Przyznam że to doskonały pomysł. Szczególnie w tej dzielnicy, która jest dość ponura, z uwagi na dawny przemysłowy charakter, a obecnie smutne pozostałości po przemyśle, który został zrujnowany poprzez „przemiany” społeczno-polityczno-ekonomiczne. Mówi się nam że tak trzeba, że firmy nie miały przyszłości dlatego padły… Nie wspomina się o dotowaniu firm w tego typu w innych krajach UE, nie zauważa się być może pewnego rodzaju celowej działalności…
Cóż. W każdym razie na zlecenie Szkoły Wyższej znajdującej się na ulicy Roboczej, ekipa młodych ludzi rozpoczęła upiększanie ścian dawnej fabryki remontowej ZNTK.
Oto efekty:

więcej poniżej… Czytaj dalej Graffiti na Roboczej… Poznań na kolorowo- legalnie.
Kategoria: Internet
Marsz dla Życia w Poznaniu w najbliższą niedzielę.
Ten rodzaj spektakularnego wskazania na to co ważne w życiu ludzkim, a wiec szacunek dla każdego życia, powinien szczególnie nas uwrażliwić na sprawę ochrony Życia Poczętego, Nienarodzonego. Dotyczy wszystkich żyjących. To nie jest sprawa wiary w Boga. Każdy z nas ten wierzący i niewierzący żyje dziś dzięki decyzji swojej matki, również wierzącej lub nie. Dlatego warto się tam pojawić. Każdemu Poznaniakowi.
Czytaj dalej Marsz dla Życia w Poznaniu w najbliższą niedzielę.
Dziś dzień Gwiezdnych Wojen… Star Wars Day in Poland.
Światowy dzień Gwiezdnych wojen 4 maja.
Ładny kawałek życia w tle z Gwiezdnymi Wojnami… Dlaczego sukces? Twierdzę, że powodem była całkowita innowacja techniczna polegająca nie tyle na fabule ile na dynamice akcji, walkach wzorowanych na powietrznej bitwie o Anglię, pomyśle konfrontacji dobrych i złych rycerzy-mistrzów władających ponadprzeciętną mocą umysłu… W nowych częściach Luca raczej skompromitował się, kulawą próbą wyjaśnienia skąd się wzięła owa moc, co oczywiście nie przeszkadza nam się dobrze bawić dalej…
Poniżej, zdjęcia z premiery III części Star Wars w 2005 roku w Poznaniu:

Trzech Vaderów i jeden szef ich: Imperator (Autor postu).
Co dalej? Więcej zdjęć!: Czytaj dalej Dziś dzień Gwiezdnych Wojen… Star Wars Day in Poland.
Sonda – rodzime discovery… dlaczego nie ma następców?
Kurek i Kamiński – Sonda. Program, który był prekursorskim elementem wdrażania w rzeczywistość roli nauki w codziennym życiu i wyjaśniania jej w taki sposób, że i młodzi i starzy, uczeni i nieuczeni oglądali programy jeżeli nie z otwartymi ustami, to z należytą i natężoną uwagą. Dlaczego nie mają następców?
Może dlatego, że nie da się znaleźć dwóch tak zaangażowanych ludzi, z taką charyzmą, że nikt nie mógłby im odmówić realizacji takich programów…
Czy mamy za mało zachęty, dla naszych rodzimych, potencjalnych wynalazców, aby nimi zostali? Czy chociażby tylko i tych, którzy mogliby po prostu stać się dobrymi inżynierami?
Oto przykładowy program gdzie omawiano technologię laser-disc.
Trochę moja działka swego czasu; prowadziłem przez parę lat komis-RTV gdzie też i przemycałem nowe technologie… Pamiętam kiedy przy prezentacji DVD sprowadzonego z USA, spotkałem się ze zdaniem jednego z klientów: „Filmy, na płycie CD? Panie, to się nie przyjmie…” Ciekawe czy dziś ten pan pamięta swoje słowa sprzed, kilkunastu lat…
Wracając jednak do programu. Proszę zwrócić uwagę, na bloki programowe, jak prosto i „dla wszystkich” twórcy programu wyjaśniali na czym to polega, o czym mówią.
W sposób bardzo łatwy i przyjemny przedstawiali to co niosła technologia. Jak to się mówiło swego czasu: „Nowoczesność w domu i zagrodzie”. Był też powiew zachodniej cywilizacji, przemycany niejako naukowo w rodzimej TV.
Ilu młodych ludzi dzięki ich programom (naszej polskiej produkcji), weszło w świat nauki, tak prosto i przystępnie pokazanemu, zaprezentowanemu.
Czy programy obecnych obcych telewizji typu Discovery, bezsprzecznie ciekawe, ale jakoś mniej ciepłe, mniej bliskie widzu, bardziej ze sztampy, dadzą czy też dają ten sam efekt?
Czegoś im brakuje…
Wielką stratą była ich śmierć na progu epoki, gdzie mogli naprawdę rozwinąć skrzydła, i tak wiele dać rodzimym miłośnikom nauki, a także stymulować nowe pokolenia polskiej myśli technicznej.
Odeszli, i mimo prób nikt ich nie zastąpił.
Wielkie zagraniczne koncerny produkujące (za olbrzymie pieniądze) na zamówienie liczne programy „para-naukowe” przejęły pałeczkę w Polsce. Rynek został rozdzielony.
Ci, którzy pamiętają „Sondę” mogą od czasu z nutą nostalgii, zajrzeć na YT (nie polską platformę filmową- ogólnoświatową) i przypomnieć sobie ten czy inny odcinek. Ilustrowany często muzyką znanych twórców tzw nurtu elektronicznego…
Taki dodatek specjalny.
Może warto, aby spece w rodzimej TV uruchomili takie małe polskie YT, z programami archiwalnymi, i z możliwością zamieszczania amatorskich produkcji naszych rodaków o profilu naukowym, kulturalnym…?
W jakiś sposób promować naszą własną myśl techniczną, wspierając ją o materiały archiwalne, jako poglądowe?
Ostatnio też spotkałem się z ciekawym wnioskiem na temat misji TV państwowej: platformy cyfrowe, kanały tematyczne? Nie: dwa programy, gdzie następuje emisja rodzimych produkcji, tylko polskich i bez ani jednej reklamy. Jak mi powiedział rozmawiający ze mną kolega, wtedy rozumiałby sens płacenia abonamentu telewizyjnego. Ciekawe podejście. I chyba jest w tym odrobina prawdy. Cała reszta, te platformy tematyczne byłyby opłacane z działalności reklamowej TVP.
W każdym razie to taka mała dygresja do wspomnień o dwóch Panach „K” – i ich dziele „Sondzie”, które możemy sobie obejrzeć na YT.
Piotrek
List do Starosty Lubaczowskiego. Nie, dla Pomnika? Znów opór materii…
Witam,
w załączeniu mój list otwarty do Starosty Lubaczowskiego związany z jego wypowiedzią na łamach Życia Podkarpackiego z dnia 23.04.2014 r. dotyczącą dyskredytacji społecznej inicjatywy budowy pomnika ofiarom działań UPA z terenu Powiatu Lubaczowskiego.
Małgorzata Dachnowicz
Treść listu:
Wspólnota Samorządowa Doliny Sanu, Przemyśl. dn. 23.04.2014r
ul. Chrobrego 10, 37-700 Przemyśl,
www.dolinasanu.org.pl
tel. 600 502 086
Szanowny Pan
Józef Michalik
Starosta Lubaczowski
Z dużym zdumieniem przeczytałam Pańską wypowiedź, udzieloną dla ?Życia Podkarpackiego? z dnia 23.04.2014 r., a dotyczącą społecznej inicjatywy budowy pomnika ofiarom działań UPA z terenu Powiatu Lubaczowskiego. Czytaj dalej List do Starosty Lubaczowskiego. Nie, dla Pomnika? Znów opór materii…
Wesołego Alleluja! Życzenia Wielkanocne z Radwanowic. Wielkanoc 2014.
Odebrałem życzenia z Fundacji Brata Alberta. Szczere i radosne. Te życzenia chciałbym przekazać Wam wszystkim; osobom dobrej woli, którym pomoc dla bliskich nie jest obca. Pamiętajmy o tych, którzy bez nas mieliby ciężko w swoim życiu.
Czy mamy szansę na zwycięstwo Dobra podczas ziemskiej egzystencji?
Miejmy Nadzieję.
Dla wszystkich Przyjaciół, Znajomych, Krewnych – najlepszego przeżywania tych pięknych dni, Świąt Wielkiej Nocy.
Niech symbol Baranka nam towarzyszy i daje Nadzieję.
Specjalnie dla dzieci: obfitego Dyngusa w „Lany” Poniedziałek. Tylko nie przesadźcie z wodą. I szaleństwami…
:-)
Pozdrawiam
Piotr Szelągowski
Inne materiały ilustrujące wydarzenia na Ukrainie. Gdzie idą pieniądze od darczyńców?
Jest to pytanie retoryczne, nie twierdzę ze znam odpowiedź. Zadaję je po to aby można było się nad nim głębiej zastanowić.
Poniżej też materiał z YT.
Pamiętamy oczywiście, że komentarz jest rosyjski, ale to co widzimy nie jest dostępne w naszej telewizji. Możemy zobaczyć jak zachowują się „demokratyczne siły rewolucyjne”.
http://youtu.be/YvruMbMbjDQ
Dodatkowo, materiał z prawy.pl – garść prawdy o którą ciężko w prasie i mediach przeważających w tym kraju.
„W grupie aktywistów z kijowskiego Majdanu, która przyjechała do Polski, aby spotkać się z przedstawicielami NSZZ Solidarność znalazł się m.in. Ołeksandr Trietiakow, sotnik sotni nr 1. Sotnia ? wbrew tłumaczeniom niektórych dziennikarzy ? to nie jest tylko jednostka organizacyjna Samoobrony. Tak nazywały się jednostki organizacyjne OUN-UPA,
(Flaga UPA, często widoczna na majdanie)
Czytaj dalej Inne materiały ilustrujące wydarzenia na Ukrainie. Gdzie idą pieniądze od darczyńców?
Dziś narodowy dzień Życia. Po co go obchodzimy? Ile dzieci rodzi się obecnie w Polsce?
Na tej stronie której poniżej link umieszczam jest między innymi Pan Kobuszewski. W akcji „Dziadki – dziatkom” – jest „twarzą medialną”.
Ze strony: „Czy dziadkowie są nam potrzebni? Czy największą wartością babci jest spadek, który możemy po niej otrzymać? W opinii 87% Polaków ludzie starsi są potrzebni innym (CBOS BS/157/2009). Cenieni są jako osoby, które mogą pomagać innym działając społecznie, docenia się ich jako dobrych sąsiadów, jednak rzeczywistością, w której sprawdzają się najlepiej jest rodzina. Dziadkowie potrafią obdarzyć swoje wnuki miłością bezinteresowną.”
Temat jakże ważny dla naszego kraju. W dobie kampanii medialnej, która nie do końca Czytaj dalej Dziś narodowy dzień Życia. Po co go obchodzimy? Ile dzieci rodzi się obecnie w Polsce?
Linkowanie jest legalne….? Według UE: tak.
Informacja:
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: „…w sprawie C-466/12 Svensson. W sprawie tej pozywający (Nils Svensson, Sten Sjögren, Madelaine Sahlman, Pia Gadd) uważali, że pozwany (Retriever Sverige AB) narusza ich prawa autorskie, zwracali się oni do Trybunału Sprawiedliwości UE z czterema pytaniami.
Czytaj dalej Linkowanie jest legalne….? Według UE: tak.
Pornografia – „kultura” masowa. I co z tego wynika.
Wykład połączony z prezentacją wskazał na pewne ważne aczkolwiek ukryte informacje dotyczące pornografii.
Dane dotyczące pornografii w internecie:

Informacje o skali zysków w USA i na świecie: Czytaj dalej Pornografia – „kultura” masowa. I co z tego wynika.
