Bardzo dobra relacja ze spotkania i spektaklu. W końcu media w Poznaniu piszą o takich wydarzeniach.
Są tacy którzy uważają, że lepiej nie mówić i próbować zapomnieć… O pewnych rzeczach zapomnieć się jednak nie da. Ballada o Wołyniu celnie tłumaczy dlaczego.
Kategoria: Historia
Teatr nie Teraz: Ballada o Wołyniu w Poznaniu.
W końcu…Dzięki IPN -owi i naszemu naciskowi medialnemu na sferę publiczną.
Nie raz pisałem o tym przedstawieniu.
Na nim trzeba koniecznie być: Czytaj dalej Teatr nie Teraz: Ballada o Wołyniu w Poznaniu.
Komentarz do „kwestii ukraińskiej” w Polsce.
Po rozmowie z kolegą w temacie ukraińskim (z racji powszechnej świadomości moich znajomych i przyjaciół iż zajmuję się tematem Ukrainy z automatu niejako jestem informowany o wszystkim gdzie pojawia się Ukrainiec czy Ukrainka) na podstawie tego co mówił mam takie przemyślenia, zresztą zbliżone i do jego i do wielu innych osób Czytaj dalej Komentarz do „kwestii ukraińskiej” w Polsce.
II Wojna Światowa. Pamiętamy o Wrześniu 1939.
Kilka foto z sobotniej uroczystości przy grobach Żołnierzy Września.
Tysiąc razy powtarzana Prawda utrwala się w umysłach i zapobiega kłamstwu.
Potrzebna zdecydowana zmiana polityki wobec Ukrainy?
Zadam tylko jedno pytanie:
Jak zareagowałoby USA na takie zarzuty przeciw sobie?
Na Ukrainie: „Proponujemy także wprowadzenia do prawodawstwa odpowiedzialności karnej za publiczne negowanie zbrodni polskich okupantów na terenie Ukrainy. Tylko twarda, zasadnicza postawa władz ukraińskich gwarantuje ochronę ukraińskich interesów i zaprzestania dalszej eskalacji ukrainofobicznych nastrojów w Polsce”
Co powinniśmy zrobić na takie dictum ?
Odpowiedzieć zdecydowanie na drodze dyplomatycznej – postawić warunki. Jeżeli te słowa nie zostaną wycofane, wstrzymać ruch między Polską a Ukrainą. Zablokować linie autobusowe.
Nic więcej nie musimy. Ukraińcy sami nie mogąc docierać swobodnie do kraju rozprawia się z nacjonalistami. Tyle że trzeba im to dokładnie wyjaśnić. Żeby wiedzieli kto jest winien – kto ponosi winę za blokadę, kto wywołał reakcję…- nacjonaliści.
Piotr Szelągowski
Piknik osiedlowo-patriotyczny. Ulica Wiatraczna.
Jadąc prosto z Pobiedzisk z narodowego czytania zdąrzyłem dojechać na końcówkę malowania pięknego patriotycznego graffiti o Powstaniu Wielkopolskim.
Swoją drogą nie zapytałem czy malujący wiedzą, że właśnie nasze powstanie było pierwszym, które udzieliło pomocy walczącym na wschodzie pod Lwowem Powstańcom.
Spotkałem też kolegę, już przebranego w koszulkę – z okazji 75-rocznicy Ludobójstwa na Kresach Wschodnich – tak zwanej Krwawej Niedzieli.

Nasza historia, tak trudna i tak wiele łączy odległe części naszego kraju.
Teraz u nas na zachodzie od lat powojennych wielu kresowian znalazło swój dom…
Ale tamten jakże wyraźnie pamiętają…
Przy okazji pikniku, spotkałem radnego Michała Grzesia, wice-przewodniczącego Rady miejskiej:

…z którym dwa lata temu organizowaliśmy konferencję w Urzędzie Miasta: Konferencja w Urzędzie Miasta Poznań – ks Tadeusz Isakowicz Zaleski.
„Skutki Przemilczania Ludobójstwa i ich wpływ na Społeczności Lokalne i Narodowe”
Narodowe Czytanie – Przedwiośnie.
Czytać każdy może, ale…coraz mniej chce. Co zrobić, aby przypomnieć narodowi źródło źródeł, a więc starą dobrą książkę? Czytanie narodowe, szansa na posłuchanie tego czego się samemu nie przeczytało, posłuchanie też i dobrego głosu, dykcji…
Ostatnio audiobooki w modzie. Czy to jest jeszcze czytanie, czy już słuchanie?
Może to przyszłość książek?
Ludzie stają się coraz bardziej leniwi. Być może że w przyszłości będzie odpowiednia literatura dostarczana wprost do mózgu ludzkiego.
I pstryk! masz całą encyklopedię.
Tylko jaka z tego przyjemność?
„Przedwiośnie” Żeromskiego czytałem w Bibliotece Publicznej w Pobiedziskach – fragment rozdziału II pt. „Rewolucja”: Czytaj dalej Narodowe Czytanie – Przedwiośnie.
Jeszcze jeden ślad kresowy na ulicach Poznania.
Dziś pod kościołem, spotkałem panią, która na widok ulotki rocznicowej rozpoczęła opowieść o swojej koleżance obecnie będącej w zakonie Karmelitanek. Pani Barbara dalej snuła opowieść…- jej znajoma opowiadała jej w latach 70-tych, jak to została uratowana jako małe dziecko przez Ukrainkę jako jedyna z całej rodziny. Rodzice zostali zabici. Ukrainka cudem uratowała dziecko.
Przez lata wychowywana w Polsce (Swarzędz-Poznań), po śmierci swoich opiekunek, Zofia/Magdalena (miała zmienione imię i nazwisko) oddała się Bogu w zakonie Karmelitanek.
Z Panią Barbarą wymieniłem się telefonami, przyrzekła skontaktować się z zakonnicą, celem pozyskania dokładnej relacji – niestety nie pamiętała już jej szczegółowo, poza nadmienionymi wyżej najważniejszymi faktami (opowiadana 40 lat temu).
Akcja ulotkowa trwa do końca roku.
Garść linków – Ukraińcy, nacjonalizm…
Wracam do krótkich komentarzy i linkowań, materiałów wyszukanych przeze mnie w internecie. Ocenę pozostawiam Wam: Czytaj dalej Garść linków – Ukraińcy, nacjonalizm…
Cmentarz górczyński…grób Powstańca Wielkopolskiego.
Grób powstańca wielkopolskiego. Patrzę na datę narodzin: 1902 rok. Miał szesnaście lat, gdy stanął do walki o Polskę. Co można robić w wieku 16-tu lat? Co teraz robi młodzież? Nie musi walczyć. Wiele razy na prelekcjach o zbrodni na kresach mówię młodym to właśnie: abyście nigdy nie musieli tego przeżyć co oni. Po to to robimy. Czytaj dalej Cmentarz górczyński…grób Powstańca Wielkopolskiego.

