Pandemia koronowirusa? Idzie w „dobrą” stronę? Przynajmniej w Chinach…

Takie przynajmniej doniesienia można przeczytać o tym co dzieje się w Chinach. Jeżeli tak jest to Chiny zawdzięczają to zdyscyplinowaniu. Tym samym wracam do zawieszenia układu Schengen i zamknięcia granic – nawet dla Polaków – np chcących na Święta odwiedzić rodziny i przyjechać z …Anglii. To może być poważne ryzyko.

https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-chiny-punkt-zwrotny-w-rozwoju-epidemii,nId,4375690

Rozmawiałem o tym z kilkoma znajomymi i potwierdzają moje obawy. Czy rząd również dostrzeże to zagrożenie?

Doskonała recenzja krytyczna Zychowicza – w Wołaniu z Wołynia.

Polecam recenzję z 151 numeru Wołania z Wołynia autorstwa Pana Mieczysława Samborskiego. Jego spostrzeżenia są zbieżne z moimi. W zeszłym roku w lipcu dawałem tego wyraz w audycji radiowej Arsenał Kultury w Radiu Poznań konfrontując to z gośćmi audycji.

Czytaj dalej Doskonała recenzja krytyczna Zychowicza – w Wołaniu z Wołynia.

Historia zwykłych ludzi…Wojna.

Wstrząsający film, o tym co się działo tak wiele lat temu. Historia. Czym jest? Czy Pamięcią tylko o tych co przeminęli? Czy też rodzajem świadectwa moralnego życia. Które warto powtarzać.

A może nie tylko tym? Może też być Przestrogą? Którą powinniśmy przekazywać i może nawet kultywować aby zadziałała?

Filmowe życiorysy. Strona którą warto odwiedzać.

Idziemy do przodu z pomocą dla innych…

idziemy.pl ma też wersję papierową. I właśnie natrafiłem na jeden z numerów mówiący o pomocy dal najuboższych i bezdomnych. Wszyscy oczywiście są raczej za – kanon moralny nie pozwala na publiczne inne wypowiedzi. Kto jednak realizuje te założenia w praktyce? Faktycznie jest w stanie pomóc temu cuchnącemu, pijanemu bezdomnemu? Ile potrzeba samozaparcia? Piszący te słowa kilkukrotnie stawiał obiady bezdomnym nie dając im pieniędzy, dawał żywność, jednak czasami niektórym ciężko pomóc w jakikolwiek sposób z uwagi na stopień upicia, czy też braku komunikatywności, a czasami po prostu zewnętrzny wygląd jest trudny. I wtedy Czytaj dalej Idziemy do przodu z pomocą dla innych…

Europejska Karta Równości…co to jest?

Po spotkaniu w sprawie Europejskiej Karty ds Równości. Ciekawy konstrukt – mamy demokrację, ale mniejszość chce być równa większości w systemie demokratycznym. To zupełnie co innego niż tolerancja dla mniejszości to równość dla mniejszości. W mojej opinii nie jest to normalne.

Na spotkaniu pokazano książkę, która promują środowiska LGBT (tytuł: „Ta książka nie jest o seksie”). Niby nie o tym o czym jest i niby nie z przeznaczeniem edukacyjnym. Hmm, typowe. Socjotechnika nieprawdy. Jest tam sporo o seksie analnym, wprowadzenie dla młodzieży. Gdy czyta się spis treści, to wszystko się wyjaśnia.

Czytaj dalej Europejska Karta Równości…co to jest?

Co jest największym zagrożeniem broń legalna czy nielegalna?

To jest klu o czym mówię jak często się da. Dla obywatela, zagrożeniem nie jest inny obywatel posiadający legalnie broń, ale taki, zdeterminowany do dokonania zabronionego czynu który posiada broń nielegalnie.

Oto informacja (z przed kilku lat – a wiec można założyć że dziś to już o wiele poważniejszy problem) o zlikwidowaniu grupy handlarzy bronią nielegalną. Proszę zwrócić uwagę na ceny – są one wyższe niż cena, za którą można kupić broń legalnie, ale nie jakoś drastycznie. Ktoś zdeterminowany do takiego zakupu spokojnie pozyska nielegalną broń. Jest to w zasięgu właściwie wszystkich:

Cytat: ” Oferta handlarzy może robić wrażenie. Tym bardziej, że – jak ustalił portal tvp.info – broń nie była zbyt droga i trafiała do grup przestępczych w całej Polsce. – Pistolet lub rewolwer kosztował od 3 do 6 tys. zł, w zależności od „mocy” broni. Karabiny i karabiny automatyczne sprzedawano za 6 do 8 tys. zł. Do tego naboje po 4-5 zł za sztukę, z możliwością kupna jednego lub całej skrzynki. Broń mogła być dostarczona w dowolne miejsce kraju.”

Cały materiał pod linkiem:

https://www.tvp.info/33066944/gangsterska-hurtownia-broni-przyjmowala-zamowienia-nawet-z-zagranicy

Ważna informacja: świat przestępczy nie rejestruje swojej nielegalnej broni, nie wiemy ile jej jest tak naprawdę w rękach bandytów, grup przestępczych czy nawet „zapobiegliwych” obywateli chcących czuć się bezpiecznie…