnikami pikiety, których spotkałem przed urzędem i które brały udział w demonstracji usłyszałem, że wg. ich ocen obecnych było około 80 osób.
Były przemowy, min prezesa UPR Bartosza Józwika. Odśpiewano „Mury”.

Tak ważki temat,a mobilizuje tak niewielką grupkę ludzi… Dobrze to czy źle?

Pikieta przeciw ograniczaniu wolności zgromadzeń.

Ile nas kosztują politycy PO, PIS, PSL i SLD… 65 milionów złotych w 2011.

Tutaj można powiedzieć: nic dodać nic ująć: „W 2011 roku Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Polskie Stronnictwo Ludowe otrzymały z budżetu państwa w sumie prawie 65 milionów złotych subwencji. Tak wynika ze sprawozdań finansowych za tamten rok, które złożyły ugrupowania parlamentarne.” I co za to mamy? Nieustanną walkę między jednymi a drugimi… A pomocy dla narodu żadnej…

Zniechęcają doskonale wymienione partie normalnych obywateli do głosowania. Zostaje tylko ich kościec. Który zawsze w imię profitów będzie na nie głosował. W ten sposób tak naprawdę jest im obojętne czy do wyborów pójdzie 50 procent narodu czy 5 procent. Zawsze zostaną proporcjonalnie wybrani.
Dlatego rozwiązaniem jest nie odpuszczenie sobie wybierania. Ale głosowanie na zupełnie innych nie „palikotowych” czy inne przystawki zbudowane na bazie tych co już w sejmie byli. Ale takie siły które w zamian za nazwijmy to po imieniu: władze i profity z tego wynikające – coś zrobią dla nas.
Jak ich do tego zmotywować? Po prostu, angażując się bezpośrednio w działanie takich planktonów politycznych, mając rękę na pulsie itp.

Jedno jest pewne: nie głosujmy na nikogo z tych partii. Bo to nie ma sensu. Oddajmy swój głos na nowe ekipy, przynajmniej zburzą ten uporządkowany status trwania na piedestałach…

Cytat z materiału: 65 milionów złotych. Tyle wydaliśmy na subwencje dla PO i PSL

Tak musi być wszędzie, to da motywację: Okręgi Jednomandatowe w Pile

Piła nie jest miastem powiatowym dlatego wg. ustawy musi mieć okręgi jednomandatowe do wyborów do Rady Miasta. Tak jednak powinno być wszędzie i w każdych wyborach. Takie jest zdanie zdecydowanej większości osób z którymi na ten temat rozmawiam. Czytaj dalej Tak musi być wszędzie, to da motywację: Okręgi Jednomandatowe w Pile

ACTA po raz drugi?

„Przez internetowe fora i portale informacyjne przelewa się fala krytyki przyjętych regulacji, zgodnie z którymi m.in. gminy mają możliwość zakazania organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu lub czasie, jeżeli doprowadzić to może do ?naruszenia porządku publicznego?.”

„Wyrażam swój stanowczy protest i oburzenie z powodu przyjęcia w czwartek, 28 czerwca 2012 r. prezydenckiego projektu nowelizacji Ustawy o zgromadzeniach, który stanowi zamach na wyrażoną w art. 57 Konstytucji RP wolność zgromadzeń. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dn. 10 listopada 2004 r., wolność zgromadzeń stanowi jeden z istotnych elementów współczesnego standardu państwa demokratycznego w sferze podstawowych praw i wolności, która to wolność gwarantowana jest również w aktach prawa międzynarodowego ratyfikowanych przez Polskę.

Przegłosowany kilkunastoma głosami projekt zawiera wiele bardzo groźnych zapisów, które drastycznie ograniczają, a w niektórych wypadkach wręcz niweczą podstawowe prawo obywateli do wyrażania swoich poglądów w ramach publicznych zgromadzeń.

Do zapisów takich należą m.in. możliwość zakazania przez urzędników zgromadzenia, które zostanie zgłoszone w tym samym miejscu i czasie co inne zgromadzenie, obowiązek zawiadamiania o planowanym zgromadzeniu na 5 a nie jak jest obecnie na 3 dni przed planowanym zgromadzeniem, a także przerzucenie na organizatorów odpowiedzialności za szkody wywołane w trakcie zgromadzenia, co daje możliwość swobodnego działania rozmaitym prowokatorom, jak to miało miejsce w czasach PRL.

Powyżej wskazane zmiany dają urzędnikom prawie nieograniczoną możliwość ingerencji w wolność zgromadzeń i instrument do zakazywania niewygodnych, skierowanych przeciwko władzy inicjatyw. Poza tym zwalniają od odpowiedzialności za pilnowanie porządku Policję, zrzucając ją na organizatorów.

Bulwersuje fakt, że przegłosowany projekt zmian to kolejna ustawa napisana pod wpływem jednostkowego wydarzenia, którym był Marsz Niepodległości 2011. Pojawia się nawet pytanie: czy zamieszki z 11 listopada nie zostały w pewnym stopniu przez kogoś sprowokowane?

Posłowie głosujący za projektem, a pochodzący z partii deklarujących się jako demokratyczne, kompletnie zignorowali opinię publiczną i głos społeczny, wyrażony m.in. podczas wysłuchania publicznego projektu ustawy w Sejmie. Po raz kolejny ukazali swoje totalitarne zapędy do ograniczania wolności i nie liczenia się z opinią obywateli, traktując parlament jak swój własny folwark, a nie miejsce służby narodowi. Zmiana prawa o zgromadzeniach w kierunku zaproponowanym przez Prezydenta RP jest kolejnym krokiem na drodze do przekształcenia naszego kraju na powrót w państwo policyjno-urzędnicze.

Apelujemy do Senatu, Trybunału Konstytucyjnego oraz wszystkich instytucji, które z definicji mają strzec Konstytucji oraz praw obywatelskich o zablokowanie tej skandalicznej i budzącej skojarzenia z totalitaryzmem Ustawy o zmianie ustawy o zgromadzeniach. W przeciwnym wypadku obywatelom może nie pozostać nic innego jak uciekać się do obywatelskiego nieposłuszeństwa.

Z poważaniem,

????
imię i nazwisko”

Sejm ograniczył wolność zgromadzeń. Internauci protestują. Będzie ACTA-bis?

„Kryształowi” dowódcy niemieckiego Wehrmachtu, przykład: Heinz Guderian. Zbrodnie niemieckie w Polsce.

Ostatnimi czasy spotykam się nie tylko wśród Niemców, ale też i wśród Polaków z wybielaniem czy wręcz gloryfikowaniem „znamienitych” dowódców III Rzeszy, ponoć rycerskich, chociaż biorących udział w największej zbrodni w dziejach ludzkości. Tych którzy mówili: byliśmy żołnierzami, wykonywaliśmy tylko rozkazy…
Czytaj dalej „Kryształowi” dowódcy niemieckiego Wehrmachtu, przykład: Heinz Guderian. Zbrodnie niemieckie w Polsce.

Wiki pełna błędów… i…

Szukając pewnych informacji o „krystalicznych” oficerach Wehrmachtu w internecie poza informacjami książkowymi natrafiłem na link do Wiki… cytuję poniżej fragment:

„Jeżeli uważasz, że należy coś zmienić, nie krępuj się! Wikipedia to wiki, co oznacza, że każdy (w tym także i Ty) może edytować dowolny artykuł, klikając link Edytuj. Nie musisz się nawet logować! Na Wikipedii tżymamy się zasady „śmiałego edytowania”, więc nie buj się popełniać błęduw. Jeśli nie wiesz, jak edytować strony, zajżyj na stronę Twożenie haseł lub poeksperymentuj w Brudnopisie.. Jeśli jednak zdecydujesz się już na dopisanie czegoś do hasła, pamiętaj o zasadzie weryfikowalności i dodaniu pżypisuw. Airwolf {D} 17:49, 18 lut 2008 (CET)”

Jest to dosłowny cytat bez żadnych zmian ze strony: Dyskusja:Heinz Guderian

hasło: Nie krępuj się, nie bój się błędów… hmmm i na Wiki opierają się miliony?

Druga sprawa przeanalizujmy ten tekst od strony ortograficznej…

[Kto tym chłamem administruje????]

Na zakończenie:

Inny fragment strony u góry:

Załuż nowe konto
Zaloguj się